reklama

Alarm bombowy w pociągu. Młody mężczyzna sprawcą zamieszania

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Alarm bombowy w pociągu. Młody mężczyzna sprawcą zamieszania - Zdjęcie główne
Autor: poglądowe - archiwum KCI | Opis: 22-latki grozi kilka lat więzienia

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaSąd zadecyduje o dalszym losie 22-latka. Jak relacjonuje policja, mężczyzna wywołał fałszywy alarm bombowy w pociągu. Teraz grozi mu kilka lat więzienia.
reklama

Akcja służb po informacji o bombie w pociągu

O tej sprawie pisaliśmy w ubiegły piątek W TYM MIEJSCU. Początkowo służby informowały tylko o incydencie z zaciągniętym hamulcem ręcznym w pociągu i informacji, że w składzie może znajdować się ładunek wybuchowy.

Już wtedy policja przekazywała, że sprawa raczej nie ma charakteru dywersyjnego.

Dzisiaj Komenda Powiatowa Policji w Kutnie przekazała nowe informacje.

- 27 marca 2026 roku tuż po godzinie 20.00 do dyżurnego kutnowskiej Komendy wpłynęło zgłoszenie, że jeden z pasażerów pociągu pośpiesznego relacji Berlin- Warszawa, w miejscowości Krzewie zaciągnął hamulec ręczny po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Po kilku minutach do kutnowskiej Komendy wpłynęło kolejne zgłoszenie – opisuje aspirant Daria Olczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kutnie.

reklama

Operator numeru alarmowego został poinformowany przez mężczyznę, że w pociągu tej samej relacji pozostawił bagaż z ładunkiem wybuchowym. 

Policjanci natychmiast pojechali na miejsce zgłoszenia. W pobliżu torów kolejowych zatrzymali mężczyznę odpowiadającego rysopisowi pasażera, który miał opuścić pociąg. Jak się okazało, był to ten sam 22-latek, który wcześniej zadzwonił na numer alarmowy, przekazując fałszywą informację o zagrożeniu. 

- W trakcie tych czynności policyjni pirotechnicy sprawdzili pociąg nie ujawniając w nim żadnym materiałów wybuchowych. Mężczyzna został zatrzymany, usłyszał zarzut bezpodstawnego zawiadomienia o zagrożeniu życia lub zdrowiu wielu osób czyli wywołania fałszywego alarmu – relacjonuje aspirant Daria Olczyk .

reklama

Za to przestępstwo grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 22-latka zdecyduje Sąd.

Policja przypomina, że anonimowy telefon o podłożeniu ładunku wybuchowego uruchamia całą lawinę działań policji i innych służb zaangażowanych w zabezpieczenie miejsca rzekomego podłożenia ładunku. 

- Każda tego rodzaju informacja jest natychmiast dokładnie sprawdzana przez służby. Należy pamiętać o tym, że sprawcy tego typu zdarzeń nie mogą czuć się bezkarni. Oprócz odpowiedzialności karnej sprawca fałszywego alarmu może zostać pociągnięty do zwrotu kosztów akcji wszystkich służb ratunkowych – przypomina aspirant Daria Olczyk.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo