Niedawno wprowadzone rozwiązanie daje realne zabezpieczenie osobom, które przez lata zajmowały się wychowaniem dzieci. W zamian za opiekę nad co najmniej czworgiem potomstwa mogą otrzymać comiesięczne świadczenie w wysokości 1878,91 zł brutto.
To forma emerytury dostępna niezależnie od historii zawodowej – także dla tych, którzy nigdy nie pracowali na etacie ani nie mieli podpisanej umowy o pracę.
Mama 4 plus: Kto może skorzystać?
Program Mama 4 plus powstał z myślą o rodzicach, którzy poświęcili życie rodzinie, rezygnując z kariery zawodowej. Aby otrzymać świadczenie, trzeba spełnić określone warunki:
- ukończyć 60 lat (kobiety) lub 65 lat (mężczyźni),
- wychować co najmniej czworo dzieci (biologicznych lub przysposobionych),
- nie posiadać stałego źródła utrzymania albo pobierać emeryturę niższą niż ustawowe minimum.
Osoby bez żadnego świadczenia otrzymują pełną kwotę 1878,91 zł brutto miesięcznie. Jeśli emerytura już przysługuje, ale jest niższa – zostaje podniesiona do poziomu minimalnego.
Świadczenie także dla ojców
Choć nazwa programu wskazuje na kobiety, wsparcie przysługuje również mężczyznom. Warunkiem jest wykazanie, że to oni byli głównymi opiekunami dzieci – na przykład w przypadku śmierci partnerki, porzucenia rodziny lub rezygnacji z opieki.
W takiej sytuacji przyznawane jest identyczne świadczenie w wysokości 1878,91 zł brutto. Kluczowe znaczenie ma faktyczna opieka nad dziećmi, a nie płeć rodzica.
Jak złożyć wniosek w ZUS?
Procedura rozpoczyna się od wypełnienia formularza ERP-14. Do wniosku należy dołączyć:
- akty urodzenia lub dokumenty adopcyjne dzieci,
- oświadczenie o sytuacji materialnej,
- dokument tożsamości.
Wniosek można złożyć na kilka sposobów: osobiście w placówce, pocztą lub online przez PUE ZUS. W niektórych przypadkach – np. przy rodzinach zastępczych lub przejęciu opieki – wymagane są dodatkowe dokumenty.
Decyzja zapada zazwyczaj w ciągu 2–3 miesięcy. Świadczenie wypłacane jest przelewem lub przekazem pocztowym.
Kto zyskuje najwięcej?
Największe korzyści odnoszą osoby, które nie mają żadnej emerytury – otrzymują pełną kwotę świadczenia. Jednak także ci, którzy już pobierają niższe świadczenie, mogą liczyć na znaczące wyrównanie.
Przykładowo: przy emeryturze 1200 zł brutto dopłata wyniesie ponad 600 zł miesięcznie. Co ważne, świadczenie podlega corocznej waloryzacji, więc jego wysokość rośnie wraz ze wzrostem minimalnej emerytury.
Dlaczego wielu wciąż nie korzysta?
Największą przeszkodą okazuje się brak wiedzy. Wiele osób nie składa wniosków, ponieważ nie zdaje sobie sprawy z przysługujących im praw.
Często pojawia się przekonanie: „Nie mam prawa do emerytury, bo nigdy nie pracowałam”. Tymczasem ustawodawca jasno uznał wychowanie czworga dzieci za pracę, którą można wycenić.
Trzeba jednak pamiętać, że świadczenie nie zostanie przyznane, jeśli wnioskodawca posiada inne stałe źródło dochodu pozwalające na samodzielne utrzymanie. Nie dotyczy to jednak okazjonalnej pomocy od bliskich czy drobnych prac dorywczych.
Komentarze (0)