Autor: Karolina Brózda | Opis: Czy zeznania kolejnych świadków rozjaśnią sytuację?
Razem z Kamilem C. w sprawie oskarżonych jest pięć osób: Małgorzata R., Dominik W., Sebastian K., Przemysław W. i Artur W. Nie przyznają się do winy. Grozi im do pięciu lat więzienia.
Oskarżony był znany z dość brutalnych metod postępowania z zatrzymywanymi
Zwłoki Marcina K. znaleziono 2 kwietnia 2021 roku przy leśnej drodze niedaleko Piątku. Wcześniej,
po interwencji w jego domu, poza miejscowość miał go wywieźć i zostawić właśnie Kamil C. Według śledczych, oskarżony był znany z dość brutalnych metod postępowania z zatrzymywanymi, m.in. szarpania ich i bicia policyjną pałką.
Sąsiadka spotkała w sklepie matkę ofiary
Zeznania składała m.in.
68-letnia Henryka C., sąsiadka ofiary. W dzień odkrycia zwłok Marcina K., rano, kobieta spotkała w sklepie jego matkę, która mówiła, że syna wciąż nie ma w domu. 68-latka nie wiedziała jeszcze wtedy o interwencji policji w domu rodziny K. Jakiś czas później tego dnia od innych sąsiadek Henryka C. dowiedziała się o odnalezieniu ciała mężczyzny.
Inni mieszkańcy kamienicy widzieli policyjną interwencję
Przesłuchano też 67-letniego Leszka Z., również mieszkającego po sąsiedzku z rodziną zmarłego. Z uwagi na neurologiczne schorzenie i kłopoty z pamięcią mężczyzna nie był w stanie złożyć zeznań, więc sędzia Anna Szeliga odczytała protokół z jego wcześniejszego przesłuchania. Wynikało z niego, że mężczyzna nie był świadkiem wizyty policji u Marcina K., jednak
z okna mieszkania widział ją jego syn Zbigniew. 67-latek zaznaczył także, że aktualnie na posterunku policji w Piątku pracują zupełnie inni policjanci.
Pisaniem zajmuję się zawodowo od wielu lat. Lubię słuchać ciekawych historii o ciekawych osobach, w kręgu moich zainteresowań są też zagadnienia kryminalne i sądowe. Nie unikam tzw. ludzkich spraw, więc jeśli widzisz gdzieś nierówny chodnik lub denerwuje cię brak miejsc parkingowych na osiedlu – śmiało dawaj znać.
Artykuł pochodzi z portalu
tulodz.pl.
Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Komentarze (0)