Mieszkaniec powiatu kutnowskiego w finale Ninja vs Ninja
We wtorek wieczorem mieszkańcy Kutna i okolic trzymali kciuki za Dawida Włodarczyka, który mierzył się z piekielnie trudnymi torami, równie wymagającymi przeciwnikami oraz własnymi słabościami. Mieszkaniec podkutnowskich Sójek (w poprzednim artykule przedstawiliśmy go jako kutnianina - zwracamy honor), po raz trzeci próbuje swoich sił w Ninja vs Ninja.
W X edycji Dawid Włodarczyk odpadł dopiero na etapie półfinałów, natomiast w XI odsłonie pożegnał się z programem w drugiej rundzie, po przegranym pojedynku z utytułowanym Dawidem Durkalcem.
Nasz krajan zrobił kolejne, trzecie podejście w walce o wymarzony finał i możliwość zdobycia legendarnej Góry Midoriyama, Opłaciło się!
4. odcinek sezonu został zdominowany przez starcia kobiet — na torach stanęło aż 20 pań i zaledwie sześciu mężczyzn. W pierwszej rundzie Dawid Włodarczyk pokonał Daniela Leszczyńskiego, a w drugim pojedynku okazał się lepszy od Rafała Golana.
Mało tego, zrobił to w najlepszym czasie, co dało mu prawo udziału w wyścigu na Power Tower. W walce o Złoty Bilet, który daje automatyczny awans do półfinału, miał się zmierzyć z rewelacyjną 17-latką, Patrycją Teską.
Zasady są jednak jasne — zawodnicy nie mogą rywalizować na Power Tower, jeśli nie osiągnęli 18 lat. Tak było w przypadku Patrycji, zatem Złoty Bilet powędrował do Dawida.
Wielkie gratulacje!
Teraz pozostaje czekać na wielki finał z udziałem mieszkańca powiatu kutnowskiego, o czym z pewnością będziemy informować na łamach KCI.
Komentarze (0)