reklama

Dostałeś mandat za parkowanie pod marketem? UOKiK prześwietla zarządców parkingów

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dostałeś mandat za parkowanie pod marketem? UOKiK prześwietla zarządców parkingów - Zdjęcie główne
Autor: archiwum

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaChwila codziennych zakupów w markecie albo centrum handlowym i nieprzyjemna niespodzianka umieszczona za wycieraczką – zawiadomienie opiewające nawet na kilkaset złotych. Temat konfliktów na linii kierowcy–operatorzy prywatnych parkingów nie słabnie, a skala problemu wciąż rośnie. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów odnotowuje wyraźny wzrost skarg konsumentów i prowadzi działania wyjaśniające wobec kolejnych zarządców takich obiektów.
reklama

O zasięg tego zjawiska oraz o aktualne kroki podejmowane wobec zarządców prywatnych placów parkingowych pytała UOKiK redakcja portalu dlahandlu.pl. Odpowiedź urzędu jednoznacznie pokazuje, że niezadowolenie kierowców przybiera na sile.

Z przekazanych danych wynika, że w pierwszej połowie 2025 roku do UOKiK napłynęło 400 sygnałów dotyczących największych firm obsługujących prywatne parkingi. Z kolei w analogicznym okresie 2026 roku liczba tych zgłoszeń wzrosła do 456.

Słabe oznakowanie, błędy systemowe i ekspresowe nakładanie opłat

Zgłoszenia napływające do urzędu wykazują powtarzalny schemat zastrzeżeń. Opłaty dodatkowe są zazwyczaj naliczane z powodu braku pobranego biletu, przekroczenia limitu darmowego czasu postoju bądź niewłaściwego wpisania numeru rejestracyjnego do systemu parkingowego.

reklama

Konsumenci zgłaszają poszkodowanie w następujących obszarach: niedostatecznie widoczne oznakowanie i brak wyraźnych informacji o zasadach postoju oraz o obowiązku pobrania biletu parkingowego, błędy odczytu danych i pomyłki systemów w prawidłowym odczytywaniu numerów rejestracyjnych pojazdów, problem z odwołaniami i powszechne odrzucanie składanych reklamacji przez operatorów oraz błyskawiczne działanie kontrolerów – wezwania do zapłaty są wystawiane niemal natychmiast po wykryciu naruszenia zasad, zanim kierowca dostanie szansę na wyjaśnienie sytuacji lub dopełnienie wymogów formalnych.

Kto znalazł się na celowniku UOKiK?

Jak ustalił serwis dlahandlu.pl, UOKiK prowadzi w tej chwili czynności wyjaśniające wobec kilku podmiotów zarządzających takimi parkingami. Celem urzędu jest ocena, czy stosowane przez te przedsiębiorstwa reguły dają podstawy do wszczęcia postępowań w sprawie naruszania zbiorowych interesów konsumentów lub stosowania klauzul niedozwolonych. Serwis przypomina również, że w poprzednich latach interwencje UOKiK w tej branży kończyły się już nakładaniem na zarządców kar finansowych sięgających kilkuset tysięcy złotych.

reklama

Obecnie czynności wyjaśniające dotyczą m.in. następujących spółek: APCOA Polska (urząd analizuje działania firmy pod kątem sygnałów dotyczących pobierania opłat dodatkowych), Prawne Rozwiązania Parkingowe (sprawdzane są m.in. procedury i zasady wnoszenia odwołań, a także treści przekazywane kierowcom na temat zgłaszania zaległości do Krajowego Rejestru Długów (KRD) oraz Trafipark (wobec tej spółki czynności wyjaśniające są prowadzone przez UOKiK od marca).

To nie jest mandat! Co na to przepisy prawa?

Wokół charakteru prawnego kar umieszczanych za szyba pojazdu narosło wiele wątpliwości. Zagadnienie to wyjaśnił radca prawny Karol Hojda. Ekspert wskazał, że chociaż właściciele i operatorzy prywatnych terenów są uprawnieni do określania warunków korzystania z parkingu i pobierania opłat za ich złamanie, to jednak druki pozostawiane za wycieraczką lub przesyłane pocztą mają zupełnie inny charakter prawny niż mandaty. Są to wyłącznie cywilnoprawne wezwania do zapłaty wystawione przez prywatnego przedsiębiorcę, a nie kary administracyjne nakładane przez uprawnione do tego służby publiczne. Przedsiębiorcy zarządczy próbują podnosić skuteczność egzekwowania tych kwot poprzez informowanie o możliwości wpisania długu do rejestrów dłużników albo poprzez doręczanie przedsądowych wezwań do zapłaty.

reklama

Prawnik zaznacza jednocześnie, że takich pism nie należy automatycznie ignorować. Jeśli kierowca rzeczywiście korzystał z parkingu z naruszeniem obowiązującego regulaminu, żądanie zapłaty ze strony operatora może okazać się uzasadnione. Sytuacja wygląda odmiennie w przypadku opłat wystawionych bezpodstawnie. Wtedy przy wnoszeniu reklamacji wymagana jest ostrożność, gdyż procedura odwoławcza może wymagać podania pełnych danych osobowych osoby, która kierowała pojazdem. Wskazano tu na kluczową różnicę prawną pomiędzy prywatnymi parkingami a miejskimi strefami płatnego parkowania: Na parkingach prywatnych sam fakt bycia właścicielem samochodu nie kreuje automatycznej odpowiedzialności za naliczoną opłatę dodatkową. Do zawarcia umowy dochodzi z osobą, która rzeczywiście wjeżdża na parking i z niego korzysta, dlatego to operator ma obowiązek wykazać, kto w danym momencie kierował autem. Przedsiębiorca może kierować swoje roszczenia finansowe wyłącznie do kierowcy, który dopuścił się naruszenia zasad.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo