Incydent z udziałem drona w woj. łódzkim
O wszystkim dzisiaj tuż po południu poinformowała Żandarmeria Wojskowa. Zdarzenie miało miejsce w jednostce niedaleko pobliskiej Łęczycy.
- Oddział Żandarmerii Wojskowej w Łodzi prowadzi dochodzenie w sprawie małego bezzałogowego statku powietrznego, który 6 lutego br. spadł na teren 1 batalionu kawalerii powietrznej w Leźnicy Wielkiej, nie wyrządzając żadnych szkód - podano w komunikacie.
Wojskowi dodają, że obecnie trwają czynności procesowe na miejscu zdarzenia.
Żandarmeria Wojskowa przypomina, że zgodnie z prawem lotniczym, wykonywanie lotów przy użyciu statku powietrznego m.in. nad terenami i obiektami wojskowymi, stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat pięciu.
Dodajmy, że w poniedziałek (2 lutego 2026) Żandarmeria Wojskowa informowała o podobnym zdarzeniu. Wówczas podano, że PŻW Przasnysz prowadzi dochodzenie w sprawie BSP, który 28 stycznia br. spadł na teren tamtejszej jednostki wojskowej, nie wyrządzając żadnych szkód.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że był to dron-zabawka, pozbawiony karty pamięci i karty SIM. Obecnie trwają czynności procesowe – m.in. powołany zostanie biegły, w celu wydania szczegółowej opinii na temat tego obiektu - komunikowali we wtorek przedstawiciele Żandarmerii.
1 batalion kawalerii powietrznej jest oddziałem i jako najbardziej manewrowa część Wojsk Aeromobilnych jest przeznaczona do prowadzenia walki z powietrza i na lądzie we wszystkich rodzajach działań bojowych w ramach wspierania operacji lądowych zmierzających do opanowania ważnych obiektów przeciwnika, dezorganizacji ruchu odwodów, niszczenia stanowisk dowodzenia oraz elementów logistycznych przeciwnika.
Komentarze (0)