reklama

Eksperci alarmują o zagrożeniu w woj. łódzkim i Polsce. Dotyczy większości Polaków

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Eksperci alarmują o zagrożeniu w woj. łódzkim i Polsce. Dotyczy większości Polaków - Zdjęcie główne
Autor: poglądowe - canva | Opis: Ostrzegają przed zagrożeniem w woj. łódzkim i Polsce. To dotyczy większości z nas

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaEksperci niezwykle biegli w tej tematyce poinformowali o zagrożeniu o którym niezwykle mało się mówi. Okazuje się, że susza może doskwierać nie tylko sadownikom i rolnikom. To mało znany problem, który może dotknąć większości Polaków.
reklama

Problem dla Polski i województwa łódzkiego

To temat poruszony w tym tygodniu przez pracowników jednego z urzędów. Jak wskazali, przez niemal cały marzec i kwiecień deszcz omijał znaczną część Polski szerokim łukiem. W efekcie w dużej części kraju mamy do czynienia z suszą. 

- Ale co w tym czasie dzieje się z wodą pod ziemią? To ważne pytanie, bo dla blisko 75 proc. mieszkańców Polski głównym źródłem wody pitnej są właśnie wody podziemne. Wody podziemne są odnawialne - choć w długiej skali czasu. Warstwy wodonośne „piją” wodę z deszczu i topniejącego śniegu – opisuje Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy.

Nie każdy deszcz pomaga wodom podziemnym. Najlepsze są opady umiarkowane, spokojne i długotrwałe. Ulewy nie pomagają zbytnio, bo woda spływa wtedy szybko po powierzchni do rzek, zamiast wsiąkać w glebę i dalej infiltrować do warstw wodonośnych.

reklama

- Susza hydrogeologiczna to zjawisko naturalne. Brzmi groźnie, ale jest częścią naturalnych cykli hydrologicznych. Jednak działalność człowieka może potęgować negatywne skutki tego zjawiska. Czym jest niżówka hydrogeologiczna? To ostatni etap suszy. Mówimy, że mamy do czynienia z niżówką/suszą hydrogeologiczną, gdy poziom wód podziemnych spada poniżej tzw. stanów niskich ostrzegawczych, czyli jest naprawdę niski – podkreśla Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy.

Susza przynosi wiele zagrożeń

Jak dodano z suszą hydrogeologiczną mierzymy się w Polsce już od 2015 roku. To nie jest jednorazowa sytuacja, lecz długotrwały trend.

- Najbardziej cierpią płytkie warstwy. Susza hydrogeologiczna dotyka warstw wodonośnych położonych najbliżej powierzchni terenu, czyli pierwszego poziomu wodonośnego. Wody głębszych poziomów wodonośnych, z których zazwyczaj czerpią wodę stacje wodociągowe, na szczęście nie reagują na okresowy na brak opadów – wyjaśnia Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy.

reklama

Hydrogeolodzy zwracają uwagę, że susza hydrogeologiczna pojawiła się bardzo wcześnie - już na wiosnę. Naturalnie powinniśmy ją obserwować dopiero późną jesienią. Jeśli opady nie nadejdą, problem będzie się pogłębiał i obejmie większe obszary kraju. Na razie susza hydrogeologiczna dotyczy niewielu regionów kraju, ale w kolejnych miesiącach może rozszerzyć zasięg.

- Długo po zimie wypatrywaliśmy ciepłych, słonecznych dni, ale dziś bardziej niż kiedykolwiek wypatrujemy deszczu. Takiego spokojnego, długiego, który naprawdę zasili glebę i wody podziemne. Trzymajmy kciuki za chmury pełne wody – dodają eksperci.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo