reklama

Ile zarabiają absolwenci łódzkich uczelni? Daleko im do polskiej czołówki

Opublikowano:
Autor:

Ile zarabiają absolwenci łódzkich uczelni? Daleko im do polskiej czołówki - Zdjęcie główne
Autor: poglądowe/KCI | Opis: Ile zarabiają absolwenci łódzkich uczelni? Daleko im do polskiej czołówki

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaZarobki świeżo upieczonych absolwentów zależą nie tylko od ukończonego kierunku, ale też uczelni, w której się kształcili. Tak wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez ekspertów. Dane pokazują m.in. jak na tle ogólnopolskim prezentują się wynagrodzenia absolwentów w Łodzi.
reklama

Praca dla młodych. Gdzie absolwenci zarabiają najwięcej?

Danym na temat zarobków absolwentów uczelni wyższych przyjrzeli się eksperci Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu, największego ogólnokrajowego programu płatnych staży.

Na podstawie informacji zebranych w ogólnopolskim systemie monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów wyliczono, że absolwenci łódzkich uczeslni, którzy ukończyli studia w 2023 r. (najświeższe dane zebrane w systemie), zaraz po uzyskaniu dyplomu zarabiali średnio 5 555,77 zł brutto ze wszystkich źródeł.

Jak się okazuje, to sporo mniej (o 385 zł) niż średnia dla trzynastu przeanalizowanych aglomeracji, która wyniosła 5940,46 zł. Najwyższymi zarobkami mogą pochwalić się absolwenci w Warszawie (6750,95 zł), powodów do narzekań nie maja też ci w aglomeracji górnośląsko-zagłębiowskiej (6 343,84 zł) i Białymstoku (6 016,27 zł).

reklama

Łódzcy absolwenci uplasowali się w zestawieniu dopiero na 9. miejscu, tuż przed osobami z dyplomami uczelni trójmiejskich (5 460,44zł). Stawkę zamyka Rzeszów, gdzie absolwenci mogą liczyć jedynie na 4 958,44 zł miesięcznej pensji.

Liczy się nie tylko dyplom

– Różnice w zarobkach absolwentów uczelni z różnych miast wynikają z wielu czynników. Trzy najważniejsze to ukończony kierunek, moment rozwoju zawodowego, w którym ktoś decyduje się na studia oraz branże, które działają w danym ośrodku akademickim – mówi Marian Owerko, twórca i szef Programu Kariera, wiceprezes Polskiej Rady Biznesu.

I tutaj uderzające jest porównanie zarobków humanistów i "umysłów ścisłych". Według danych ELA średnie zarobki absolwentów z licencjatem nauk humanistycznych wynoszą w Polsce średnio 3 990 zł, podczas gdy ich koleżanki i koledzy po kierunkach inżynieryjno-technicznych zarabiają średnio aż 6 038 PLN.

reklama

W przypadku absolwentów z Łodzi należy zwrócić uwagę na różnice w wynagrodzeniach zależne od ukończonego poziomu studiów. Zaraz po studiach licencjackich zarabiali średnio 5 164,23 zł brutto, a ci po "magisterce" już 6 165,18 zł brutto. Absolwenci jednolitych studiów magisterskich otrzymują z kolei średnio 5 417,37 zł brutto.

– Nie tylko sam poziom studiów odgrywa tak dużą rolę w przyszłych zarobkach, ale też to, co się na studiach robiło. Szczególnie dotyczy to tych, którzy są na czwartym i piątym roku. Oprócz książek ważne jest też zdobywanie doświadczenia zawodowego. Co ważne, powinno ono dotyczyć tej branży, w której będziemy chcieli pracować w przyszłości. A najlepiej także być blisko związane ze stanowiskami, o których marzymy – tłumaczy szef Programu Kariera.

reklama

Za kasą do innego miasta

Kolejnym, trzecim już elementem wskazanym przez eksperta, są migracje pomiędzy miastami. Jak pokazują dane Programu Kariera, oferującego staże na terenie całej Polski, studenci rzadko decydują się na zdobywanie pierwszych doświadczeń zawodowych poza miejscem zamieszkania lub studiowania. Tymczasem to, jakie możliwości zatrudnienia mają na miejscu, bezpośrednio przekłada się na wysokość ich przyszłych dochodów.

– W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że Kraków to miasto kultury, a zarobki w tym sektorze są relatywnie niskie. Z kolei Bydgoszcz i Toruń to przemysł oraz sektor bezpieczeństwa, które były w niezłej kondycji w okresie post-Covidowym i po agresji Rosji na Ukrainę. Warszawa natomiast to usługi specjalistyczne i firmy międzynarodowe. A pierwsza poważna praca określa przyszłe szanse zawodowe – tłumaczy wiceprezes Polskiej Rady Biznesu.

reklama

Ekspert zachęca, by na wybór zatrudnienia patrzeć szerzej, także w kontekście geograficznym.

– Początek kariery jest bardzo ważny. To jak skok z trampoliny. Im mocniej się odbijemy i trampolina będzie lepsza, tym wyżej polecimy. Dlatego warto w okresie studiowania zdobywać doświadczenie i warto zdobywać je w najlepszych firmach, także poza miejscem, gdzie zazwyczaj studiujemy. Doświadczenie zdobyte w najlepszych firmach, których oddziały czasami znajdują się w małych mieścinach, to inwestycja, która zaprocentuje wyższymi gażami, również w Łodzi – podsumowuje Marian Owerko.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo