Prawie promil na liczniku
Do zdarzenia doszło w piątek, 29 maja, na jednej z ulic Kutna. Patrolujący miasto funkcjonariusze zwrócili uwagę na mężczyznę, którego styl jazdy wskazywał na to, że może być on pod wpływem alkoholu i postanowili zatrzymać go do kontroli.
Podczas badania trzeźwości, alkomat wskazał u 30-latka blisko 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Dla policjantów sprawa była jasna - taka ilość alkoholu w organizmie drastycznie obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji na drodze i stwarza realne zagrożenie dla pieszych.
Zgodnie z restrykcyjnymi przepisami, mundurowi ukarali go mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.
Mundurowi ostrzegają
Młodszy aspirant Katarzyna Wasiak z kutnowskiej komendy policji przypomina, że jazda na elektrycznych jednośladach po alkoholu to skrajna nieodpowiedzialność, z którą mundurowi zamierzają walczyć bez taryfy ulgowej. Bezpieczeństwo mieszkańców na chodnikach i ścieżkach rowerowych jest absolutnym priorytetem.
- Tego rodzaju zachowanie należy ocenić jako skrajnie nieodpowiedzialne. Kierowanie hulajnogą elektryczną pod wpływem alkoholu stwarza poważne zagrożenie zarówno dla samego użytkownika, jak i innych uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych - apeluje kutnowska policja, zapowiadając dalsze kontrole użytkowników hulajnóg elektrycznych.
Policjanci przypominają również, że hulajnoga elektryczna w świetle prawa to pojazd, a wsiadanie na nią po wypiciu alkoholu wiąże się z surowymi konsekwencjami prawnymi.
Komentarze (0)