No właśnie, czy nauka pole dance, czyli tańca na rurze nie jest pomysłem dość kontrowersyjnym?
Jest to kurs skierowany właściwie dla każdego, kto chce zrobić coś ze swoim życiem, nie tylko z ciałem. Jak już się w to człowiek wkręci to trudno przestać. Owszem, rura może kojarzyć się z klubem nocnym, ale to podejście u nas w Polsce na szczęście mija. Jest to porządny trening siłowy i dałby w kość niejednemu facetowi chodzącemu codziennie na siłkę. Warto wspomnieć, że właśnie mężczyźni również zapisali się do nas na pole dance.
Kto obecnie prowadzi zajęcia w Street Dance Studio?
W momencie, kiedy uległam poważnej kontuzji kolana zaczęłam szukać zastępców – okazało się, że znaleźć kogoś odpowiedniego na moje miejsce nie jest tak łatwo. Ludzie są przyzwyczajeni do sposobu prowadzenia zajęć i instruktora. Znalazłam Pawła Kułagę, który wziął za mnie grupy reprezentacyjne dzieci i młodzieży i bardzo dobrze do tej pory je prowadzi, oraz Anię Komorowską, która poprowadziła fitness. W tym roku współpracuję również z Gosią Klekowicką, która umuzykalnia nasze grupy „Skaczące nutki” – są to zajęcia ze śpiewem i tańcem. Jest także Magda Bryl, która prowadzi zajęcia i dla dzieci i dla dorosłych. Z kolei pole dance będzie prowadził Paweł, o którym wspomniałam wcześniej oraz Maja Szklarz-Tomkowska z Płocka. Sama również powoli wracam po kontuzji.