Są nowe alerty i niepokojące prognozy
Choć wiosna trwa już w najlepsze, pogoda wciąż potrafi zaskoczyć. Zamiast stabilnego ocieplenia, w wielu regionach Polski nadal pojawiają się przymrozki, które szczególnie dają się we znaki nocami i o porankach.
Najnowsze ostrzeżenie wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Alert meteorologiczny I stopnia dotyczy całego województwa łódzkiego i obowiązuje od godziny 23:00 dnia 21 kwietnia do 07:00 dnia 22 kwietnia. Synoptycy prognozują spadki temperatury powietrza od -2°C do -1°C, lokalnie nawet do -4°C. Przy gruncie temperatura może spaść jeszcze niżej – od -6°C do -2°C. To warunki szczególnie niebezpieczne dla roślin i upraw.
To jednak nie koniec niepokojących informacji. Eksperci z BurzeInfo wskazują, że przed nami wyraźnie chłodniejszy okres. Według analiz modeli prognostycznych, takich jak ECMWF czy CFS, anomalia temperatur może wynieść nawet -3 do -4°C poniżej normy.
- Wyraźnie niższe od średniej temperatury będą dotyczyły właściwie całej Polski. Zaś znaczące ochłodzenie nastąpi prawdopodobnie w trakcie przyszłego weekendu (24-26 kwietnia) - informują eksperci.
Pierwsza część tygodnia przyniosła jeszcze stosunkowo umiarkowane temperatury. W ciągu dnia słupki rtęci pokazywały do około 15–18°C. Obecna aura, jak przewidywano jest dość słoneczna, co sprzyja jednak nocnym spadkom temperatur i powrotowi przymrozków.
Wyraźne załamanie pogody prognozowane jest na nadchodzący weekend.
- Prawdopodobne zmiany w pogodzie dotyczą weekendu, kiedy znad Europy Wschodniej nad Polskę nasunie się rozległa bańka chłodnego powietrza. Wraz z nią pojawią się większe pokłady wilgoci, zatem spodziewamy się rozwoju opadów. Te będą raczej przelotne i lokalne, natomiast nie wykluczone będą nawet opady krupy śnieżnej i deszczu ze śniegiem - dodają.
Temperatury w dzień spadną do około 8–12°C.
Prognozy długoterminowe nie dają na razie większych nadziei na szybkie ocieplenie. Według modeli chłodniejszy trend może utrzymać się także na początku maja. Oznacza to, że tegoroczna majówka może upłynąć pod znakiem znacznie niższych temperatur niż zwykle.
Komentarze (0)