Apelują do mieszkańców, zagrożenie w woj. łódzkim i Polsce
Wczoraj podczas akcji gaśniczej w Nadleśnictwie Józefów doszło do tragicznego zdarzenia. Samolot gaśniczy typu Dromader, operujący z bazy lotniczej przy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie, uległ wypadkowi i spadł na ziemię.
Do tego zdarzenia, oraz do samych zagrożeń występujących obecnie w dużej części Polski i województwie łódzkim odniosło się Nadleśnictwo Kutno.
- Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy informację o tragedii podczas wczorajszych działań gaśniczych w Nadleśnictwie Józefów. Wczoraj, podczas akcji zginął pilot samolotu gaśniczego typu Dromader. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia oraz słowa wsparcia w tych niezwykle trudnych chwilach. To kolejny dramatyczny przykład tego, jak wielkie ryzyko każdego dnia podejmują ludzie walczący z pożarami - strażacy, leśnicy, piloci i wszystkie służby zaangażowane w ochronę lasów oraz naszego bezpieczeństwa – podkreślają przedstawiciele Nadleśnictwa Kutno, Lasy Państwowe.
Jak podkreślają służby leśne, osoby zaangażowane w działania ratunkowe narażają swoje zdrowie i życie, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się ognia i chronić ludzi, przyrodę.
- Obecne zagrożenie pożarowe jest bardzo wysokie. Wystarczy chwila nieuwagi - niedopałek papierosa, pozostawione ognisko, iskra z maszyny czy wypalanie traw - aby doszło do tragedii – zauważają leśnicy z powiatu kutnowskiego.
Wysokie temperatury, susza i wiatr sprawiają, że ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie i staje się ogromnym zagrożeniem dla ludzi, zwierząt i całych kompleksów leśnych.
- Apelujemy do wszystkich o rozwagę i odpowiedzialność. Dbajmy o siebie nawzajem i o nasze otoczenie. Nie rozpalajmy ognisk w miejscach niedozwolonych, nie wyrzucajmy niedopałków i reagujmy, gdy zauważymy zagrożenie – wylicza Nadleśnictwo Kutno, Lasy Państwowe.
Leśnicy podkreślają, że każdy z nas ma wpływ na bezpieczeństwo lasów i może pomóc zapobiec kolejnym tragediom.
Komentarze (0)