Reklama

Reklama

Kutnianie mają wielkie serca! Moc prezentów dla dzieci z oddziału pediatrycznego [ZDJĘCIA]

Opublikowano: pon, 6 gru 2021 12:38
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Kilkanaścioro dzieci przebywających na oddziale pediatrycznym kutnowskiego szpitala będzie miało dziś sporo powodów do uśmiechu. Wszystko za sprawą mikołajkowej niespodzianki, która trafiła do nich dzięki wyjątkowej hojności kutnian.

Reklama

Inicjatorką i organizatorką akcji jest Paulina Swachta. Ogromne wsparcie udzieliły jej również m.in Fundacja Inicjatyw Osób Niepełnosprawnych oraz Fundacja Pro Aperte. Na kutnowskiej pediatrii przebywa aktualnie 12 dzieci, a troje czeka na izbie przyjęć. Upominki trafią więc w sumie do 15 maluchów.

- Szczodrość i hojność kutnian naprawdę przerosła nasze oczekiwania. My jako Fundacja Inicjatyw Osób Niepełnosprawnych mieliśmy przyjemność przechowywac te wszystkie prezenty u siebie. U nas one były na Barlickiego 14 pakowane i widzieliśmy, że każdy był bardzo zaangażowany, wolontariusze pracowali bardzo dzielnie i od rana do wieczora ciągle coś się działo, prezentów przybywało. Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo udało się nam obdarować nawet więcej osób niż planowalismy - mówi Natalia Gackowsa z FION.  

Jak dodaje, prezentów starczyło nie tylko dla dzieci z pediatrii, trafiły też do terapeutycznego punktu przedszkolnego. 

- Wiemy, że teraz w czasach covidowych dzieciakom na oddziałach pediatrycznych może towarzyszyć pewnego rodzaju samotność. Chcieliśmy w jakiś sposób osłodzić im ten czas. I w przenośni i dosłownie. Mam nadzieję, że będziemy do tej akcji wracać co roku i to będzie nasza tradycja - podsumowuje Natalia Gackowska.  

Nieoceniony udział w organizacji wydarzenia miała Ordynator Oddziału Pediatrycznego dr n. med. Joanna Świdrowska-Jaros.

- Dzieci tak naprawdę oczekują prezentów pod kominkiem w domu, natomiast w szpitalu wcale się tego nie spodziewają. Tak więc myślę, że będzie do dla nich duża frajda i niespodzianka. To jest genialna inicjatywa. Ja jestem wzruszona i oczarowana - mówi dr Świdrowska-Jaros. 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)