Od jutra ceny pójdą w górę
Poniedziałek, 31 sierpnia, jest ostatnim dniem obowiązywania programu CPN. W jego ramach wprowadzono m.in. obniżoną stawkę VAT na paliwa oraz maksymalne ceny, po których stacje mogły sprzedawać benzynę i olej napędowy.
Maksymalna cena litra Pb95 wynosi obecnie 6,64 zł, a oleju napędowego – 7,31 zł.
Kierowcy chcą zatankować przed podwyżką
Perspektywa wyższych cen sprawiła, że część kierowców postanowiła nie czekać do września. Na kutnowskich stacjach paliw w poniedziałek można było zobaczyć znacznie większy ruch, a w niektórych miejscach tworzyły się długie kolejki.
W wielu miejscach w całym powiecie paliwa brakło mimo kilkukrotnych dostaw. Częstym widokiem są także mieszkańcy tankujący paliwo do karnistrów.
Powód jest prosty – od wtorku, 1 września, wraca standardowa 23-procentowa stawka VAT. To oznacza wzrost cen.
Analitycy rynku przewidują, że podwyżki mogą wynieść około 60–90 groszy na litrze.
Przypominamy, że Pakiet Ceny Paliw Niżej zaczął ponownie obowiązywać 17 sierpnia. Maksymalne ceny paliw były wyliczane na podstawie określonej formuły uwzględniającej m.in. średnią cenę hurtową paliw, akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową oraz VAT.
Stacje, które sprzedawały paliwo powyżej ustalonej ceny maksymalnej, mogły zostać ukarane grzywną sięgającą 1 mln zł.
W Kutnie ceny już wcześniej były wysokie
Dla kierowców powrót wyższych cen oznacza kolejne zmiany na stacjach. Jeszcze w marcu w Kutnie za litr benzyny Pb95 trzeba było zapłacić nawet 7,19 zł, natomiast olej napędowy kosztował nawet 8,74 zł za litr.
Pod koniec lipca różnice między poszczególnymi stacjami również były zauważalne. Najtańszą benzynę Pb95 znaleźliśmy wówczas na BAQ Wasbruk przy Kauflandzie, gdzie litr kosztował 7,39 zł. Najdrożej było na BP – 7,69 zł.
W przypadku diesla najniższa cena wynosiła 7,89 zł na BAQ Wasbruk. Najdroższy olej napędowy kosztował 8,14 zł na BP, Orlenie i Shellu.
Od września kierowcy będą musieli więc ponownie uważniej patrzeć na ceny przy dystrybutorach. Dla osób tankujących większe ilości nawet kilkadziesiąt groszy różnicy na litrze może oznaczać kilkadziesiąt złotych więcej przy jednym tankowaniu.
Komentarze (0)