Zdjęcia osobistego fotografa Hitlera
Portal LIFE.com opublikował poruszającą serię 22 kolorowych fotografii autorstwa niemieckiego fotografa Hugo Jaegera, wykonanych na przełomie lat 1939–1940, w okresie okupacji Polski. Wśród nich znalazły się zdjęcia także z Kutna.
Hugo Jaeger był osobistym fotografem Adolfa Hitlera. Podróżował z nim na masowe wiece i spotkania, dokumentując zarówno propagandowy splendor III Rzeszy, jak i jej brutalną ekspansję. Jaeger był jednym z nielicznych fotografów tamtej epoki, którzy posługiwali się nowatorską techniką Agfacolor.
To właśnie kolor nadaje jego zdjęciom szczególną, niemal nie do zniesienia wymowę.
Na fotografiach z Warszawy i Kutna nie widać triumfalizmu typowego dla nazistowskiej propagandy. Nie ma tu defilad Wehrmachtu ani demonstracji siły. Zamiast tego są twarze zwykłych ludzi, Polaków i Żydów patrzących w obiektyw z ciekawością, czasem nawet z uśmiechem. Między fotografem a fotografowanymi nie widać jawnej wrogości. Nikt nie sprawia wrażenia zmuszanego do pozowania.
Getto w Kutnie zostało utworzone 15 czerwca 1940 roku na terenie dawnej cukrowni „Konstancja” przy ul. Adama Mickiewicza. Jego teren ogrodzono drutem kolczastym oraz w brutalny sposób przesiedlono 8 tys. Żydów, którzy od tej pory zajmowali fabrykę i 5 budynków mieszkalnych. Warunki były skrajnie nieludzkie – na tysiące osób przypadały zaledwie trzy ubikacje i jedno ujęcie wody.
Głód, mróz i epidemie tyfusu oraz gruźlicy zbierały śmiertelne żniwo. Ludzie umierali z wycieńczenia, zamarzali, popełniali samobójstwa. Likwidacja getta rozpoczęła się 19 marca 1942 roku. Najpierw, jeszcze na jego terenie, zamordowano żydowską starszyznę. Do transportów wybierano po 300, 400 osób, które przewożono ciężarówkami lub pociągami towarowymi z Kutna na stację kolejową w Kole. Z Koła wszystkich Żydów wywożono do Chełmna nad Nerem, gdzie zostali zamordowani w obozie zagłady.
Esej towarzyszący publikacji LIFE.com, autorstwa Justyny Majewskiej, stawia trudne pytanie: Dlaczego Hugo Jaeger, fotograf oddany gloryfikowaniu Adolfa Hitlera i „triumfów” Trzeciej Rzeszy, zdecydował się uwiecznić podbitych Żydów w Warszawie i Kutnie (w centralnej Polsce) w tak nietypowy, intymny sposób? Odpowiedź pozostaje bez odpowiedzi.
Jak opisuje Justyna Majewska po tylu latach zdjęcia Jaegera z Warszawy i Kutna wciąż tak trudno się oderwać od nich i trudno się od nich oderwać. Przypuszczam, że piękna młoda dziewczyna, uśmiechająca się prosto i pewnie do obiektywu (ostatnie zdjęcie w tej galerii), jest Żydówką: na kołnierzu jej płaszcza widzimy coś, co najwyraźniej jest złożoną, żółtą Gwiazdą Dawida. Ani ona, ani sam Jaeger, nie mogli w pełni przewidzieć jej losu: śmierci na tyfus, śmierci głodowej czy wtrącenia do komory gazowej w Chełmnie, by ukazać się ponownie na przejmującej fotografii długo, długo po jej śmierci.
Komentarze (0)