Fałszywe mandaty trafiają za wycieraczki
Na parkingach coraz częściej można znaleźć zawiadomienia, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak urzędowe dokumenty. Widnieje na nich logo Krajowej Administracji Skarbowej, opis rzekomego wykroczenia i wezwanie do szybkiej zapłaty.
W rzeczywistości to element oszustwa. Celem takich działań jest skłonienie kierowcy do wykonania konkretnej czynności – najczęściej zeskanowania kodu QR lub przelania pieniędzy. Ministerstwo Finansów jasno odnosi się do sprawy: „KAS nie przekazuje wezwań do zapłaty mandatów karnych za wykroczenia drogowe w postaci ulotek informacyjnych”. Oznacza to, że każdy taki dokument należy traktować jako próbę wyłudzenia.
Oszustwo na większą skalę
Zjawisko nie ogranicza się do pojedynczych przypadków. Ma charakter ogólnopolski i wpisuje się w rosnącą falę przestępstw wykorzystujących wizerunek instytucji publicznych. W ostatnim czasie podobne schematy pojawiały się m.in. w fałszywych SMS-ach dotyczących dopłat do paczek czy rzekomych zaległości podatkowych. Mechanizm działania jest podobny – wywołać pośpiech i skłonić do działania bez weryfikacji.
Najbardziej ryzykownym elementem takich ulotek jest kod QR. Jego zeskanowanie może zakończyć się przekierowaniem na spreparowaną stronę, która wygląda jak oficjalny serwis administracji.
Zdarza się też, że dochodzi do automatycznego pobrania złośliwego oprogramowania. Tego typu ataki określane są jako „quishing”, czyli phishing z użyciem kodów QR.
Eksperci podkreślają, że użytkownicy często podchodzą do kodów z większym zaufaniem niż do podejrzanych linków, co zwiększa skuteczność tej metody.
Skutki mogą być bardzo poważne. Złośliwe oprogramowanie potrafi przejąć dane logowania, dostęp do bankowości mobilnej, a nawet kontrolę nad urządzeniem.
W najgorszych przypadkach prowadzi to do utraty pieniędzy lub wykorzystania danych w kolejnych oszustwach.
Resort finansów ostrzega wprost: zeskanowanie takiego kodu może skutkować utratą danych, zawirusowaniem telefonu albo przejęciem dostępu do urządzenia.
Jak naprawdę wyglądają mandaty?
Rzeczywiste mandaty są przekazywane według określonych procedur i nie mają formy anonimowych ulotek pozostawianych na samochodach.
Krajowa Administracja Skarbowa umożliwia sprawdzenie zobowiązań w systemie e-Urząd Skarbowy. Po zalogowaniu użytkownik znajdzie zakładkę „Mandaty” z pełnym wykazem kar – zarówno gotówkowych, jak i kredytowanych.
System pozwala również na bezpieczne opłacenie należności online, bez konieczności ręcznego wpisywania danych przelewu. To jedyna rekomendowana droga płatności elektronicznych wobec administracji skarbowej.
Presja czasu i pozory legalności
Fałszywe wezwania do zapłaty niemal zawsze zawierają elementy mające wymusić natychmiastową reakcję. Krótkie terminy, groźby konsekwencji czy oficjalnie wyglądająca grafika mają zwiększyć wiarygodność.
W tym przypadku przestępcy wykorzystują autorytet Krajowej Administracji Skarbowej, licząc na brak weryfikacji ze strony kierowców.Podstawą jest zachowanie ostrożności i unikanie działania pod wpływem emocji. Każde wezwanie do zapłaty powinno zostać sprawdzone przed podjęciem jakichkolwiek kroków.
W przypadku znalezienia podejrzanej ulotki nie należy skanować kodu QR ani wykonywać żadnych płatności. Taki incydent warto zgłosić do odpowiednich służb zajmujących się cyberbezpieczeństwem, np. CERT Polska.
Korzystanie wyłącznie z oficjalnych kanałów, takich jak e-Urząd Skarbowy, pozwala uniknąć sytuacji, w której dane trafiają w ręce przestępców. Ministerstwo Finansów podkreśla, że czujność obywateli pozostaje kluczowa, ponieważ metody działania oszustów stale się zmieniają i są coraz trudniejsze do rozpoznania.
Komentarze (0)