Ruszyła wystawa w centrum miasta
Już od samego rana Urząd Miasta wspólnie z Zieloną Zośką – Strefą Aktywności Miejskiej i Kutnowskim Domem Kultury zachęcały mieszkańców, by dzisiaj po południu wybrać się do centrum.
- Są tam naprawdę piękne zdjęcia naszego miasta. Autorem fotografii jest nasz urzędowy kolega Przemek Sierant – pisali w mediach społecznościowych pracownicy UM Kutno.
Kutnowski Dom Kultury dodawał, że Przemek Sierant dołączył do grupy facebookowej FOTO z Kutna zaledwie kilka miesięcy temu, a jego fotografie szybko stały się jej ważną częścią.
- Setki kadrów naszego miasta, publikowanych zgodnie z ideą grupy, często wywołują wspomnienia i sentymentalne podróże po Kutnie wśród jej blisko 10 tysięcy członków – podkreślał KDK.
Wernisaż wystawy prezentującej fotografie Przemka Sieranta jest zatytułowany „Kutno Nieoczywiste - Współczesne Kadry”.
"Darzę szacunkiem tę pasję, to zainteresowanie"
Na otwarciu pojawili się m.in. przedstawiciele wspomnianych instytucji na czele z prezydentem Kutna, Mariuszem Sikorą.
- Darzę szacunkiem tę pasję, to zainteresowanie. Bardzo się cieszę, że to się dzieje tutaj w Pawilonie Wystawienniczym, gdzie jest Panorama Historii Kutna. Patrząc na te zdjęcia odnoszę wrażenie, że gdybym nie był kutnianinem, to bym miał nieraz problem rozpoznać niektóre miejsca. Świetne ujęcia, świetne oko – mówił Mariusz Sikora.
Na wystawie pojawił się m.in. prezydent Kutna (fot. T. Zagórowski)
Prezydent Kutna docenił, że dzięki zdjęciom Przemka Sieranta możemy poznawać miasto od nowa.
Na otwarciu pojawiła się liczna grupa mieszkańców, co – jak podkreślił Mariusz Sikora – jest dowodem uznania dla talentu Przemka, który od niedawna zajmuje się fotografią. Sam główny zainteresowany nie krył zaskoczenia taką frekwencją.
Jakiś czas temu mieliśmy okazję porozmawiać z fotografem. Jak wówczas mówił, organizacja wystawy dla dla niego wyjątkowy moment, ponieważ – jak sam przyznaje – realizuje swoje marzenie w czasie walki z chorobą.
Kutno pokazane w nieoczywisty sposób
Zdjęcia Przemka Sieranta prezentują współczesne kadry miasta, które często umykają w codziennym pośpiechu. Autor chce pokazać miejsca dobrze znane mieszkańcom w zupełnie innym świetle.
Fotografią zajmuje się od około czterech miesięcy. Choć to stosunkowo krótki czas, pasja szybko przerodziła się w pomysł stworzenia własnej wystawy.
- Chciałem pokazać Kutno w nieoczywisty sposób. Inspiruje mnie ożywianie wspomnień związanych z miejscami ważnymi dla ludzi oraz dawanie im radości – mówi Przemysław Sierant.
Największą inspirację odnajduje w starej architekturze. To właśnie historyczne budynki i miejsca z charakterem najczęściej przyciągają jego uwagę podczas fotograficznych spacerów po mieście.
Wystawę można oglądać w pawilionie na Placu Wolności (fot. T. Zagórowski)
Przygotowanie wystawy było dla niego nie tylko organizacyjnym wyzwaniem, ale również próbą przełamania własnych obaw.
Zbierali pieniądze dla Hospicjum
– Najtrudniejsze było chyba przełamanie się i pokazanie szerszej publiczności tego, co robię – przyznaje.
Otwarcie wystawy miało również wymiar charytatywny. Podczas wydarzenia prowadzona była zbiórka na rzecz Hospicjum Kutnowskiego.
- Chcę zrobić coś dobrego – tłumaczy autor, pytany o pomysł połączenia wystawy ze wsparciem dla hospicjum.
Przemysław Sierant podkreśla, że realizacja wystawy nie byłaby możliwa bez pomocy wielu osób. Szczególne podziękowania kieruje do Dariusza Lenarczyka, Krystiana Olęnckiego, Konrada Sobczyka i Roberta Strębskiego, a także wszystkich, którzy wsparli go w spełnieniu tego marzenia.
Choć wielu artystów po pierwszym sukcesie planuje już kolejne projekty, on pozostaje skupiony na chwili obecnej.
– Cieszę się z tego, co jest tu i teraz – mówi.
Zdjęcia w Pawilonie Wystawienniczym będzie można oglądać przez najbliższy miesiąc.
Komentarze (0)