Reklama

Reklama

Najpierw Z. Filipiak pod ostrzałem opozycji, a później sesja przerwana

Opublikowano: pt, 28 sie 2015 21:08
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Zażartą dyskusję podczas dzisiejszej sesji Rady Powiatu wywoła sprawa konkursu na kierownika działu administracyjno-technicznego w szpitalu, który wygrał Zbigniew Filipiak, do niedawna społeczny członek zarządu powiatu.- Nie dziwcie się, że naszą niepewność wywołuje fakt, że kolejne osoby otrzymują lukratywne stanowiska - mówił Marek Drabik (PiS).- Każdy miał prawo wystartować w konkursie. Posiadam stosowne doświadczenie i spełniłem wymogi określone w konkursie - bronił się Zbigniew Filipiak (KO), który pod naciskiem opozycji zdradził, że będzie zarabiał 3,6 tys. zł brutto.

Reklama

M. Drabik sugerował, że Z. Filipiak jako członek zarządu powiatu mógł wiedzieć więcej o konkursie niż pozostali kandydaci.

Starosta Krzysztof Debich argumentował z kolei, że Z. Filipiak złożył rezygnację z funkcji członka zarządu powiatu, bo w sytuacji, gdy wygrał konkurs istniała możliwość konfliktu interesów. Podkreślał również, że zarządu powiatu jako zgromadzenie wspólników nie ma aż takiego wpływu na spółkę, by ingerować w kształt przeprowadzanych przez nią konkursów.

Na dzisiejszej sesji zamierzano również wybrać nowego członka zarządu. Starosta zaproponował kandydaturę Edyty Ledzion.

- Edyta Ledzion drugą kadencję jest radną. Pracuje w Urzędzie Gminy w Żychlinie. To będzie znakomite uzupełnienie zarządu powiatu - motywował Krzysztof Debich.

Głosowanie nad kandydaturą jednak się nie odbyło, radni opozycji wyszli bowiem z sali i zabrakło kworum.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)