reklama

Niecodzienne odkrycie obok turbiny wiatrowej. Pracownicy obsługi od razu złapali za telefony

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Niecodzienne odkrycie obok turbiny wiatrowej. Pracownicy obsługi od razu złapali za telefony - Zdjęcie główne
Autor: poglądowe - canva | Opis: Do odkrycia doszło dzisiaj rano
Zobacz
galerię
13
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaZ pewnością nie takiego widoku spodziewali się pracownicy obsługi turbiny wiatrowej. Po otrzymanej od nich informacji konieczne było podjęcie pilnej interwencji. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.
reklama

Znaleziono je pod wiatrakiem

O wszystkim dzisiaj po południu poinformowali wolontariusze inicjatywy Cztery Łapy Żychlin.

Pojawili się w okolicach miejscowości Zleszyn w gminie Bedlno w powiecie kutnowskim. Jak opisują, pracownicy obsługi wiatraków znaleźli dużą suczkę z czwórką około pięciotygodniowych szczeniaków.

Relacja wolontariuszy porusza i pokazuje, jak suczka starała się robić wszystko, by szczeniaki przetrwały w trudnych warunkach atmosferycznych.

Na miejsce została wezwana policja, która zabezpieczyła psy i przewiozła je do weterynarza.

- Dzisiaj około godziny 10 przyjęliśmy zawiadomienie, że miejscowości Zleszyn znaleziono suczkę ze szczeniakami. Na miejsce pojechał patrol, który to potwierdził – mówi asp. Daria Olczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kutnie.

reklama

Cztery Łapy Żychlin opisują, że suczka jest bardzo wychudzona, za to szczeniaki są w dobrym stanie i dobrze odżywione.

- To najlepszy dowód na to, jak dzielnie się nimi opiekowała. W miejscu znalezienia były ślady krwi i sierści, więc wszystko wskazuje na to, że urodziła tam i koczowała z maluchami, ogrzewając je własnym ciałem i ratując im życie w czasie największych mrozów. A pamiętamy, jakie temperatury były jeszcze kilkanaście dni temu – przypominają wolontariusze.

Teraz na szczęście cała piątka jest już bezpieczna. Suczka trafi do jednego z domów tymczasowych, gdzie będzie odżywiona, będzie mogła odpocząć, oraz wreszcie poczuje się bezpiecznie.

Z kolei szczeniaki dziś dostały surowicę przeciwko parwowirozie – takie zasady panują w azylu Czterech Łap Żychlin przy nowych przyjęciach, bo choroba niestety panuje. Szczepienia będą kolejnym krokiem.

reklama

Wolontariusze w swojej relacji doceniają również zaangażowanie, wiedzę i profesjonalizm kutnowskich mundurowych.

- Chcemy bardzo podziękować za cudowną współpracę z policją. Ogromne podziękowania dla Pani Policjantki i Pana Policjanta, którzy zajęli się sprawą: wiedzieli, gdzie szukać pomocy, szybko zorganizowali transport, dowieźli psiaki do weterynarza, byli z nimi podczas wizyty i zadbali, żeby wszystko przebiegło sprawnie i bezpiecznie. Dziękujemy z całego serca. Obiecujemy, że my zrobimy wszystko, żeby te zwierzęta miały naprawdę dobre życie – zapewniają wolontariusze Czterech Łap.

Inicjatywa z Żychlina już zaczyna rozglądać się za domami dla uratowanych szczeniaków, a w swoim czasie ruszą również poszukiwania nowej rodziny dla ich mamy.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo