Znaleziono je pod wiatrakiem
O wszystkim dzisiaj po południu poinformowali wolontariusze inicjatywy Cztery Łapy Żychlin.
Pojawili się w okolicach miejscowości Zleszyn w gminie Bedlno w powiecie kutnowskim. Jak opisują, pracownicy obsługi wiatraków znaleźli dużą suczkę z czwórką około pięciotygodniowych szczeniaków.
Relacja wolontariuszy porusza i pokazuje, jak suczka starała się robić wszystko, by szczeniaki przetrwały w trudnych warunkach atmosferycznych.
Na miejsce została wezwana policja, która zabezpieczyła psy i przewiozła je do weterynarza.
- Dzisiaj około godziny 10 przyjęliśmy zawiadomienie, że miejscowości Zleszyn znaleziono suczkę ze szczeniakami. Na miejsce pojechał patrol, który to potwierdził – mówi asp. Daria Olczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kutnie.
Cztery Łapy Żychlin opisują, że suczka jest bardzo wychudzona, za to szczeniaki są w dobrym stanie i dobrze odżywione.
- To najlepszy dowód na to, jak dzielnie się nimi opiekowała. W miejscu znalezienia były ślady krwi i sierści, więc wszystko wskazuje na to, że urodziła tam i koczowała z maluchami, ogrzewając je własnym ciałem i ratując im życie w czasie największych mrozów. A pamiętamy, jakie temperatury były jeszcze kilkanaście dni temu – przypominają wolontariusze.
Teraz na szczęście cała piątka jest już bezpieczna. Suczka trafi do jednego z domów tymczasowych, gdzie będzie odżywiona, będzie mogła odpocząć, oraz wreszcie poczuje się bezpiecznie.
Z kolei szczeniaki dziś dostały surowicę przeciwko parwowirozie – takie zasady panują w azylu Czterech Łap Żychlin przy nowych przyjęciach, bo choroba niestety panuje. Szczepienia będą kolejnym krokiem.
Wolontariusze w swojej relacji doceniają również zaangażowanie, wiedzę i profesjonalizm kutnowskich mundurowych.
- Chcemy bardzo podziękować za cudowną współpracę z policją. Ogromne podziękowania dla Pani Policjantki i Pana Policjanta, którzy zajęli się sprawą: wiedzieli, gdzie szukać pomocy, szybko zorganizowali transport, dowieźli psiaki do weterynarza, byli z nimi podczas wizyty i zadbali, żeby wszystko przebiegło sprawnie i bezpiecznie. Dziękujemy z całego serca. Obiecujemy, że my zrobimy wszystko, żeby te zwierzęta miały naprawdę dobre życie – zapewniają wolontariusze Czterech Łap.
Inicjatywa z Żychlina już zaczyna rozglądać się za domami dla uratowanych szczeniaków, a w swoim czasie ruszą również poszukiwania nowej rodziny dla ich mamy.
Komentarze (0)