Noc, która nie dała zasnąć
Wielu mieszkańców województwa łódzkiego minionej nocy poszło spać znacznie później, niż planowało. Sen z powiek skutecznie odebrały informacje o zorzy polarnej widocznej nad Polską. Spektakularne zjawisko pojawiło się również nad naszym regionem, oferując widok, który na długo pozostanie w pamięci obserwatorów.To, co wydarzyło się na niebie, było efektem wyjątkowo silnej aktywności słonecznej. Do Ziemi dotarło potężne uderzenie wiatru słonecznego pochodzącego z rozbłysku klasy X1.9, jednego z najsilniejszych typów rozbłysków. Na skutek tej kosmicznej „burzy” atmosfera Ziemi dosłownie rozjarzyła się światłem.
Nad województwem łódzkim można było dostrzec charakterystyczne zielone i różowe wstęgi światła, falujące wysoko nad horyzontem, a w niektórych momentach sięgające zenitu. Taki widok w tej części Europy należy do prawdziwych rzadkości i zazwyczaj możliwy jest jedynie podczas wyjątkowo silnych burz geomagnetycznych.
Zorza polarna, kojarzona głównie z obszarami okołobiegunowymi, w Polsce pojawia się sporadycznie i najczęściej ma subtelny charakter. Tym razem jednak intensywność zjawiska była na tyle duża, że dało się je obserwować gołym okiem, nawet bez specjalistycznego sprzętu, choć aparaty fotograficzne i smartfony uchwyciły je jeszcze wyraźniej.
Dla wielu osób była to noc pełna emocji: spontaniczne wyjścia na balkony, szybkie wyjazdy poza miasto w poszukiwaniu ciemnego nieba i lawina zdjęć udostępnianych w mediach społecznościowych.
Zdjęcia zorzy, która pojawiła się także w naszych okolicach udostępniła m.in. ENERGOSFERA Innowacyjny Ośrodek Turystyki Edukacyjnej i Biznesowej w Konarzewie.
Takie noce przypominają, że nawet w codziennym, dobrze znanym krajobrazie mogą wydarzyć się rzeczy absolutnie niezwykłe. I że czasem naprawdę warto nie iść spać o czasie.
Komentarze (0)