reklama

Niepokój w gminie. "Boję się puścić dziecko do szkoły"

Opublikowano:
Autor:

Niepokój w gminie. "Boję się puścić dziecko do szkoły" - Zdjęcie główne
Autor: facebook - Gmina Dąbrowice | Opis: W gminie ma się kręcić podejrzany mężczyzna

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaMieszkańców jednej z gmin naszego powiatu mocno zaniepokoiła informacja o podejrzanym mężczyźnie, który ma poruszać się po tamtejszym terenie. Ostrzega przed nim głowa lokalnego samorządu, a policja potwierdza, że wpłynęło zgłoszenie na ten temat.
reklama

Ostrzegają przed mężczyzną

Ta informacja pojawiła się w ubiegłym tygodniu. Wówczas burmistrz poinformowała, że docierają do niej informacje od zaniepokojonych mieszkańców, że po gminie kręci się mężczyzna w kapturze poruszający się srebrnym samochodem marki Volkswagen Caddy.

- Mężczyzna dziwnie się zachowuje robiąc zdjęcia a to stawu, a to drogi, a to budynków. Mężczyzna ten widząc kogoś zbliżającego się chowa się w krzakach zasłaniając twarz, po czym ucieka. Bardzo dziwne i niepokojące zachowanie. Bądźcie czujni i uważajcie, bo nie wiadomo jakie ma zamiary – zaapelowała Dorota Dąbrowska, Burmistrz Miasta i Gminy Dąbrowice.

Sprawdziliśmy, czy policja wie o kimś, kto ma nietypowo się zachowywać w tej gminie. Funkcjonariusze kutnowskiej policji potwierdzili, że 27 marca otrzymali informację w tej sprawie.

reklama

W mediach społecznościowych rozpętała się mała dyskusja. Jedna z komentujących osób poinformowała, że w miejscowości Mazew (powiat łęczycki) doszło do podobnej sytuacji.

Z tej relacji wynika, że mężczyzna miał robić zdjęcia jednego z gospodarstw.

Jak w jednym z komentarzy przypomina burmistrz, kilka lat temu w gminie Dąbrowice dochodziło do pożarów, które były sprawką podpalacza.

Niektórzy mieszkańcy obawiają się o bezpieczeństwo swoich pociech. Jak napisała jedna z kobiet:

- Boje się teraz puścić swoje dziecko do szkoły, a teraz dziecko się boi chodzić bo ktoś ją porwie.. Masakra a jak coś się stanie to nie zadzwoni ponieważ szkoła zabrania noszenia telefonów. I co ma zrobić jak coś się stanie? - zapytała jedna z mieszkanek.

reklama

 

- Zawsze dziecko może mieć telefon w drodze do szkoły i zostawiać go na czas lekcji w sekretariacie. I problem rozwiązany. Tylko proszę dziecko uświadomić, że trzeba w takiej sytuacji dzwonić na numer alarmowy a nie do mamy - odpowiedziała Dorota Dąbrowska.

Burmistrz podkreśla, że w związku z tą sytuacją mieszkańcy powinni być bardziej czujni.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo