Zalecenia dla służb. O co chodzi?
W mediach tradycyjnych oraz mediach społecznościowych często zamieszczane są materiały dokumentujące działania służb, w tym straży pożarnej.
Niejednokrotnie udostępniają je sami strażacy Państwowej Straży Pożarnej, lub druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych.
Właśnie do tego tematu odnosi się treść pisma o którym informuje branżowy portal remiza.pl.
- Zwracam się z bardzo istotną prośbą o powstrzymanie się od publikowania numerów bocznych samochodów pożarniczych biorących udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych, ćwiczeniach oraz innych akcjach, w relacjach zamieszczanych na portalach społecznościowych oraz innych ogólnodostępnych platformach internetowych, a także od udostępniania nagrań lub fragmentów korespondencji radiowej prowadzonej podczas działań operacyjnych – przytacza treść pisma Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej serwis remiza.pl.
Portal dodaje, że zdaniem KW PSP publikowanie numerów bocznych może „sprzyjać gromadzeniu danych radiowych, a także tworzeniu baz kryptonimów radiowych, schematów dysponowania oraz identyfikacji jednostek i sprzętu.”
Serwis informuje również, że KW odwołuje się do wojny, czy podmiotów „nieprzychylnych Polsce, które po zebraniu takich informacji mogą je wykorzystać przeciw służbom.”
- Według naszych informacji pismo o takiej treści powstało tylko w województwie łódzkim. Nie wiadomo, czy istnieje realne zagrożenie dla służb tylko w tym województwie i nie podano jak jednostki OSP mają zrealizować prośbę PSP, zamazywać numery? Przestać publikować zdjęcia wozów? - pytają eksperci z remiza.pl.
Dodają, że korespondencja radiowa powinna być chroniona, ale nie za pomocą rozsyłania pism, lecz specjalistycznymi systemami.
- Druga rzecz to same numery operacyjne. Wszelkie informacje dotyczące numerów w straży pożarnej, w tym zarządzenie Komendanta Głównego PSP, to ogólnodostępne i nie objęte żadnymi klauzami bezpieczeństwa informacje – zauważa remiza.pl.
Serwis zauważa to, o czym wspomnieliśmy na wstępie. Nawet gdyby druhowie przestali udostępniać zdjęcia z numerami bocznymi, to nadal mogą to robić inne osoby – świadkowie, przedstawiciele mediów, lub pasjonaci służb mundurowych.
Komentarze (0)