Podjęli szybkie działania
To sprawa o której w tym tygodniu informowali już funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie. Teraz komentuje ją również Straż Ochrony Kolei.
26 stycznia br. dyżurny Posterunku Straży Ochrony Kolei w Kutnie otrzymał zgłoszenie o osobie przebywającej na torach szlakowych Kutno – Stara Wieś, która przebiega przed nadjeżdżającymi pociągami.
- Dyżurny SOK natychmiast skierował na miejsce wspólny patrol SOK i policji, realizujący w tym czasie zadania zgodnie z operacją „TOR” – mówi st. insp. Piotr Żłobicki ze Straży Ochrony Kolei.
Chwilę później do Komendy Powiatowej Policji w Kutnie wpłynęła informacja z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o rodzicu, który otrzymał niepokojące wiadomości od swojej nastoletniej córki.
- Rysopis nastolatki pasował do zgłoszenia dot. incydentu na torach kolejowych. Dyżurny Policji o wszystkim poinformował dyżurnego SOK. Już po kilku minutach funkcjonariusze SOK i Policji znaleźli młodą dziewczynę w odległości około 150 metrów od torów kolejowych – relacjonuje st. insp. Piotr Żłobicki.
16-latka była roztrzęsiona, w widocznym kryzysie emocjonalnym. Na miejsce został wezwano pomoc medyczną.
Straż Ochrony Kolei dodaje, że karetka pogotowia zabrała nastolatkę do szpitala.
- W wyniku zdarzenia trzy pociągi pasażerskie doznały kilkuminutowych opóźnień – informuje st. insp. Piotr Żłobicki.
Wspomniana jednostka policji z Kutna informowała, że dyżurny kutnowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o siedzącym człowieku na moście kolejowym. Zgłaszający poinformował, że był świadkiem jak tamtędy przejeżdżał pociąg, trąbił, jednak ta osoba nie zeszła z wiaduktu, podał jej rysopis.
"Interweniujący policjanci pełnią służbę od niedawna"
- W tym samym czasie do oficera dyżurnego wpłynęła informacja z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, o rodzicu który otrzymał niepokojące wiadomości od swojej nastoletniej córki. Rysopis nastolatki był taki sam jak w zgłoszeniu dotyczącym incydentu na torach kolejowych. Dyżurny natychmiast skierował na miejsce wszystkie dostępne patrole policji – mówiła aspirant Daria Olczyk.
Już po kilku minutach patrol z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego w składzie st. post. Wioletta Wójcik oraz st. post. Dawid Krzewiński znaleźli młodą dziewczynę w odległości około 150 metrów od torów kolejowych. Policja także podkreśla, że16-latka była roztrzęsiona, w widocznym kryzysie emocjonalnym.
- Policjanci rozpoczęli z nią rozmowę, uspokoili ją, posadzili w radiowozie by mogła się ogrzać. Następnie wezwali pomoc medyczną. Karetka pogotowia zabrała 16-latkę do szpitala. Interweniujący policjanci pełnią służbę od niedawna, doskonale zdają sobie sprawę, jak ważne zadania realizują. Niejednokrotnie to właśnie w ich rękach znajduje się ludzkie życie, a szybka i zdecydowana reakcja może zdecydować o jego ocaleniu. - podkreślała aspirant Daria Olczyk.
Służby przypominają - pamiętajmy, że jeśli potrzebujemy pomocy, nie wstydźmy się o nią poprosić. Każdy z nas może mieć słabsze chwile, czasami myślimy, że nic gorszego nie może nas spotkać i nie wiemy, jak poradzić sobie z przytłaczającymi problemami.
- Zawsze możemy zwrócić się do specjalistów, którzy pomogą nam przejść przez ciężki okres w życiu. Nie lekceważ żadnych sygnałów świadczących o tym, że ktoś nie radzi sobie z trudną sytuacją życiową, okazujmy wsparcie i pomoc w kryzysie – apeluje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kutnie.
Na terenie całego kraju można dzwonić na numer alarmowy 112 lub Kryzysowy Telefon zaufania pod nr 116 123 oraz Młodzieżowy Telefon Zaufania pod nr 116 111.
- Pamiętajmy również, że w każdym powiecie funkcjonują instytucje, do których można zwrócić się o wsparcie w trudnych chwilach – przypomina aspirant Daria Olczyk.
Komentarze (0)