Reklama

Reklama

Pan Radek uległ dramatycznemu wypadkowi, ruszyła zbiórka. "Pomóż mi wrócić do sprawności"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: zrzutka.pl

Pan Radek uległ dramatycznemu wypadkowi, ruszyła zbiórka. "Pomóż mi wrócić do sprawności" - Zdjęcie główne

Pan Radek uległ dramatycznemu wypadkowi, ruszyła zbiórka. "Pomóż mi wrócić do sprawności" | foto zrzutka.pl

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Pan Radek spod Kutna ma 26 lat i w wyniku wypadku został sparaliżowany. Na stronie zrzutka.pl ruszyła zbiórka pieniędzy, która ma mu pomóc wrócić do częściowej sprawności.

Reklama

Pan Radek jest młodym, ambitnym i pracowitym chłopakiem o wielkim sercu. Jak pisze jego siostra, to wspaniały brat, kochający syn i przyjaciel. Rodzina to dla niego najważniejsza wartość. Pasją jego życia jest motoryzacja, której poświęca każdą wolną chwilę. 5 listopada to dzień który odmienił życie Pana Radka i jego rodziny.

Mężczyzna pracował jako mechanik. Tego dnia w zakładzie była wymiana sprzętu na produkcji. Podczas transportu doszło do tragedii. Pan Radek spadł z wysokiej rampy i został przygnieciony dwutonowa maszyną.

- W jednej chwili życie Brata było już tylko w rękach Boga. Podczas wielogodzinnej operacji przeżyliśmy piekło. Lekarze nie dawali nam nadziej, kazali przygotować się na najgorsze. Nasze modlitwy jednak zostały wysłuchane. Radek wybudził się po operacji w pełni świadomy. Zmiażdżony rdzeń kręgowy, złamany kręgosłup w odcinku szyjnym. Diagnoza - porażenie czterokończynowe. To było jak wyrok, który powalił nas na kolana. W głowie same ciemne wizję przyszłości i strach. Jak powiedzieć młodemu chłopakowi, że od tej chwili będzie przykuty do łóżka, a jego życie będzie zależne od drugiego człowieka? - czytamy na stronie zrzutka.pl

To jednak nie koniec walki o życie Pana Radka. Kilka dni później zaczęły się problemy z oddechem. Mężczyzna został podłączony do respiratora i wprowadzony w śpiączkę. Dzięki szybkiej reakcji lekarzy, kolejny raz uratowano mu życie. Przez dwa miesiące pobytu w szpitalu, rodzina codziennie była przy jego łóżku, wspierając i dając nadzieję.

Jedyną szansą na powrót do częściowej sprawności jest długa i ciężka rehabilitacja. Uraz, którego doznał Pan Radek jest na tyle poważny , że nie wszystkie ośrodki chcą podjąć się leczenia. Te które są chętne to ośrodki prywatne.

- Jesteśmy Rodziną, która zawsze starała się radzić sobie sama. Bardzo chcemy pomóc Radkowi w tej trudnej drodze do odzyskania sprawności. Jednak tym razem jesteśmy zmuszeni poprosić o pomoc wszystkich ludzi dobrego serca, znajomych i przyjaciół. Każda zebrana złotówka to krok do sprawności Radka - pisze siostra poszkodowanego mężczyzny. 

Jeśli chcesz pomóc Panu Radkowi wrócić do sprawności, możesz to zrobić w tym miejscu - KLIK. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy