reklama

Piękny gest w telewizyjnym show. Ninja z naszego powiatu zachwycił swoją postawą

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Piękny gest w telewizyjnym show. Ninja z naszego powiatu zachwycił swoją postawą - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaDawid Włodarczyk pokazał, że ma wielkie serce nie tylko do walki. W półfinale programu Ninja vs Ninja mieszkaniec naszego powiatu zdobył się na wyjątkowy gest, oddając swój Złoty Bilet do finału 17-letniej Patrycji. Dobro jednak powróciło — koniec końców nasz krajan również wystąpi w ostatnim etapie i powalczy o słynną Górę Midoriyama. Jak do tego doszło?
reklama

Mieszkaniec powiatu kutnowskiego w Ninja vs Ninja

12. edycja programu Ninja vs Ninja (wcześniej Ninja Warrior) jest trzecią, w której swoich sił próbuje Dawid Włodarczyk, mieszkaniec podkutnowskich Sójek.

W X edycji odpadł na etapie półfinałów, w XI odsłonie pożegnał się z programem w drugiej rundzie, lecz przy trzecim podejściu wywalczył upragniony awans do finału.

W drugiej rundzie osiągnął najlepszy czas, co dało mu prawo udziału w wyścigu na Power Tower, czyli walki o Złoty Bilet do finału. Tam miał się zmierzyć z rewelacyjną 17-latką, Patrycją Teską.

Na Power Tower nie mogą jednak rywalizować niepełnoletni zawodnicy, w związku z czym Złoty Bilet powędrował do Dawida.

Piękny gest Dawida Włodarczyka

reklama

Wczoraj, 21 kwietnia, na antenie Polsatu wyemitowano półfinałowy odcinek rywalizacji. W akcji zobaczyć mieliśmy m.in. właśnie wspomnianą Patrycję Teskę. Tak się jednak nie stało.

Dawid Włodarczyk zdecydował się bowiem na wyjątkowy gest.

- Moi kochani, podjąłem bardzo ważną decyzję, swój bilet finałowy chciałbym przekazać Patrycji (Tesce), doceniając ambitność, pracowitość. Patrycja, ten bilet jest dla ciebie — powiedział zawodnik.

Patrycja podziękowała za piękny gest i zapowiedziała, że w finale da z siebie wszystko.

Rollercoaster w drodze do finału

Tymczasem Dawid przystąpił do rywalizacji na pierwszym torze, a jego rywalką była Paula Kulig. Nasz krajan wyszedł z tego pojedynku zwycięską ręką i — jak się okazało — do walki na drugim torze nie musiał już przystępować.

reklama

Twórcy programu postanowili bowiem przyznać mu dziką kartę, dającą udział w finale.

- Dobro wraca, Dawid, dobro wraca — powiedział prowadzący, Łukasz „Juras” Jurkowski.

Wielki finał zostanie wyemitowany na Polsacie we wtorek, 28 kwietnia, o godz. 21:30 w Polsacie. Trzymamy kciuki za Dawida Włodarczyka!

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo