ZUS ostrzega klientów
Formalności, które z pomocą pracowników ZUS-u idą jak z płatka, mogą okazać się przykrym doświadczeniem i doprowadzić do znacznych strat finansowych świadczeniobiorców.
Do Zakładu docierają sygnały od klientów, którzy otrzymują propozycje odpłatnego załatwienia świadczenia.
- Przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzają w domach osoby z niepełnosprawnością. Często są to osoby starsze, które nie zawsze dokładnie zapoznają się z treścią podpisywanych dokumentów. Zdarza się, że dopiero później dowiadują się o wysokich opłatach zapisanych w umowie — informuje Monika Kiełczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS woj. łódzkiego.
Przez prawników straciła ponad 20 tys. zł
Jak donoszą urzędnicy, niedawno do jednej z placówek ZUS zgłosiła się wnuczka klientki, która skorzystała z usług kancelarii oferującej pomoc przy uzyskaniu świadczenia wspierającego. Klientka podpisała umowę i udzieliła pełnomocnictwa do działania w jej imieniu.
- Wyrównanie oraz pierwsza wypłata świadczenia zostały przekazane na konto kancelarii. Była to kwota niemal 22 tys. zł. Po rozliczeniu należności kancelaria, działając w imieniu klientki, złożyła w ZUS dokumenty dotyczące zmiany rachunku bankowego do dalszej wypłaty świadczenia na rachunek klientki oraz odwołania pełnomocnictwa — relacjonuje rzeczniczka.
Zakład podkreśla, że pieniądze, które trafiły do kancelarii jako wynagrodzenie za jej usługi, mogły zostać przeznaczone na pokrycie kosztów opieki, leczenia lub rehabilitacji klientki.
Nie był to zresztą odosobniony przypadek. Podobne sytuacje miały miejsce także w ubiegłym roku. Klienci informowali pracowników ZUS o ofertach pośredników, którzy proponowali pomoc w zamian za bardzo wysokie wynagrodzenie, sięgające nawet 10 tys. zł albo sześciokrotności miesięcznego świadczenia.
Pamiętaj: to świadczenie załatwisz bezpłatnie!
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że wniosek o świadczenie wspierające można złożyć bezpłatnie, bez korzystania z usług kancelarii. Pracownicy ZUS pomagają go wypełnić i złożyć zarówno w placówkach, jak i przez infolinię.
Osoba z niepełnosprawnością może również upoważnić do załatwiania spraw w ZUS-ie zaufaną osobę, na przykład członka rodziny lub bliskiego.
- Warto pamiętać, że aby starać się o świadczenie wspierające w ZUS, trzeba mieć decyzję z ustalonym poziomem potrzeby wsparcia, wydaną przez Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności. W decyzji tej musi zostać przyznane co najmniej 70 punktów — zaznacza Monika Kiełczyńska.
Wówczas można złożyć w ZUS wniosek o świadczenie wspierające. Co istotne — kancelarie czy pośrednicy nie mają wpływu na wydanie tej decyzji ani na liczbę przyznanych punktów.
Nie daj się zrobić na szaro
ZUS radzi, co robić, by nie paść ofiarą naciągaczy.
- W przypadku, gdy skontaktuje się z nami kancelaria oferująca pomoc w uzyskaniu świadczenia lub natrafimy na taką ofertę w internecie, zachowajmy ostrożność i spokojnie przeanalizujmy taką propozycję. Przed podpisaniem dokumentów dobrze jest dokładnie zapoznać się z ich treścią, skonsultować decyzję z bliską osobą oraz w razie wątpliwości skontaktować się z ZUS.
Więcej informacji o świadczeniu wspierającym i zasadach jego przyznawania można uzyskać w placówkach ZUS, na infolinii (tel. 22 560 1600) oraz na stronie internetowej www.zus.pl.
Komentarze (0)