reklama

PKP udaje, że nie widzi problemu? Zaapelowano o ciekawe rozwiązanie obok dworca

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

PKP udaje, że nie widzi problemu? Zaapelowano o ciekawe rozwiązanie obok dworca - Zdjęcie główne
Autor: poglądowe - archiwum KCI | Opis: Ministerstwo rozwiąże problem obok dworca?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaTo uciążliwość, która jest znana wielu podróżnym. Zaparkowanie samochodu obok dworca czasami graniczy z cudem. Tymczasem władze kolei mają nie odpowiadać na prośby o rozwiązanie tego problemu. Dlatego grupa radnych skierowała pismo do ministerstwa infrastruktury. Padła w nim koncepcja w jaki sposób można ulżyć pasażerom.
reklama

Kolej nie ma w tym interesu?

Parkowanie w okolicach dworca to temat rzeka. Ciągnie się od wielu lat, a mieszkańcy jak mieli problemy ze znalezieniem miejsca postojowego tuż przed gmachem kutnowskiej stacji, tak nadal je mają.

W tym tygodniu tą sprawą zainteresowano Dariusza Klimczaka, szefa resortu infrastruktury. Grupa radnych PiS złożyła na jego biurko pismo z prośbą o interwencję.

Wiceprzewodnicząca Rady Miasta, Ewa Rzymkowska, powiedziała nam, że władze PKP mogą twierdzić, że nie mają interesu w zadbaniu o to, by podróżni mogli bezproblemowo zaparkować swój samochód. Jej zdaniem to błędne podejście, ponieważ o komfort pasażerów powinno dbać się w każdej materii – to tylko zachęcałoby do korzystania z transportu kolejowego, a nie na odwrót.

reklama

- Na liczne prośby mieszkańców Kutna zwracamy się z uprzejmą prośbą o podjęcie skutecznej interwencji w sprawie dotyczącej utworzenia przed budynkiem dworca PKP w Kutnie (od strony ulicy 3-go Maja) miejsc postojowych o ograniczonym czasie parkowania (tzw. „kiss and ride”). Owa idea przetacza się w lokalnym dyskursie publicznym od wielu miesięcy. Problem dotyczący parkowania przed dworcem jest znany prezydentowi miasta, jak również władzom spółki PKP S.A. - napisali radni w piśmie skierowanym do ministerstwa.

Jak zauważają, podróżni wielokrotnie zgłaszali im trudności związane z brakiem wolnych miejsc parkingowych w strefie zarządzanej przez kolej ze względu na długotrwałe ich zajmowanie. 

"To nie pierwsza taka sytuacja"

reklama

- Istnieje zatem potrzeba umożliwienia pasażerom skorzystania z postoju trwającego około 15 minut w celu odprowadzenia bliskich na pociąg lub dokonania zakupu biletu – sugerują radni.

Ciekawy jest wątek podejścia samej kolei. Radni napisali, że z posiadanych przez nich informacji wynika, że, władze PKP nie odpowiadają na pisma kierowane w tej sprawie przez prezydenta Miasta Kutno.

- To nie jest pierwsza sytuacja w której PKP nie odpowiada na pisma od władz miasta i nie tylko. Złożenie korespondencji do ministerstwa jest naszą reakcją na takie podejście – mówi nam Ewa Rzymkowska.

Mając to wszystko na uwadze radni poprosili o zainteresowanie się przedmiotowym problemem i podjęcie stosownych działań w ramach kompetencji przysługujących ministerstwu infrastruktury.

reklama

Pismo – jak wspomnieliśmy – zostało złożone w tym tygodniu, a więc odpowiedzi oczywiście jeszcze nie ma. Kiedy się pojawi, na pewno o tym poinformujemy.

Tymczasem sami wysłaliśmy pytania w tej sprawie do Zespołu Prasowego PKP PLK. Stanowisko kolei również pojawi się na naszych łamach, jak tylko je otrzymamy.

Dodajmy, że temat parkowania obok dworca był poruszany przez kutnowską posłankę, Paulinę Matysiak. Miało to miejsce pod koniec 2025 roku.

Temat ciągle wraca

Parlamentarzystka kierowała w tej sprawie pisma do władz Kutna i kolei. W pierwszym przypadku chodziło o płatne parkowanie tuż przed dworcem, w drugim o plany PKP PLK na budowę parkingu.

reklama

- Władze miasta podjęły decyzję o włączeniu parkingu przy ul. 3 Maja do strefy płatnego parkowania, a w uzasadnieniu uchwały wskazano m.in. na konieczność zwiększenia rotacji pojazdów oraz realizację polityki transportowej miasta, w tym promowanie komunikacji miejskiej. Rozumiem te argumenty oraz potrzebę uporządkowania sytuacji parkingowej w bezpośrednim sąsiedztwie dworca, niemniej do mojego biura docierają głosy niezadowolenia ze strony mieszkańców Kutna oraz okolicznych miejscowości- informowała posłanka.

Miasto Kutno tłumaczyło, że objęcie parkingu przy ul. 3 Maja strefą płatnego parkowania było reakcją na skargi mieszkańców, według których wiele samochodów pozostawało tam zaparkowanych przez kilka dni, blokując miejsca dla osób dowożących i odbierających pasażerów.

Urząd wskazuje również na dobre skomunikowanie dworca z resztą miasta poprzez MZK, w tym kursy poranne i późnowieczorne.

"Problem pozostaje nierozwiązany"

-  Miasto przyznało również, że nie posiada terenów przy dworcu, które mogłoby przeznaczyć pod budowę nowego parkingu. Jednocześnie poinformowano, że prowadzone od 2012 roku rozmowy z PKP SA w sprawie pozyskania terenu przy ul. 3 Maja zakończyły się niepowodzeniem i ostatecznie z tego pomysłu zrezygnowano. - informuje poslanka.

Z kolei PKP SA informowało, że obecnie nie planuje budowy parkingu przy dworcu w Kutnie. Jako powody wskazuje trwające prace modernizacyjne oraz ograniczone środki finansowe. Spółka zaznaczała jednak, że istnieje możliwość wynajęcia przez miasto terenu należącego do PKP pod taką inwestycję.

Dodatkowo podkreślano, że w przypadku przedłużenia rządowego programu modernizacji przystanków, samorząd mógłby zgłosić potrzebę budowy parkingu w Kutnie w ramach tego programu.

- W praktyce oznacza to, że problem pozostaje nierozwiązany: miasto nie ma własnego terenu i uważa sprawę za zakończoną, a PKP - choć samo parkingu nie wybuduje - deklaruje gotowość oddania terenu w najem, jeśli samorząd zdecyduje się podjąć temat - podsumowała Matysiak.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo