Zwierzęta trafiły do Borysewa na mocy porozumienia
Odbiór zwierząt był planowany zgodnie z porozumieniem Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Łodzi z Towarzystwem Opieki Nad Zwierzętami w Polsce, oddział w Krynicy Zdroju. Zoo dowiedziało się o decyzji 22 stycznia 2026 r., a już parę dni później, przedstawiciele TOZ-u przyjechali po wybrane zwierzęta.
Do organizacji trafiły cztery koty domowe różnych ras: sfinks, maine coon, brytyjski i bengalski, a także kukabura, która w zoo przebywała od dwóch lat. W planach jest również przekazanie wielkoszczura gambijskiego tuż po zakończeniu jego leczenia.
Zoo Borysew od lat ratuje zwierzęta z interwencji
Zoo Borysew od początku pełniło kluczową rolę w opiece nad zwierzętami odebranymi interwencyjnie ze zlikwidowanych mini-zoo. Zwierzęta trafiły do placówki jeszcze we wrześniu i listopadzie 2023 roku z Radomska i Zakopanego. Jak podkreślają przedstawiciele zoo, nie były tymczasowymi podopiecznymi, a wrażliwymi, egzotycznymi zwierzętami, które wymagały specjalistycznej opieki.
- Początkowo trafiło do nas 30 zwierząt. Niektóre z nich były bardzo lękliwe, z dużymi problemami behawioralnymi. Jedna z papug miała uszkodzoną nogę, inne ptaki połamane pióra w ogonach. Nie mogliśmy odmówić im pomocy. Zorganizowaliśmy specjalny zespół opiekunów, który miał za zadanie troszczyć się o nowych lokatorów - mówi ówczesny dyrektor Zoo Borysew Dariusz Pabich.
Kilka tygodni później do ogrodu trafiło kolejnych 70 zwierząt od tego samego właściciela, prowadzącego Egzotarium w dwóch ośrodkach w Polsce.
Zoo ma obecnie pod opieką ponad 100 nowych podopiecznych, w tym sowy pójdźki, jastrzębie harrisa, koty rasowe, żółwie, wielkoszczury, ary, kukabury, nieświszczuki, lemury oraz małpki kapucynki i tamaryny.
Specjalistyczna opieka i adaptacja zwierząt
Zoo podkreśla, że zwierzęta przeszły kwarantannę, wymagające zabiegi weterynaryjne i były pod stałym nadzorem lekarzy weterynarii. Dzięki opiece wykwalifikowanego personelu, zwierzęta zaadaptowały się w nowym środowisku, odzyskały zdrowie i nawiązały relacje z opiekunami.
- Dziś wszystkie zwierzęta są z nami w dobrej kondycji. Tak naprawdę napisaliśmy ich historię od nowa - dodaje Dariusz Pabich.
Ptaki odzyskują piękne upierzenie, najbardziej zalęknione zwierzęta pozwalają się głaskać i reagują pozytywnie na obecność ludzi. Zoo zapewnia, że każdy podopieczny ma odpowiednie warunki, opiekę weterynaryjną oraz specjalistyczne zaplecze.
Stabilność warunków opieki najważniejsza
Zoo Borysew podkreśla, że przekazanie zwierząt organizacjom pozarządowym w celu dalszego poszukiwania domów nie zawsze oznacza zapewnienie im profesjonalnych warunków zoologicznych. W placówce wskazują, że istotna jest ciągłość opieki, stabilność środowiska oraz bezpieczeństwo zwierząt, szczególnie tych wymagających specjalistycznej wiedzy i infrastruktury.
Zoo podkreśla, że wszystkie decyzje, które dotyczą dalszego losu zwierząt, powinny brać pod uwagę nie tylko formalności, ale także realne warunki opieki oraz historię ich pobytu.
- Zależy nam na spokojnym, rzeczowym dialogu i rozwiązaniach, które w długiej perspektywie będą najlepsze przede wszystkim dla samych zwierząt - dodają przedstawiciele Zoo Borysew.
Komentarze (0)