Reklama

Reklama

Ponad 130 interwencji straży miejskiej ws. bezdomnych. Niektóre trwają kilka godzin

Opublikowano: 15 grudnia 2020 14:06
Autor: | Zdjęcie: poglądowe/archiwum

Ponad 130 interwencji straży miejskiej ws. bezdomnych. Niektóre trwają kilka godzin - Zdjęcie główne

Kutnowscy strażnicy miejscy odnotowali tej zimy ponad 130 interwencji | foto poglądowe/archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Kutnowscy strażnicy miejscy pomagają osobom bez dachu nad głową. Funkcjonariusze z kutnowskiej jednostki tylko od początku listopada odnotowali już ponad 130 interwencji w związku z osobami, które w chłodne i mroźne dni przebywały w miejscach publicznych lub były w stanie upojenia alkoholowego.

Reklama

- Dostajemy takie zgłoszenia i podejmujemy interwencje w stosunku do osób, które, jak sie to nazywa zgodnie z prawem, wywołują zgorszenie, poprzez to, że w stanie upojenia alkoholowego i śpią na klatkach schodowych lub na przystankach autobusowych. Trzeba pamiętać, że każda taka interwencja w naszym przypadku, to jest co najmniej pół godziny, a niekiedy może się ona przedłużyć nawet do trzech godzin - wyjaśnia komendant Straży Miejskiej w Kutnie Ryszard Wilanowski.

Interwencje przedłużają się, bo niekiedy osoby potrzebujące muszą zostać przewiezione do szpitala. Kutnowscy strażnicy zawsze sprawdzają również miejsca, w których mogą nocować bezdomni i oferują im pomoc w postaci przewiezienia do noclegowni miejskiej. To wszystko w ramach "Akcji Zima" prowadzonej co roku wraz z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej oraz wieloma innymi partnerami. Dodatkowo w ostatnim czasie strażnicy mają obowiązek pilnowania porządku w zakresie obostrzeń pandemicznych.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)
  • 7 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    kto umie wymienic zarowke?

    W koncu na cos sie przydaje taka formacja. A teraz pytanie, czy komendat strazy miejskiej, albo prezydent miast wiedza, iz od wielu miesiecy straznicy miejscy jezdza pojazdami z niesprawnym oswietleniem? Chyba, ze sie wstydza swojej formacji, tak tak belka na dachu tez powinna byc podswietlona. Chyba ze urzedu miasta nie stac na wymiane zarowek, pojazd sluzbowy powinien byc sprawny, przed wyjazdem kierowca ma obowiazek sie upewnic, czy wszystko dziala. Bedziemy uwaznie przygladac sie sytuacji i do sprawy wrocimy.

    • 7 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      Hak

      Po co ten twór utrzymywać, zlikwidować nygusow