reklama

Przeżył koszmar wojny, jest ostatnim żyjącym więźniem niemieckiego więzienia. Właśnie skończył 97 lat

Opublikowano:
Autor:

Przeżył koszmar wojny, jest ostatnim żyjącym więźniem niemieckiego więzienia. Właśnie skończył 97 lat - Zdjęcie główne
Autor: Jacek Jóźwik | Opis: 97-urodziny ostatniego żyjącego więźnia Radogoszcza
Zobacz
galerię
9
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaPan Jerzy to naoczny świadek tragedii jaką była II Wojna Światowa. W tej chwili jest ostatnim żyjącym więźniem jednego z niemieckich więzień. Niedawno skończył 97 lat. Z tej okazji odbyło się wyjątkowe wydarzenie.
reklama

Niezwykłe spotkanie z panem Jerzym

- Najstarszy z seniorów Towarzystwa Miłośników Historii Żychlina – Jerzy Werwiński w dn. 23 stycznia 2026 r. ukończył 97 lat. Tego dnia z inicjatywy Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi w szkolnych progach Szkoły Podstawowej nr. 2 im. Jana Pawła II w Żychlinie powitała nas pani wicedyrektor Aneta Furman – mówi Jacek Jóźwik, prezes Towarzystwa Miłośników Historii Żychlina.

Jak dodaje dyrekcja szkoły, w spotkaniu uczestniczyli też przedstawiciele władz Żychlina.

- To spotkanie miało charakter niezwykły, bo stało się żywą lekcją historii, jakiej nie znajdzie się w podręcznikach – podkreślają przedstawiciele szkoły.

reklama

Uczniowie mieli okazję być uczestnikami poruszającej opowieści o losach człowieka, który jako młody chłopak został aresztowany za ucieczkę z robót przymusowych i trafił do więzienia na Radogoszczu, a ostatnie miesiące wojny spędził w obozie pracy na Sikawie.

- Pan Jerzy przeżył koszmar II wojny światowej i okupacji, przymusowo pracował dla Niemców od 13 roku życia w Dobrzelinie, a później w Fabryce AFA w Poznaniu, przeszedł przez więzienie w Kutnie, w Radogoszczu (jest w tej chwili ostatnim żyjącym więźniem Radogoszcza), na Sikawie, kopał okopy koło Poddębic, skąd udało mu się uciec – relacjonuje Jacek Jóźwik.

Dyrekcja szkoły zauważa, że świadectwo pana Jerzego uczyło nie tylko historii, ale także odwagi, godności i odpowiedzialności za pamięć.

Szczególnym momentem wydarzenia było złożenie Jubilatowi życzeń przez uczniów klas ósmych Zespołu Szkolno-Przedszkolnego przy w Żychlinie oraz Towarzystwo Miłośników Historii Żychlina. 

Urodzinowy bukiet w imieniu Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi wręczyła dr Katarzyna Czekaj-Kotynia, która przybliżyła młodzieży historię Rozszerzonego Więzienia Policyjnego na Radogoszczu.

reklama

- To było spotkanie pełne skupienia, wzruszeń i refleksji - dowód na to, że pamięć historyczna trwa wtedy, gdy jest przekazywana z pokolenia  na pokolenie – zauważa dyrekcja szkoły.

Dzisiaj, jak podkreśla prezes TMHŻ, pan Jerzy jest szczęśliwym ojcem trzech córek, siedmiorga wnuków i dwanaściorga prawnuków. Jest także bardzo aktywnym członkiem stowarzyszenia, oraz świadkiem historii.

- Panie Jurku, jeszcze raz wszystkiego najlepszego – puentuje Jacek Jóźwik.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo