Kutnianki znalazły się w finałowej siedemnastce konkursu Miss Polonia Ziemi Łódzkiej 2017. Dzięki otrzymaniu „dzikiej karty” zarówno Agnieszka, jak i Martyna, pojadą 6 lipca do Warszawy na Półfinał Miss Polonia i będą kontynuować swoją przygodę z wyborami miss. Jakie były jej początki?
- W przypadku konkursu Miss Polonia Województwa Łódzkiego, decyzja o udziale w konkursie była podjęta bardzo spontanicznie. Sama postanowiłam spróbować swoich sił w tegorocznych wyborach. Oczywiście rodzina, jak i przyjaciele, bardzo mnie w tej decyzji wspierali i ciągle wspierają - opowiada Martyna Ślipek.
Agnieszka myślała z kolei o udziale w konkursie od kilku lat, jednak dopiero teraz zdecydowała się podjąć to wyzwanie.
Wiele razy słyszałam na swój temat pozytywnie opinie od znajomych, i to dało początek zainteresowaniu się tym konkursem. Co roku obserwowałam wybory MISS Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. W tym roku kończąc studia postanowiłam wystartować, wysyłając formularz zgłoszeniowy na casting. I tak zaczęła się moja przygoda z konkursem piękności.
Obie dziewczyny, oprócz posiadania nietuzinkowej urody i osobowości, musiały spełnić dodatkowe warunki - mieć od 18 do 28 lat, być bezdzietną panną oraz nie posiadać tatuaży w widocznych miejscach. Agnieszka i Martyna z łatwością poradziły sobie z niezbędnymi wymogami i skupiły się na przygotowaniach do gali. Jak mówią, wymagało to sporej ilości pracy, jednak dostarczało mnóstwa przyjemności.
- Wybory Miss Polonia są dużym wydarzeniem w lodzi. Tak wielkie show wymaga wielu przygotowań i starań zarówno ze strony organizatorów jak i kandydatek. Są to codzienne próby, wymagające od nas ciągłego skupienia i wielu ćwiczeń. Jest to nie tylko prezentacja strojów ale również nauka układów choreograficznych i odpowiedniej prezencji na scenie i przed aparatem. Każda z uczestniczek idzie po koronę, ale mimo wszystko dziewczyny wspierają się i panuje miła atmosfera - przekonuje Agnieszka.
Piękne kutnianki udział w konkursie oceniają w samych superlatywach. Twierdzą zgodnie, że była to przygoda ich życia.
- Udział w konkursie to niesamowita przygoda oraz zabawa, którą zapamiętam do końca życia. Sama możliwość udziału w konkursie jest dla mnie dużym wyróżnieniem, a także szansą na wypromowanie siebie - uważa Martyna Ślipek.
Uważam że wybory Miss Polonia to świetna okazja do zaprezentowania siebie i miasta z którego pochodzę. To moje przysłowiowe 5 minut i z chęcią wystartowałabym ponownie w konkursie piękności. To szansa na bycie zauważoną przez agencje i projektantów - mówi Agnieszka Zamerska.
Zapytaliśmy urodziwe kutnianki również o to, czy w przyszłości będą ponownie próbować swoich sił w konkursach piękności i modelingu. Choć obie dziewczyny są póki co skupione na studiach i własnym rozwoju, to nie wykluczają tej możliwości.
- Jeżeli będę miała taką okazję, aby spróbować swoich sił w modelingu, to oczywiście się na to zdecyduję. Nie ukrywam, że byłaby to dla mnie szansa, a także spełnienie marzeń. Na razie chciałabym ukończyć studia i na tę chwilę jest to mój priorytet. Co do konkursów Miss - warto próbować i się nie poddawać, ponieważ marzenia trzeba spełniać - uważa Martyna.
Jestem osobą która lubi doświadczać nowych rzeczy, wiec gdybym miała okazje na sprawdzenie się w modelingu to na pewno bym z niej skorzystała - dodaje Agnieszka.