reklama

System kaucyjny nie działa. A w Kutnie są na to dowody [KOMENTARZ]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

System kaucyjny nie działa. A w Kutnie są na to dowody [KOMENTARZ] - Zdjęcie główne
Autor: archiwum KCI | Opis: System kaucyjny, czyli rozwiązanie, które utrudnia życie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaCzy w ostatnich latach w Polsce wprowadzono rozwiązanie, które bardziej utrudniałoby życie? Chyba nie. System kaucyjny nie ma sensu. Przynajmniej w obecnej formie. Liczę, że ktoś pójdzie po rozum do głowy i go zmieni.
reklama

System kaucyjny to same problemy

I naprawdę zastanawiam się, czy ktoś to wszystko wymyślił świeżo po dobrym weselu i długich poprawinach. Bo trzeźwy umysł nie mógłby tego zrobić.

Po pierwsze – zmuszanie nas do magazynowania butelek w niemal idealnym stanie. Ja tego nie robię, nie chce mi się, wyrzucam butelki tak, jak dawniej, zresztą od kiedy wszedł system kaucyjny kupuję dużo mniej butelkowanej wody – innych napojów nie piję.

No ale jeśli już kupuję, to świadomie wyrzucam te 50 groszy do śmietnika. Nie chce mi się tracić czasu na jeżdżenie do butelkomatu i wszystkie uciążliwości z tym związane, ale o nich więcej napiszę później.

reklama

Ale wróćmy do magazynowania. Gdybym chciał, to w swoim domu spokojnie znalazłbym miejsce na te idealne, puste butelki. Ale jak ktoś mieszka na 30 metrach kwadratowych to co ma zrobić? Albo mieszka w akademiku, wynajmowanym pokoju?

Nikt przecież nie będzie latał z jedną, czy dwoma butelkami. Wywiezie je, jak uzbiera ich przynajmniej cały worek.

No i właśnie. Co ma zrobić jakaś samotna, starsza kobieta, która mieszka na wsi? Ma jechać autobusem z tym worem butelek kilka, czy kilkanaście kilometrów?

Albo osoby z jakimiś niepełnosprawnościami, zwłaszcza ruchowymi? Będziemy montować haki do wózków inwalidzkich, żeby podczepiać do nich przyczepki na worki z butelkami?

reklama

Politycy zmusili nas do trzymania w domach śmieci, a potem do latania z tymi śmieciami po mieście. W pewnym sensie zrobili z nas śmieciarzy. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie do odbieranie godności. To też jest powód, dla którego ja się w ten system nie bawię.

Kolejna rzecz to te głupie butelkomaty. W niedzielę w Kutnie zrobiłem eksperyment (artykuł W TYM MIEJSCU). Pojechałem do ośmiu sklepów. Tylko w dwóch oddałem butelkę. Reszta? Albo butelkomaty zapchane, albo wewnątrz sklepów.

Celowo zrobiłem to w niedzielę, bo gdybym już miał te butelki oddawać, to na pewno w ten dzień. W inne po prostu nie miałbym na to czasu. I podobnie pewnie ma wielu z Was.

reklama

Politycy mówią, że tu chodzi o ekologię. No ku**a, jaka tu jest ekologia? Masa ludzi w samochodach, którzy jeżdżą od sklepu do sklepu, żeby oddać butelki. Masa spalonego paliwa.

Magazynujesz butelki, ale za to zapłacisz więcej za śmieci

Na końcu okaże się, że wprawdzie nie udało ci się nigdzie oddać butelek, ale za to zmarnowałeś 1/3 baku benzyny i do środowiska wyemitowałeś spaliny. Ekologiczne to jak nie wiem co, gratulacje dla pomysłodawców.

No i wracając do butelkomatów. Jak nie działają, to trzeba wezwać obsługę sklepu. No bo przecież ta obsługa wcześniej miała za mało pracy na głowie, trzeba im było dowalić użeranie się z butelkami.

reklama

Czasami – domyślam się, nie wiem, nie sprawdzałem – czekanie na obsługę może pewnie potrwać. No i my znowu tracimy czas, denerwujemy się. Obsługa sklepu też pewnie się denerwuje, zresztą jest to w pełni uzasadnione.

Największy absurd jest taki, że przecież płacimy za to, że przyjeżdża firma i odbiera odpady sprzed naszych domów, albo z osiedli. Teoretycznie to powinno z nas zdjąć obowiązek martwienia się o to, co zrobić ze śmieciami. 

A teraz jeszcze gdzieś czytam, że przez system kaucyjny ceny za wywóz mogą wzrosnąć, bo firmy tracą butelki w żółtych workach, czyli surowiec, który generował przychody ze sprzedaży. Czymś tę dziurę w budżecie muszą zasypać i prawdopodobnie zrobią to podnosząc stawki za odbiór odpadów.

Więc drogi obywatelu, wprawdzie musisz magazynować śmieci i potem wozić je po całym mieście, ale za to wydasz więcej na paliwo, bo częściej będziesz tankował samochód i zapłacisz więcej za gospodarowanie odpadami. No i w bonusie stracisz dużo czasu i nerwów.

Naprawdę, jeśli już trzeba było wprowadzić system kaucyjny, to nie dało się tego zrobić jakoś mądrzej? Nie wiem jak, nie mi płacą za wymyślanie takich rozwiązań. Płacą za to ludziom z ministerstwa klimatu. Za zrobienie takiej fuszerki powinno się im obciąć połowę pensji. Albo wysłać do urzędu pracy.

Tomasz Zagórowski

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo