reklama

Afrykański gatunek w woj. łódzkim. To nie koniec ważnych informacji

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Afrykański gatunek w woj. łódzkim. To nie koniec ważnych informacji - Zdjęcie główne
Autor: Zoo Borysew | Opis: To prawdziwe baby boom.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaZbliżającą się wiosnę widać nie tylko za oknem, ale także w jednej z popularnych atrakcji turystycznych w województwie łódzkim. W ostatnich tygodniach przyszło tam na świat kilka młodych zwierząt, a opiekunowie mówią o prawdziwym baby boomie.
reklama

Baby boom w Zoo Borysew

Wraz ze zbliżającą się wiosną pojawiają się coraz bardziej optymistyczne wiadomości. Nie tylko za oknami widać oznaki zblizajacej się wiosny. Czuć ją także zapanowała także w jednej z popularnych atrakcji turystycznych w województwie łódzkim gdzie zapanowała radosna atmosfera. W Zoo Borysew trwa prawdziwy baby boom.

- Wiosna w Zoo Borysew upływa pod znakiem radosnych narodzin. W ciągu zaledwie kilku tygodni na świat przyszły: oryks, jałówka watusi, pięć kangurków, gibon białoręki oraz bliźnięta tamarynki złotorękiej. To prawdziwy baby boom, który cieszy zarówno opiekunów, jak i odwiedzających. - informuje zoo.

Jedną z największych gwiazd ostatnich dni jest jałówka watusi – córka Kristiny, która przyjechała do ogrodu z Niemiec, oraz Echo z Czech. Jej mama ma już spore doświadczenie w macierzyństwie i wydała już na świat kilka młodych, które dziś mieszkają w różnych europejskich ogrodach zoologicznych.

reklama

Maluch od pierwszych dni zaskakuje opiekunów swoją samodzielnością i spokojnym charakterem. Jak podkreślają pracownicy zoo, młoda jałówka świetnie radzi sobie sama – potrafi nawet sama wejść do domku, aby się ogrzać.

Watusi to afrykańskie bydło, którego nazwa wywodzi się od plemienia Tutsi (Watusi), które je udomowiło. Zwierzęta te słyną z imponujących rogów, ich rozpiętość została wpisana do Księga rekordów Guinnessa i może osiągać nawet 2,5 metra. Co ciekawe, mimo swoich rozmiarów rogi nie są ciężarem, mają strukturę przypominającą pumeks, a przepływająca przez nie krew ulega schłodzeniu, co pomaga zwierzętom regulować temperaturę ciała.

reklama

Dużo radości przyniosły także narodziny kangurów. Na wybiegu pojawiło się aż pięć młodych. Początkowo maluchy spędzały większość czasu w torbach swoich mam, jednak z każdym dniem coraz śmielej wychodzą na zewnątrz i poznają otoczenie. Dla odwiedzających to niezwykła okazja, by obserwować, jak z dnia na dzień nabierają odwagi i samodzielności.

Ważnym wydarzeniem dla ogrodu jest również narodziny młodego oryksa. Oryks szablorogi należy do gatunków zagrożonych wyginięciem, dlatego każde kolejne młode ma ogromne znaczenie dla ochrony populacji. Stado w Borysewie liczy obecnie 13 osobników, co stanowi ważny wkład ogrodu w działania na rzecz ochrony tego gatunku.

Baby boom nie ominął również małp. W stadzie tamarynek złotorękich pojawiły się bliźnięta. Na razie trudno określić ich płeć, ponieważ większość czasu spędzają wtulone w mamę i podróżują na jej plecach.

reklama

Radosne chwile przeżywa także rodzina gibonów. Gibon białoręki o imieniu Gibcio doczekał się młodszego rodzeństwa. Trzyletni brat z dużym zainteresowaniem obserwuje nowego członka rodziny. Opiekunowie podkreślają, że w obu stadach widać ogromną troskę – wszystkie małpy czule opiekują się najmłodszymi.

Nowi mieszkańcy zoo już teraz przyciągają uwagę odwiedzających i sprawiają, że wiosna w ogrodzie zoologicznym zapowiada się wyjątkowo radośnie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo