Podstawowym problemem, na który zwrócono uwagę w resorcie kultury, jest wiek obowiązującej ustawy regulującej kwestie godła, barw i hymnu. Akt prawny pochodzi z 1980 roku, a część jego zapisów została wprost przeniesiona z regulacji tworzonych jeszcze w latach 50. To oznacza, że przepisy były projektowane w czasach, gdy nie istniały technologie cyfrowe, druk wielkoformatowy czy powszechne wykorzystanie symboli państwowych w przestrzeni internetowej.
Była ministra kultury Hanna Wróblewska uznała, że taki stan prawny nie odpowiada obecnym standardom i realiom funkcjonowania państwa. W jej ocenie konieczne stało się rozpoczęcie prac nad nowelizacją, która nie zmieniałaby sensu ani znaczenia symboli narodowych, lecz porządkowała ich opis, sposób użycia i parametry techniczne.
Orzeł biały i problemy z oficjalnym wzorem graficznym
Jednym z najczęściej wskazywanych mankamentów obecnych regulacji jest sposób opisania godła. Oficjalny wizerunek orła białego, choć powszechnie rozpoznawalny, sprawia trudności przy jego praktycznym stosowaniu. Dotyczy to zwłaszcza wersji elektronicznych, skalowania znaku czy jego odwzorowania w różnych technologiach druku.
Jak opisał dziennik „Rzeczpospolita”, planowane korekty mają dotyczyć detali, a nie zasadniczej formy godła. Wśród możliwych zmian wymienia się m.in. doprecyzowanie kolorystyki złotych elementów orła, takich jak korona, dziób i szpony, a także korekty w kształcie skrzydeł. Chodzi o to, by wzór był jednoznaczny i możliwy do stosowania bez dowolnych interpretacji.
Flaga państwowa i spór o kolory biały oraz czerwony
Ważne zmiany w godle i fladze obejmują także barwy narodowe. Choć sama konstrukcja flagi nie budzi wątpliwości, problemem pozostaje brak precyzyjnych regulacji dotyczących odcieni kolorów. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w których flagi używane przez różne instytucje znacząco różnią się barwą czerwieni, a czasem także bieli.
Eksperci wskazują, że obecna ustawa nie daje wystarczających narzędzi do ujednolicenia tych parametrów. Nowelizacja miałaby to zmienić, wprowadzając jednoznaczne standardy kolorystyczne, dostosowane do współczesnych norm technicznych i produkcyjnych.
Są też zastrzeżenia co do hymnu i jego zapisu
Wątpliwości dotyczą nie tylko elementów wizualnych. W trakcie analiz zwrócono uwagę także na hymn narodowy. Nie chodzi o jego treść ani melodię, lecz o kwestie formalne – przede wszystkim zapis nutowy i wykonawczy, który w obecnych przepisach nie odpowiada współczesnym standardom edytorskim.
To kolejny przykład tego, jak bardzo ustawa sprzed kilku dekad odstaje od realiów XXI wieku. Zdaniem osób zaangażowanych w prace, uporządkowanie tych zapisów pozwoli uniknąć rozbieżności interpretacyjnych i problemów przy oficjalnych wykonaniach hymnu.
Drastycznych modyfikacji nie będzie – stanowisko resortu
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wielokrotnie podkreślało, że planowane zmiany nie oznaczają rewolucji. Art. 28 Konstytucji jasno określa, że godłem jest orzeł biały w koronie w czerwonym polu, a barwami narodowymi są biel i czerwień. Te zapisy pozostają nienaruszalne.
Rzecznik resortu Piotr Jędrzejowski zaznaczył, że na obecnym etapie zbyt wcześnie jest mówić o szczegółowych rozwiązaniach. Projekt ustawy oraz zakres ewentualnych zmian mają być przedmiotem dalszych prac zespołu. Podkreślił jednocześnie, że celem jest dostosowanie przepisów do współczesnych realiów, a nie ingerencja w symboliczne fundamenty państwa.
Zespół ekspertów i harmonogram prac
Zespół odpowiedzialny za przygotowanie propozycji zmian rozpoczął prace pod kierownictwem ministry Marty Cienkowskiej. Zgodnie z zapowiedziami jego działalność ma zakończyć się w trakcie obecnej kadencji rządu, a orientacyjny termin przedstawienia efektów wyznaczono na jesień przyszłego roku.
Do tego czasu prowadzone mają być analizy prawne, konsultacje eksperckie oraz prace nad spójnym projektem nowelizacji ustawy. Resort zapowiada, że wszystkie propozycje będą miały charakter porządkujący i techniczny.
Obywatelska petycja i pomysł korony Chrobrego
Dyskusja o symbolach narodowych pojawiała się już wcześniej także poza strukturami rządowymi. Dwa lata temu do Kancelarii Prezydenta RP trafiła obywatelska petycja autorstwa Bartosza Wałęgi, dotycząca zmiany wyglądu godła.
Autor postulował zastąpienie obecnej korony tzw. koroną Chrobrego, określaną również mianem korony uprzywilejowanej. W petycji pojawił się także postulat umieszczenia korony na fladze państwowej – w jej lewym górnym rogu. Propozycja ta wykraczała jednak poza konstytucyjnie określony wygląd barw narodowych i nie została uwzględniona.
Symbole narodowe między tradycją a współczesnością
Ważne zmiany w godle i fladze oraz zastrzeżenia co do hymnu wpisują się w szerszą dyskusję o tym, jak łączyć historyczne dziedzictwo z wymogami nowoczesnego państwa. Resort kultury podkreśla, że chodzi o porządkowanie i precyzowanie przepisów, a nie o redefinicję symboli.
Prace nad nowelizacją mają pokazać, że możliwe jest zachowanie ciągłości tradycji przy jednoczesnym dostosowaniu prawa do realiów, w których funkcjonują dziś instytucje publiczne i obywatele.
Komentarze (0)