Propozycja wprowadzenia zmian
W Polsce wciąż niestety nie brakuje rozwiązań, które sprawdzały się w latach 90-tych, czy na początku XXI wieku, ale dziś – w dobie powszechnego dostępu do internetu – są po prostu przestarzałe.
Nie raz spotykamy się z tym np. w urzędach, których pracę paraliżują biurokracja i segregatory pełne dokumentów.
Takich sytuacji jest jednak więcej, ale możliwe, że w jednej kwestii uda się wykorzystać technologię do ułatwienia życia Polaków.
Kutnowska posłanka Paulina Matysiak złożyła projekt ustawy, którego celem jest uproszczenie i unowocześnienie procedury obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Proponowane rozwiązania mają umożliwić obywatelom udzielanie poparcia projektom ustaw również drogą elektroniczną, bez likwidowania dotychczasowej papierowej ścieżki.
- Projekt przewiduje utworzenie usługi dostępnej w systemie teleinformatycznym, która pozwoli obywatelom na elektroniczne poparcie projektu ustawy, a pełnomocnikom komitetów także na wniesienie projektu do Marszałka Sejmu oraz złożenie sprawozdania finansowego o źródłach pozyskanych funduszy - podaje biuro poselskie Pauliny Matysiak.
Usługa ma działać w ramach portalu poparcia i wymagać zalogowania oraz uwierzytelnienia za pomocą podpisu kwalifikowanego, podpisu zaufanego albo podpisu osobistego.
Jak podkreślono w uzasadnieniu projektu, celem zmian jest poszerzenie możliwości działania obywateli i komitetów inicjatywy ustawodawczej, a nie zastąpienie obecnych rozwiązań. Oznacza to, że papierowa forma zbierania podpisów i składania dokumentów zostaje utrzymana, a nowelizacja wprowadza dodatkową, bardziej dostępną ścieżkę działania.
"To pokazuje, że można współpracować ponad podziałami"
Projekt zachowuje również mechanizmy zabezpieczające przed nadużyciami. Nadal konieczne będzie zebranie 1000 własnoręcznych podpisów obywateli popierających projekt na etapie zgłoszenia komitetu inicjatywy ustawodawczej.
Projekt ustawy Pauliny Matysiak (fot. P. Matysiak)
Rozwiązanie to ma zapobiegać tworzeniu projektów bez realnego społecznego zaplecza i ograniczyć ryzyko wykorzystywania procedury w sposób sprzeczny z jej celem.
Nowe przepisy przewidują również większą przejrzystość procesu. W portalu poparcia mają być dostępne informacje o utworzonych komitetach, projektach ustaw oraz liczbie osób, które udzieliły poparcia. Obywatel po zalogowaniu będzie mógł także sprawdzić, którym projektom udzielił poparcia i kiedy to nastąpiło.
- Ten projekt pokazuje, że można współpracować ponad podziałami i budować koalicję wokół konkretnego, potrzebnego rozwiązania. Udało się połączyć polityków Konfederacji, Prawa i Sprawiedliwości, Polski 2050, Razem, Demokracji Bezpośredniej oraz posłów niezrzeszonych wokół celu, którym jest uproszczenie obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej i dostosowanie jej do realiów XXI wieku - podkreśla Paulina Matysiak.
Jeśli projekt ustawy uzyska wymagane poparcie za pośrednictwem portalu, nie będzie konieczności przedkładania papierowych wykazów podpisów. Gdyby liczba elektronicznych podpisów okazała się niewystarczająca, brakujące poparcie będzie można uzupełnić w formie tradycyjnej.
Minister właściwy do spraw informatyzacji będzie miał 12 miesięcy na przygotowanie systemu teleinformatycznego od wejścia w życie odpowiedniego przepisu. Sama ustawa zacznie obowiązywać po 12 miesiącach od dnia ogłoszenia - z wyjątkiem przepisów przygotowawczych, które wejdą w życie już po 14 dniach.
Projekt ma charakter proobywatelski i modernizacyjny. Jego celem jest ułatwienie obywatelom udziału w procesie stanowienia prawa - przy zachowaniu bezpieczeństwa, przejrzystości i dotychczasowych gwarancji proceduralnych.
Komentarze (0)