Reklama

[WIDEO] Mocne słowa Rzymkowskiego: „To strajk polityczny, a ZNP to komunistyczny twór”

Opublikowano:
Autor:

[WIDEO] Mocne słowa Rzymkowskiego: „To strajk polityczny, a ZNP to komunistyczny twór” - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Strajk nauczycieli trwa w najlepsze i jest szeroko komentowany. Głos w tej sprawie zabrał również poseł z naszego miasta – Tomasz Rzymkowski. Jego zdaniem to protest polityczny, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego niejednokrotnie udowodnił swoją sympatię do Komitetu Obrony Demokracji czy Platformy Obywatelskiej, a strona rządowa przedstawiła rozwiązanie, które powinno usatysfakcjonować grono pedagogiczne. Mówił również o likwidacji karty nauczyciela.

- Kiedy w Polsce rządzi prawica to ZNP się budzi i robi wszystko by rzucać jej kłody pod nogi. Pan Broniarz nie uchyla się od różnej maści imprez o charakterze politycznym – mówił Tomasz Rzymkowski.

Poseł podkreślał, że Sławomir Broniarz, prezes ZNP, był wielokrotnym uczestnikiem marszów KOD-u czy robił sobie zdjęcia na ściankach Platformy Obywatelskiej. Rzymkowski strajk i protest określił mianem „politycznego”.

- Bardzo podobała mi się piątkowa propozycja, która łamie dotychczasowe struktury feudalne wynikające z karty nauczyciela tzn. zwiększenia pensum, a tym samym zwiększenia wynagrodzeń dla nauczycieli do kwoty 8100 zł. To jest poziom wynagrodzenia posłów. Taka była propozycja rządu. Nauczyciele z ZNP - a w zasadzie nie nauczyciele, nie obrażajmy nauczycieli – związkowcy, którzy podejrzewam, że od dłuższego czasu nie skazili się pracą przy tablicy, czy z młodzieżą, stwierdzili, że 8100 zł. to nie jest kwota, która zadowala nauczycieli, oni chcą więcej - mówił poseł Tomasz Rzymkowski w rozmowie z radiem WNET.

Rzymkowski mówił, że jego zdaniem sympatia ludzi do strajku potrwa krótko. Potem czeka nas napięcie na linii nauczyciele-reszta społeczeństwa.

Zdaniem posła problem rozpoczął się od słynnego protestu policjantów, kiedy rządzący szybko przystali na propozycje mundurowych. Efektem domina – tego samego domagają się teraz nauczyciele, którzy stanowią 30 proc. budżetówki.

Rzymkowski uważa, że największym problemem jest karta nauczyciela. Oprócz tego poseł mówił, że Związek Nauczycielstwa Polskiego ma „ultrakomunistyczne korzenie” i na miejscu rządzących rozważyłby wprowadzenia do ZNP kuratora.

- To rzecz niebywała co ci państwo przez dekady wyprawiają. Kwestia jest zasadnicza – nauczyciele w Polsce pracują bardzo mało jeśli chodzi o pensum, bo to zaledwie 18 godzin. To jest najmniej w całej Unii Europejskiej. To się oczywiście przekłada na wynagrodzenia. Dopóki nauczyciele mają założony swoisty kaganiec w postaci ZNP, który nie pozwala na jakiekolwiek rozmowy na ten temat i jeśli rząd proponuje dobre rozwiązanie tzw. podniesienie pensum i przy tym wynagrodzeń w perspektywie bodajże najbliższych trzech lat to dlaczego ZNP o tym nie mówi? - pyta parlamentarzysta Kukiz'15.

Cały wywiad radia WNET z Tomaszem Rzymkowskim można odsłuchać poniżej:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE