Surowe kary za jazdę po pasach
Jednym z najczęstszych przewinień cyklistów jest przejeżdżanie po przejściach dla pieszych. Zasady w tej kwestii są jednoznaczne, co potwierdzają funkcjonariusze.
- Jeżeli rowerzysta na pasach nie schodzi z roweru, to jest to po prostu wykroczenie, za które grozi nałożenie mandatu karnego, chyba że przy pasach jest równolegle ścieżka rowerowa - wyjaśnia aspirant Daria Olczyk z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie.
Problem nieodpowiedzialnej jazdy widać w oficjalnych danych. Jak podaje policja, w samym Kutnie w pierwszej połowie 2026 roku doszło do 5 wypadków z udziałem rowerzystów, w których 5 osób zostało rannych.
Pociąg zawsze wygra
Rowerzyści często lekceważą zasady bezpieczeństwa również na przejazdach kolejowo-drogowych, gdzie konfrontacja z pociągiem nie daje żadnych szans. Wjeżdżanie na tory przy opuszczających się rogatkach lub włączonej sygnalizacji to jedno z najgroźniejszych zachowań.
Na przejeździe należy bezwzględnie zatrzymać rower przed znakiem STOP i upewnić się, że nie nadjeżdża pociąg. Czerwone światło oraz opuszczone rogatki oznaczają bezwzględny zakaz wjazdu - również wtedy, gdy przejechał już jeden skład, ponieważ z naprzeciwka może natychmiast nadjechać drugi.
Cykliści nie powinni także wjeżdżać na tory, jeśli za przejazdem nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy.
W przypadku awarii lub uwięzienia między rogatkami należy natychmiast opuścić torowisko, a w razie potrzeby skorzystać z danych na Żółtej Naklejce PLK i wezwać pomoc pod numerem 112.
Komentarze (0)