reklama

Znaleziono je w kartonie w rowie. Cztery szczeniaki dostały drugą szansę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Znaleziono je w kartonie w rowie. Cztery szczeniaki dostały drugą szansę - Zdjęcie główne
Autor: Gmina Strzelce, Canva | Opis: Znaleziono szczeniaki.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaMiały zaledwie sześć tygodni, gdy przypadkowi przechodnie znaleźli je porzucone w kartonie w rowie w Długołęce. Cztery szczeniaki były zapchlone, zarobaczone i w bardzo złym stanie. Trafiły pod opiekę Felkowego Stryszka, gdzie otoczono je miłością. Dziś na wszystkie czeka szczęśliwy dom.
reklama

Znaleziono je w kartonie w rowie

Miały zaledwie około sześciu tygodni, kiedy przypadkowi przechodnie znaleźli je porzucone w kartonie w rowie w Długołęce. Cztery małe szczeniaki były w bardzo złym stanie – zarobaczone i zapchlone. Ich historia mogła zakończyć się tragicznie, ale na szczęście szybko pojawili się ludzie, którzy postanowili im pomóc.

Maluchy trafiły pod opiekę Felkowego Stryszka – Domu Tymczasowego. Jak przekazuje Angelika Morawska, kiedy zostały znalezione, wymagały odpowiedniej opieki i leczenia.

- Znaleziono cztery szczeniaki. Były w opłakanym stanie, dlatego odrobaczanie musiało przebiegać stopniowo – informuje Angelika Morawska w rozmowie z KCI.

reklama

Przez cały czas szczeniaki pozostawały pod opieką Angeliki. W Felkowym Stryszku spędziły około miesiąca. W tym czasie dochodziły do siebie, rosły i nabierały sił.

Cztery szczeniaki, cztery imiona

Była ich czwórka, trzy pieski i jedna suczka. Maluchy otrzymały imiona Boluś, Oluś, Tola i Loluś.

Jak podkreśla Angelika Morawska, szczeniaki okazały się bardzo mądre. Mimo trudnego początku szybko zaczęły pokazywać swoje prawdziwe charaktery – były pełne energii i chęci do poznawania świata.

Po miesiącu pobytu w domu tymczasowym ich historia zaczęła zmierzać ku szczęśliwemu zakończeniu.

Dwa ze szczeniaków trafiły już do nowych domów u osób związanych z Urzędem Gminy Strzelce. To właśnie dlatego maluchy pojawiły się ostatnio w urzędzie, wywołując spore zainteresowanie i uśmiechy pracowników.

reklama

Pozostała dwójka również ma już zapewnioną przyszłość. We wrześniu szczeniaki mają zostać adoptowane przez rodzinę z Niemiec.

Oznacza to, że cała czwórka znalazła swoje nowe, kochające domy.

Jeszcze niedawno były pozostawione w kartonie przy drodze. Dziś każde z nich ma już swoją rodzinę, bezpieczne miejsce i ludzi, którzy będą się o nie troszczyć.

Historia Bolusia, Olusia, Toli i Lolusia pokazuje, jak wiele może zmienić szybka reakcja przypadkowych osób i zaangażowanie ludzi gotowych otoczyć zwierzęta opieką.

W Urzędzie Gminy Strzelce szczeniaki zostały przyjęte wyjątkowo ciepło.

- Maluchy dzielnie „pomagały” w pracy, rozdawały uśmiechy, poprawiały humor i zdecydowanie wprowadziły do urzędu więcej radości! A najważniejsze jest to, że wszystkie pieski znalazły już swoje nowe, kochające domki!  Życzymy im mnóstwa miłości, bezpieczeństwa, pełnych miseczek i cudownych chwil u boku swoich nowych rodzin!  Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w ich ratowanie i znalezienie im nowych domów. Bo czasem najlepszymi gośćmi w urzędzie są właśnie ci, którzy mają cztery łapki! - dodają pracownicy.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo