Rejestracja i logowanie

Największa inwestycja w historii kutnowskiej strefy! Wartość – blisko 314 milionów

Wydarzenia 10-12-2018 Autor: toza, Invest in Kutno Foto: Invest in Kutno
Największa inwestycja w historii kutnowskiej strefy! Wartość – blisko 314 milionów
kliknij w zdjęcie aby obejrzeć na pełnym ekranie
komentarze (51)
Dodaj komentarz

Wszystko pieknie na poczatku jak to nie jest ohh I ahh pozniej wychodzi. Ocena pracownika do premii to loteria I widzi mi sie przelozonego. A te swoje wartosci firmy o ktorych tak duzo mowia to fikcja.

Atmosfera w pracy 0. Typowe corpo. Idzcie popracujcie a dopiero komentujcie.

Kellogg's to najlepsza najwspanialsza firma jaka kiedykolwiek powstała na polskiej ziemi owszem uczyć się trzeba ale to firma dla ludzi ambitnych którzy chłoną wiedzę jak gąbka ponadto nauka nie boli a wynagrodzenie rośnie w miarę posiadanej wiedzy i jest bezkonkurencyjne na kutnowskiej strefie ponadto gdy tylko przekroczycie próg tej firmy poczujecie się jak w innym lepszym świecie jakbyście byli za granicami naszego kraju wszyscy do siebie mają wielki szacunek od dyrekcji po pracownika liniowego także kutnianie nie słuchajcie frazesów osób którzy oczerniają Kellogg's przyjdzcie i zobaczcie jak jest naprawdę a nie zamienicie tej pracy na żadną inną. Pozdrawiam wszystkich pracowników życzę wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia a przede wszystkim zdrowia i pamiętajcie jesteście wyjątkowi : )

Pracuje od roku w firmie Kellog's- na poczaték dostalam 3.100brutto , po 3 miesiácach kilka stów, no dobra duza podwyzke. Najlepsza firma w strefie. Pozdrawiam.

Kto w kellogg's nie był ten życia nie zna pracuje 3 lata i jestem zadowolony A Ten co gada i pisze bzdury to z zazdrości pozdrawiam wszystkich którzy pracują w kellogg's

Podaj jeszcze nazwisko, dyrektor będzie zadowolony i da ci makowca.

Firma ta produkuje niezdrową żywność.

Nie wiem,czy nie zdrowa , jestem zwyklá operatorká i zarabiam 4.500brutto. Kellogs dzieki z a prace.

Córka -inżynier chemik po najlepszej w PL wyższej szkole technicznej ( wg rankingu )też starała się o pracę w K ....po pierwsze : nie ma z kim rozmawiać na temat pracy -pisz podanie na Berdyczów, po drugie wypięła się ma pracę za 2 tys netto tak w ogóle i wyjechała do GB gdzie od razu dostała pracę i przyzwoite wynagrodzenie

Osoby które chcą tam pracować muszą wiedzieć że praca w systemie ciągłym czyli soboty, niedzielę,święta. Poza tym na produkcji jest się: Operatorem, mechanikiem, sprzataczem. Dodatkowo aby iść wyżej lub zarabiać więcej musisz zaliczyć szereg egzaminów z budowy swojej maszyny, bezpieczeństwa, jakości, oraz założeń i strategii firmy. To dla tych co nie mają znajomości i koligacji rodzinnych w tej firmie. Ci co mają jest im łatwiej. Pomijam szereg mniejszych szkoleń z testami. Co prawda firma może i daje jak na początek w miarę dobre pieniądze ale później praktycznie wzrost jest niewielki. Plus za to że firma ma swoją pozycję na rynku i jest w miarę stabilna. Co do rodzinnej atmosfery to zgadzam się z przedmowcami ale tak to jest jak rodziny pracują w jednym zakładzie. Zaczynają tworzyć się kliki i układy popierające same siebie nawzajem, normalnemu pracownikowi ciężko się wybic wyżej.

Jestem bardzo zadowolona, na poczatek 3.200 brutto. potem podwyzka. teraz juz 4700brutto +nadgodzny. Kellogs najlepsza firma w Kutnie

Poróbcie palanty kursy, nikt wam nie broni. Znaczy przepraszam, wasza wewnętrzna cebula zabrania wam wydania jakich kolwiek pieniędzy we wkład własny, mało ofert na wózki, koparki i inne tego typu roboty? Narzekacie tylko jak to mało zarabiacie i jak bardzo was wykorzystują, a jedyna rzecz którą robicie by to wszystko zmienić to siedze przed monitorem, zapijanie smutków Harnasiem i wylewanie swojego niezadowolenia. Wy pójdziecie do takiej roboty i swoje dzieci też wychowacie na takich samych półmózgów, który też będą pracować za marne 2000 brutto. Żyjemy w 2018 roku, mamy niezliczone możliwości rozwoju. Wystarczy tylko chcieć i coś w tym kierunku robić przygłupy.

Co twój post przygłupie wnosi do rzeczy?

Do rzeczy nic nie wnosi, ale moze coś wniesie do waszych łbów emoji

Jesteś bardziej po****y niż ja a podejrzewam że tato cię ustawil i nie znasz prawdziwego życia po****

Bo wszyscy, którzy myślą inaczej niż wy umysłowe ameby są ustawione przez tatusiów, bogatych rodziców albo coś co jeszcze wpadnie do tych waszych małych wieśniackich łbów.

Prawda jest taka , że w Kelloggs pracuje się w święta i sylwestra a mówią , że to rodzinna firma , która niby dba o pracowników i ich rodziny . To nieprawda, ponieważ wtedy pracownicy nie pracowaliby w święta Bożego Narodzenia .! I dlaczego pracownicy biura mają wszystkie święta wolne!.A pracownicy produkcji pracują nie mając wolnego . Nie mogą spędzić tych trzech świąt wraz ze swoją Rodziną.!!Gdzie tu Rodzinna Firma!.

Witam . Jestem pracownikiem Kelloggs i jak każdy kto tu przyszedł do pracy na rozmowie wstępnej ze strony rekrutorów pada pytanie : " CZY ODPOWIADA PANU PANI PRACA W TRYBIE ZMIANOWYM , CIĄGŁYM 5 BRYGADOWYM" niesie to za sobą konsekwencje pracy w święta i weekendy. Jeśli się zgodziliście to przestancie pierdo... że firma nie jest pro rodzinna. Była jasno powiedziane że pracujemy w święta itp BYŁO!! ZGODZILIŚCIE SIĘ ? TAK !! Więc pracujcie. A pracownicy biurowi to inna sprawa oni są tzn pracownikami dziennymi ich praca jest od PON do PIĄTKU i ich grafik nie przewiduje pracy w weekendy i święta... tak jest wszędzie.

A z kim spędzasz święta i ważne dla siebie chwile ??? oczywiście że z RODZINĄ !!! Dla tego jesteśmy firmą rodzinną . do Garmin -My nie podpieprzamy tylko podnosimy standardy ,nie wchodzimy w "pupę" tylko jesteśmy mili a tak na poważnie nie zmieni się nic do puki będziemy białymi murzynami europy ,może kiedyś -oby pozdrawiam wszystkie osoby z kręgosłupem

Prawnicy biurowi oraz cały zarząd spędza każde święta ze swoimi bliskimi więc dla nich jest to rodzinna firma. Tobie mówią że produkcja musi iść że świat potrzebuje towaru więc musisz pracować a zarabiasz najmniej ze wszystkich. O taka wielka rodzina :/

Jakie to są przyzwoite pieniądze za nominalny czas pracy ,może mi ktoś powie , bo mój prezes mówi że płaci mi dobrze przez cały rok , 1950zł netto.

Przyzwoite pięniądze zaczynają się od 4000 zł netto. Mówię oczywiście o pierwszych latach pracy.

Do Pracownika. Możesz nie opowiadać bajek o tym że jest tak super i że bez wchodzenia w **** i bez znajomości to nigdzie wyżej nie pójdziesz Ci co się dostali na początku do koryta to wciągają swoich a na wyższe stanowiska są obsadzone przez osoby z poza Kutna które wciągają swoich kolegów i koleżanki. Normalny pracownik ma bardzo ciężko się wyrwać gdzieś wyżej a nawet jak ktoś się dostał to dostali żałosne 200 zł brutto a obowiązków i odpowiedzialności 20 razy więcej i obiecywanie pieniędzy których nigdy nie dostanie. Egzaminy jak w szkole i wmawianie że jesteś zwykłym robolem i nie możesz oczekiwać większych pieniędzy wymyślanie korporacyjnych wymogów tylko po to aby wycisnąć wszystko z pracownika najtańszym kosztem i też sztuczny uśmiech i że jest tak super....

Świetnie powiedziane. Ten który tu mówi że tak wszystko łatwo osiągnąć nie przekroczył pewnie drzwi produkcji i pewnie zastanawia się skąd te chipsy biorą. Wszystkie stanowiska które się pojawiają dawno są już obsadzone przez "swoich" . Nie jest tak słodko. Było dobrze kilka lat temu jak zaczynali. A teraz jak wszędzie.

No i tu się możesz zdziwić ! Bo produkcję w tej firmie znam od podstaw. Nikt mi nie pomógł aby dostać się na stanowisko jakie obecnie mam. Nie wciągam swoich na inne stanowiska więc nie pitol mi głupot. Jak zaczynali owszem było ok bo był hajs na wszystko teraz trzeba aby inwestycja się zwróciła z zyskiem to normalne .

Tak więc "Pracownik.... a może już nie długo nie... " sam sobie jesteś winien i wszyscy Tobie podobni, że dajecie się tak dymać !!! Tak ładnie- bez mydełka. Nie chcę tu nikogo buntować, ale zobaczcie sami co się wokół Was dzieje. Nie patrzcie tylko na koniec własnego nosa, ale zacznijcie działać, anie biadolicie w komentarzach. POZDRO

koleiny oboz pracy dla niewolnikow

Do "Pracownik.... a może już nie długo nie... " - już kiedyś pisałem, ale powtórzę się- bo temat jak widać powraca jak bumerang ... Nam - Polakom- nie zagrozi wojna, zaraza, ani inna cholera- POLAK- POLAKOWI wilkiem !!! Podpieprzanie i włażenie w "pupę" kierownikom jest na porządku dziennym. Pomijając tą kwestię sami sobie jesteśmy winni. Na zapleczu każdy krzyczy podwyżki, idziemy- walczymy o kasę, należy się nam!!! Dochodzi do spotkania z kierownikiem jeden mówi co jest grane- odwraca się za siebie, a ci co najwięcej krzyczeli przy śniadaniu na stołówce to tak: jeden w nosie dłubie, drugi buta wiąże, a trzeci wpatrzony w telefon- czwarty z piątym udają, że poważną rozmowę zapodają. Kierownik patrzy z politowaniem na tego jednego odważnego i do roboty goni bo widzi, że się w głowach przewraca !!! emoji bo podwyżek się zachciało !!! Nie ma zgrania wśród narodu... Sami buntownicy i krzykacze dopóki nie dojdzie do konkretów. Pracownicy z zza wschodniej granicy jacy są tacy są- nie mi ich oceniać, ale jeśli dzieje im się krzywda- jeden za drugim rękawice rzuca i NARA. Jeden idzie za drugim w ogień. A my co???

A ja bym chciała się dostać do pracy i co składam CV patrzą że mam w weekend studia i cisza to jak to jest człowiek chce pracować a oni mu nie dają.... Ehhhh dajcie namiary może w inny sposób trzeba składać aplikacje Proszę

Witam Ja sam pracuje w kelloggu i powiem tak. Od operatora do Lidera różnego kalibru... można. Od operatora do działu inżynieryjnego... można. Nie trzeba podpierdalać trzeba robić swoje i tyle. Para nad kelloggs'em to jak ktoś napisał to para wodna oczyszczona z drobin. Kasa hmm spoko nie wygórowana ale też nie obcięta jakoś do minimum. Wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia ale żeby mieć więcej trzeba dać więcej od siebie. Rozwój tej firmy jak najbardziej na plus. Dobrze się tu pracuje ludzie spoko wszędzie są też wyjątki,, Ci nie spoko'' jak wszędzie.

Nie marudźcie , to, że stoją nad Wami Polacy i jest nacisk na jak największy przerówb to nic nowego i tak jest wszędzie, gdzie byście nie poszli. A co do płac - ma wystartować inwestycja z magazynami, do tego oni, Sirmax i ktoś tam jeszcze - jeżeli to dojdzie do skutku to nie oszukujmy się - płace muszą ostro ruszyć w górę bo inaczej nie będą mieli pracowników, a z Kutna ludzi nie starczy do obsługi tych wszystkich firm i będzie trzeba ściągać z innych rejonów Polski, a za najniższą nikt nie przyjdzie, bo taką pracę to i u siebie znajdzie. Kwestia czasu i znajomości podstaw ekonomii. Swoją drogą, jeżeli wystartują te wszystkie inwestycje to i miasto ruszy - będą potrzebne mieszkania, kino, więcej marketów itd, a co za tym idzie? No wiadomo - zapotrzebowanie na pracownika i podwyżki, które są nieuniknione.

A najlepsze jest to, że w święta będziemy zapi..lać i sylwestra, żeby dzieciom w Afryce czipsów nie zabrakło i głodne nie chodziły. Ciekawe czy amerykańskie kierownictwo zdaje sobie sprawę z tego i czy wiedzą, że polaczki (celowo z małej) zatrudniają przez pośrednictwo pracy i okradają tych za przeproszeniem białych murz..ów, takich jak ja. Po 2 lata pracują przez Rands..dt. A śrubę dokręcają tak, żeby tylko na podwyżkę nie zasłużyć. Żenada.

Dwa lata? W porównaniu do innych firm to niedługo.

Co do traktowania ludzi to ciężko powiedzieć nikt nie stoi z batem ale jest ogromna presja i nacisk przez durnych polaczkow którzy są wyżej i chcą się wykazać pieniądze nie są już rewelacyjne a wrecz żałosne jak za taka pracę i ilość nałożonych obowiązków tylko że ludzie jest się wstyd przyznać że nie jest tak super jak wszyscy mówią

W każdym zakładzie na strefie gdzie rządzi polska kadra, to tak właśnie jest. Nacisk na wyniki żeby się wykazać, ale to jest nakręcanie bata na samego siebie. Później przyjeżdża delegacja z głównej siedziby firmy i zastanawia się co się stało, że ludzie wcześniej robili za pół darmo jak małe robociki, a teraz jest z nimi problem. Później starają się wybrnąć z tego problemu, ale to nie jest takie łatwe i efekt może być później taki, że firma się zawija i przenosi gdzieś indziej. Po prostu trzeba nie przyzwyczajać zagranicznych firm do tego, że panuje tutaj trzeci świat i ludzie są skłonni robić za pół darmo ponieważ później to ciężko odkręcić. Trzeba przekonywać raczej do tego, że mamy tutaj dobrych pracowników, którzy chcą dobrze zarabiać, a przynosząc produkcję do tańszych krajów dużo na tym stracą.

do "axcb" przykro mi kolego ale jestes w bledzie. polacy nie pracuja za pol darmo. my robimy 4 razy wiecej za 4 razy mniejsze pieniadze w porownaniu z pracownikiem z zachodu

trują powietrze i wodę, płacą mało podatków, nie ma z nich żadnego pożytku dla Kutna - nie chcę takiej firmy ( i jej podobnych) w moim mieście!

Gdyby nie strefa to byś w Kutnie żebrał o pracę albo musiałbyś wyjechać. Wyobraz sobie, że tej strefy nie ma. Gdzie byś znalazł pracę jak wszystkie duże zakłady w Kutnie popadały w latach 90-tych? A miasto nie jest twoje tylko jesli już to nasze a ja uważam strefę za błogosławieństwo jesli chodzi o dostępność pracy.

Wyobraź sobie że pracuję w Kutnie a nie na jego peryferiach. I nie jest to zasługą królika jak w przypadku większości jego klakierów ale moją własną, choć zarabiam nędzne pieniądze od czasu skończenia studiów.

Wyjedź za granicę. I zarobisz od razu więcej ! Po co masz pracować za darmo emoji Jestem, pracuję, jest mi tu lepiej niż w Polsce. Każdemu pracownikowi, który pracuje za granicą, jest lepiej niż w Polsce ! Jest to smutne ale tak jest. Ponieważ ta nieuczciwość, która sprawia, że generalnie pracownik w Polsce jest nikim, przy swoim szefie. Mimo, że jest potrzebny do pracy ! Powoduje, że robol, który robi ROBOTĘ, zarabia mało. Bo pracodawca płaci wysokie podatki, i musi też swoje zarobić. Więc pracownika, traktuje się jak szmatę ! Wyjechałem i brak ludzi DO PRACY ZA GRANICĄ, JEST ODCZUWALNY . Więc o dobrego pracownika też tam jest trudno. Bo przecież część Polaków jest z Natury leniwa i na nałogi, o które tu łatwo... tańszy alkohol w promocji emoji W momencie, kiedy ludzie z Polski wyjadą za granicę do pracy. Rząd, władza, która właściwie niewiele myśli, nad tym, żeby jakikolwiek system gospodarczy funkcjonował w kraju emoji Zostanie ZMUSZONA DO TEGO, BY ZADBAĆ LEPIEJ O PRACOWNIKA ! Bo mnie na przykład i polska średnia krajowa NETTO ! emoji nie skłoni do powrotu ! Gdyż wiem, że można więcej zarabiać. Nie słuchając kłamliwej propagandy, oglądać politycznej hucpy,... Ale żyć sobie spokojnie i mieć w ****, ten cały BAŁAGAN, który jest w kraju. Który niczego od dawna już człowiekowi nie gwarantuje. Tylko tzw. zapierdol za darmo emoji Jako Naród zmuśmy to beznadziejne państwo, by zaczęło dbać LEPIEJ o swoich obywateli ! Ponieważ jeśli człowiek może lepiej zarabiać za granicą, to i w Polsce się da !!! Tylko trzeba zmniejszyć obciążenie fiskusa, polikwidować instytucje, na które trzeba płacić, ograniczyć administrację rządową, samorządową. A tych ludzi skłonić po prostu do poszukania sobie lepszej.. pracy i płacy. Która jest ! Ale za granicą ! Aha, jak pracownik lepiej zarabia, to też i więcej wydaje !!! Więc koło się zamyka i gospodarka rośnie ! Odkąd wyjechałem za granicę, po upadku firmy w Polsce emoji żyje mi się lepiej. Więcej kupuję, więcej mi zostaje NA MOJE POTRZEBY ! OGROMNE ! Więcej pieniędzy przywożę też do kraju i ogólnie, dzięki temu, że nie pracuję w gównie, którym jest polska gospodarka. I tak wspomagam Polskę i ten chory system. W którym zarabiają prawie wszyscy przełożeni, PRACOWNIKA, KTÓRY WYTWARZA PRODUKT ! A którego traktuje się, jak niepotrzebnego śmiecia. Za najniższą krajową emoji emoji Zmuśmy jako pracownicy tę władzę i swoich pracodawców, żeby POSZLI SAMI DO ROBOTY ! Za najniższą krajową ! To świnie ! Wszystkie naturalne zwierzęce świnie przepraszam, za porównanie. Ale to jest właśnie świństwo i szkoda życia za pracę poniżej progu ubóstwa i wieczne oszczędzanie na to, co gdzie indziej .... idę sobie do sklepu, biorę, płacę, mam ! emoji To jest to chamstwo, przez ktore Polak, nie może pracować w swoim kRaju, bo tam na wszystko musi oszczędzać emoji A i tak sobie jakiegoś byle gówna, ****reli, auta, domu, jachtu, willi, ... nie kupi emoji Bo pracuje za darmo emoji Bo go traktuje się, jak śmiecia i mu się z zasady nie płaci. Bo jest śmieciem ?! .... Czy pracownikiem ? 

naucz sie z tym zyc albo sie przeprowadz.

sam się przeprowadź - ja tu mieszkam od urodzenia i nie zamierzam się stąd wynosić - to oni są tu nowoprzybyłymi, którzy wyeksploatują tutejsze środowisko i ludzi po czym zmyją się w inne, korzystniejsze, miejsce...

Dzieki ze jestes kutnowianinem a nie jakims kutnianinem!

nie przesadzaj, akurat Kellogg's jest jednym z lepszych pracodawców. Z podatkami nie wiem, ale ludzi traktują w porządku, wynagrodzenia są przyzwoite na poziom ogólnopolski, a nie tylko kutnowskim. To dobra inwestycja. Gorzej jakby się "pini" dalej rozbudowywał..

Co Ty wiesz o zarobkach? Wszędzie zarobisz więcej wystarczy tylko poza Kutno wyjechać.

Trują powietrze? Większej głupoty nie słyszałem. Ta chmura powietrza, która unosi się nad Kellogiem to skondensowana para wodna, poczytaj trochę na ten temat.

Dokładnie tak w tym zakładzie nie ma co truć poza awarią instalacji amoniaku.

i jego wyrobami naszpikowanymi chemią

Masz sporo racji ale mimo wszystko powstawanie nowych inwestycji w Strefie jest dla rynku pracy dobre bo wcześniej czy pózniej presja na płace będzie rosła. Już jest inaczej niż 10-15 lat temu kiedy moja mama pracowała u prywaciarza na manhattanie za 400 zł bez umowy i takich jak Ona były setki.

Jest lepiej, ale do prawdziwego 'rynku pracownika', to w Kutnie jeszcze trochę brakuje. Niestety, ale wiele osób jeszcze się boi utraty pracy i tego, że jej nie znajdzie, albo trafi na jeszcze gorszą pracę niż dotychczas, a to raczej nie sprawia, że młodzi ludzie są chętni do brania kredytów na mieszkania i wolą żyć z rodzicami. Miesiąc bez pracy dla osoby z kredytem bez oszczędności oznacza poważny problem. Samo miasto też się wolniej rozwija jeśli ludzie boją się inwestować. Smutne jest też to, że mamy też wiele miejsc pracy gdzie ludzie nie zarabiają nawet tych 2k na rękę.

I ile przybędzie miejsc pracy? Kellogg's był dobry, ale na początku. Teraz zrobił się tam taki sam syf jak w reszcie strefy. Jak na firmy, które obracają miliardami na całym świecie, to w Kutnie płacą skandalicznie mało. W większości tych firm 3k powinno być na wejściu, bo to się ludziom po prostu należy za ciężką pracę. Być może jest to spowodowane małą konkurencyjnością na rynku pracy w Kutnie. Otworzą się magazyny, powiększy się Kellogg's i inne firmy zwiększą zatrudnienie, to może pójdą trochę po rozum do głowy, że z taniego pracownika nigdy nie będzie lojalnego pracownika. Czasy Ukraińców też już się skończyły, bo po nowym roku zaczną powoli migrować dalej za lepszą kasą.

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...