Rejestracja i logowanie

Podpaliła ośrodek żeby z niego uciec? Nastolatka trafiła do...

Wydarzenia 13-06-2019 Autor: toza
1

W ub. tygodniu W TYM MIEJSCU informowaliśmy o 16-latce z Kutna, która prawdopodobnie podpaliła ośrodek wychowawczy w Kruszwicy a następnie z niego uciekła. Wpadła w ręce mundurowych, potem całej sytuacji przyjrzał się Sąd Rodzinny w Kutnie.

Sąd Rodzinny miał zdecydować, czy nastolatka powinna zostać umieszczona w zakładzie poprawczym.

Policja podkreśla, że jak dotąd nie można potwierdzić ze stuprocentową pewnością, że to młoda kutnianka spowodowała pożar. Dziewczyna trafiła jednak do ośrodka o wzmożonym rygorze, co potwierdzili nam policjanci z Inowrocławia.

- Decyzją Sądu Rodzinnego w Kutnie nastolatka została umieszczona w poprawczaku. Zakład poprawczy to nie środek karny – mówi nam st. sierż. Michał Parzyszek z KPP Inowrocław.

Dodaje, że w myśl przepisów prawa, wobec nieletnich się stosuje się środków karnych tylko nakłada na nich środki wychowawcze lub poprawcze. Czasem podejmowana jest decyzja by daną osobę sądzić jak dorosłą, jednak:

- Sąd, podejmując stosowne decyzje, uwzględnia całościową sytuację danego nieletniego i ogólny rozwój dziecka – dodaje M. Parzyszek.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 2 czerwca ok. godz. 15.30 w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym dla dziewcząt w Kruszwicy. Konieczna była ewakuacja 68 osób. Do działań zadysponowano 8 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Policję

- Pożar szybko został opanowany. Spalił się jeden pokój, wszystkie pomieszczenia na tej kondygnacji są okopcone i zadymione. Okoliczności zdarzenia badają policja i biegły – mówi kpt. Jarosław Skotnicki, oficer prasowy inowrocławskiej straży pożarnej w rozmowie z Polskim Radiem PiK.

Krótko po pojawieniu się ognia zorientowano się, że brakuje dwóch dziewcząt. Jedna nadal jest poszukiwana przez policja, druga (16-latka z Kutna), wpadła w ręce mundurowych. Możliwe, że pożar miał być przykrywką dla ich ucieczki.

Okazuje się, że 16-latka już wcześniej sprawiała kłopoty.

- Były z nią problemy, wcześniej była próba podpalenia. Sprawa była zgłoszona na policję. Od razu też pisałam pismo do sądu o zmianę ośrodka na poprawczy, bo nasz ośrodek jest ośrodkiem wychowawczym, o umieszczenie jej w trybie pilnym w schronisku dla nieletnich. Niestety w niedługim odstępie czasu wydarzyła się tragedia – mówiła na tej samej konferencji prasowej Ilona Dybicz, dyr. Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Kruszwicy.

komentarze (1)
Dodaj komentarz

Tak to jest gdy dwoje niepowaznych ludzi adoptuje dzieci potem tatuś spierdala a mamusia zajmuje sie wsxtstkim tylko nie dziecmi. Zenada teraz bym tatusia i mamusie pociągnął do odpowidzialnosci i pokrycia kosztów remontu może by przejrzal na oczy pozdrawiam!!!!!!!!

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także