Reklama

Reklama

Co z pałacem w Malinie?

Opublikowano: 2 listopada 2017 19:01
Autor: jej

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

lifestyle W regionie nie brak urokliwych zabytków architektury, które zwracają na siebie uwagę. Niestety, w większości przypadków jest to smutny obraz upadku pomników piękna i historii. Do niedawna tak też można było powiedzieć o pałacu w podkutnowskiej Malinie. Dziś trzeba przyznać, że tak spektakularnych rewitalizacji w okolicy ze świecą można szukać. Co tam się teraz dzieje?

Reklama

Wzniesiony z inicjatywy ostatniego stolników gąbińskich, Marcina Czajkowskiego, na przełomie XVIII i XIX wieku pałac w Malinie jest jednym z największych w centralnej Polsce. Przebudowany w XIX wieku, podczas II wojny światowej mieścił szpital dla żołnierzy niemieckich, od 1945 do połowy lat 80. Państwowy Dom Dziecka, a od 1947 do 1955 gimnazjum.

Obecny okazały pałac w stylu renesansu francuskiego wybudowany został przez Naftala Majznera w latach 80. XIX wieku. Jednak lata zaniedbań, tak jak w setkach przypadków zabytkowych ruin w Polsce, doprowadziły obiekt do stanu, w którym trudno było wyobrazić sobie piękno tego miejsca w czasach rozkwitu. Dziś o przemianach, jakie w ostatnich miesiącach nastąpiły mówi Łukasz Kowacz:

- Staraliśmy się zachować jak najwięcej z tego co zostało. Dom dziecka był momentem, w którym zaczęło się tu trochę psuć, choć dyrektorzy bardzo dbali o to miejsce.

Dziś codzienna działalność pałacu to przede wszystkim restauracja. I to nie byle jaka, bo w stylowych wnętrzach wypełnionych zabytkowymi meblami i bibelotami z dobrym, nowoczesnym designem i menu szefa kuchni w osobie Kamila Kubiaka, dzięki któremu możemy poznawać nowe odsłony znanych potraw, ciesząc się nie tylko zupełnie nowymi smakami, ale również podziwiać ich wizualną formę na mistrzowskim poziomie.

Lada dzień spędzić w pałacu będzie można również dłuższe chwile, dzięki części hotelowej oraz baru w piwnicy budynku.

- Chcemy robić tutaj również dużo wydarzeń kulturalnych. Razem z Fundacją Pałac Sztuki chcemy pokazać, jak wyglądało to kiedyś, ale w nowoczesnym wydaniu. Wszyscy jesteśmy pasjonatami i wkładamy w to serce. Cała spółka, każdy z pracowników, nie jest tutaj po to, aby zarabiać pieniądze, tylko żeby się spełniać - wyjaśnia Łukasz Kowacz.

Planowane jest również przywrócenie pierwotnego charakteru otaczającego zabytek parku, o czym mówi nasz rozmówca:

- Zachowujemy koncepcję parku angielskiego, więc nie będzie tak jak w stylu francuskim wyciętych krzaczków itd., ale tak, żeby przyjemnie można było sobie pochodzić i odpocząć. Mamy plan odrestaurowania tego tak, jak był sto kilkadziesiąt lat temu, z altaną i kortem tenisowym, które kiedyś tu się znajdowały - zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków. Wszystko po to, aby nasi goście czuli się komfortowo.

Plany brzmią obiecująco, a miejsce już dziś wzbudza niemałe zainteresowanie. Nie ma wątpliwości, że o tym miejscu usłyszymy jeszcze nie raz.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną
Komentarze (31)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Krzysztof

    Miło wspominam spendzone tam lata.

  • rok temu | ocena +1 / -1

    krzysztof

    krzysiek stare dzieje.

  • 3 lata temu | ocena +5 / -5

    Wiesiek

    Chyba muszę zobaczyć jak były dom dziecka wygląda po latach.

    • 3 lata temu | ocena +6 / -6

      Wiesiek

      Byłem, widziałem. Jest pięknie jak w zadbanym muzeum. Wdomu dziecka było fajnie jak w domu.

      • 2 lata temu | ocena +5 / -5

        Nina

        Witam ja też mieszkałam tam w latach 74- 82 szukam znajomych z tamtych lat

        • 2 lata temu | ocena +0 / -0

          Agnieszka

          Cześć też tam mieszkalam

        • 2 lata temu | ocena +1 / -1

          Silka

          Cześć ja byłam do 1979 pani Monika byla wychowawca mieszkałam na dole wpokoju

        • 2 lata temu | ocena +1 / -1

          Solka

          Ja też byłam do 1979

  • 3 lata temu | ocena +3 / -3

    Agnieszka

    Jest teraz super ale jak byl.dom dziecka tez bylo fajnie bo tam mieszkalam

  • 3 lata temu | ocena +3 / -3

    Karmin

    Mój tata mówił, że w domu dziecka było fajnie. Atrakcyjny park. Ciekawe bliższe i dalsze okolice.

  • 3 lata temu | ocena +3 / -3

    Stanisław D.

    Teraz pałac wygląda okazale. Kiedy ja tam mieszkałem, był inny, ale często było fajnie.

  • 3 lata temu | ocena +6 / -6

    (Wiesiek) Paweł Pajor

    Ja tam mieszkałem od 1959 r. do 1975 r. , z przerwami na internaty i akademik. Serdecznie pozdrawiam wszystkich, szczególnie "Braci" i "Siostry".

  • 3 lata temu | ocena +2 / -2

    Jan

    Sory ja tam tez mieszkałem 4 lata to tez cos mi sie nalezy

  • 3 lata temu | ocena +3 / -3

    Smakosz

    Byliśmy na rozeznaniu. Owszem wystrój ciekawy. Menu skromne natomiast ceny wysokie!

    • 3 lata temu | ocena +2 / -2

      vv vv

      20 złotych za obiad w takiej restauracji to dla ciebie dużo? to wypier *** laj na zapiekanke bura ku

    • 3 lata temu | ocena +2 / -2

      Jan

      Jak bede teraz w Kutnie sprawdze..:)

  • 3 lata temu | ocena +1 / -1

    Joan

    Dzieci w kutnowskich szkołach zawszone

  • 3 lata temu | ocena +11 / -11

    Karyna

    "dzięki części hotelowej oraz baru" - na miłość boską czy w KCI nie ma ludzi którzy potrafią poprawnie używać języka polskiego? Waszych tekstów nie da się czytać! Zatrudnijcie wreszcie korektora tekstu albo przynajmniej niech redaktorzyna przeczyta z 5 razy to co napisał chociaż wątpię aby sam znalazł własne błędy.

  • 3 lata temu | ocena +11 / -11

    baltazar

    Czy oni dorobili sie tego majątku pracą własnych rąk czy rękami chłopów którzy żyli raczej w mniej komfortowych warunkach?

  • 3 lata temu | ocena +4 / -4

    Kasia Kancelaria

    Łukasz, powodzenia.

  • 3 lata temu | ocena +13 / -13

    Michał

    Z tego co widzę to jest to piękne , pełne uroku miejsce zaproszę tam swoją dziewczynę na walentynkową kolację i miło spędzoną noc w tamtejszym hotelu .

  • 3 lata temu | ocena +2 / -2

    Ania

    Zaraz zaraz - a jak to prawnie wygląda - rozumiem roszczenia, ale jednak pałacu sprzed wojny i teraz nie ma co porównywać

  • 3 lata temu | ocena +20 / -20

    Anka

    Wspaniale że zamek nie zniszczał do reszty. Teraz jest wspaniałą wizytówką gminy Kutno.

  • 3 lata temu | ocena +6 / -6

    cuba84

    Jeśli będzie tak jak z Zamkiem w Oporowie to wszystko możliwe ,że spadkobiercy będą mogli się upomnieć. Zapomniałem zapytać a jak sprawa części Urzędu Miasta w Kutnie ,gdzie też spadkobierca się znalazł?Czy w końcu Urząd Miasta Kutno wygrał sprawę? Super podziwiam zaangażowanie ludzi i pieniądze nie małe w odbudowę pałacu w Malinie.....Mam nadzieje ,że spadkobiercy nie upomną się o swoje...chodź może im to się należeć

  • 3 lata temu | ocena +14 / -14

    kraver

    Lukasz trzymamy kciuki! Polecamy to miejsce

  • 3 lata temu | ocena +6 / -6

    Ewa

    Czy pałac w Malinie nie był przed wojną własnością Skotnickich? Córka właściciela ma na imię Malina i mieszka w Łodzi

    • 3 lata temu | ocena +11 / -11

      Lukasz

      Majątek Malina Ludomir Skotnicki nabył w 1903r. i jego rodzina była w posiadaniu tych włości do 1945r. Jego potomkowie nadal żyją, Pani Halina, Pani Malina i Pan Aleksander, wszyscy w kwiecie wieku odwiedzili już rodzinne strony :)

    • 3 lata temu | ocena +5 / -5

      jej

      Tak, to prawda :) Potomkiem ostatniego właściciela jest również prof. dr hab. n. med. Aleksander Skotnicki - hematolog, który niedawno gościł w pałacu.

      • 3 lata temu | ocena +1 / -1

        kutnowianka

        A gdzie byli jak majątek popadał w ruinę........teraz jak odrestaurowany by chcieli........masakra, bo im się należy....

        • 2 lata temu | ocena +0 / -0

          Helena

          Już go dawno temu odzyskali. Jakieś 25 lat temu.

      • 3 lata temu | ocena +7 / -7

        rlst

        No to ciekawe czy się nie upomną o zwrot majątku lub odszkodowanie od państwa :)