Te zwierzęta są coraz liczniejsze
Jest nazywany czasem „azjatyckim kuzynem lisa”, pochodzi z terenów wschodniej Azji, obejmujących między innymi Syberię, Chiny, Koreę i Japonię. Do Europy został sprowadzony przez człowieka w XX wieku, głównie ze względu na wartość futra. Z czasem zaczął rozprzestrzeniać się na zachód, docierając również do Polski. Obecnie jest uznawany za gatunek szeroko rozpowszechniony na terenie kraju.
Według danych naukowych i urzędowych jenot należy do inwazyjnych gatunków obcych stwarzających zagrożenie dla środowiska. Jego sukces wynika przede wszystkim z dużej zdolności przystosowawczej. Zwierzę zasiedla lasy, doliny rzeczne, tereny podmokłe, a także obszary przekształcone przez człowieka. Jest wszystkożerne i potrafi wykorzystywać bardzo różnorodne źródła pokarmu.
Przyrodnicy zwracają uwagę, że obecność jenotów może prowadzić do spadku liczebności niektórych gatunków ptaków wodnych i błotnych. Zwierzęta te plądrują gniazda, zjadają jaja oraz pisklęta. Stanowią również zagrożenie dla płazów, które są ważnym elementem ich diety. Dodatkowo konkurują o pokarm z rodzimymi drapieżnikami, takimi jak lisy czy borsuki.
Nosiciele chorób
Niepokój budzi także rola jenotów jako nosicieli chorób i pasożytów. Specjaliści wskazują między innymi na możliwość przenoszenia wścieklizny oraz świerzbu. Z tego powodu wpływ gatunku wykracza poza samą przyrodę i może dotyczyć również zwierząt gospodarskich oraz zdrowia ludzi.
Mimo że jenot nie jest dużym drapieżnikiem – dorosłe osobniki ważą zazwyczaj od kilku do kilkunastu kilogramów – jego liczebność i zdolność do szybkiego zasiedlania nowych terenów sprawiają, że stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych inwazyjnych ssaków Europy. Eksperci podkreślają, że monitorowanie populacji oraz działania ograniczające negatywny wpływ gatunku są ważnym elementem ochrony rodzimej bioróżnorodności.
Rosnąca obecność jenotów pokazuje, jak duże konsekwencje dla środowiska może mieć wprowadzanie obcych gatunków poza ich naturalny zasięg występowania. Choć zwierzę swoim wyglądem często wzbudza sympatię, naukowcy przypominają, że w ocenie jego roli najważniejsze są skutki dla przyrody, a nie atrakcyjny wygląd.
Komentarze (0)