reklama

Kierowcy z Kutna mogą wpaść w pułapkę. Ten znak oznacza wysoki mandat

Opublikowano:
Autor:

Kierowcy z Kutna mogą wpaść w pułapkę. Ten znak oznacza wysoki mandat - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Kierowcy z Kutna mogą wpaść w pułapkę. Ten znak oznacza wysoki mandat

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódzkie i centralna polskaPodróż samochodem z Kutna do Niemiec to dla wielu mieszkańców regionu regularna trasa – zarówno służbowa, jak i prywatna. Wystarczy jednak chwila nieuwagi, by narazić się na wysoki mandat. Wszystko przez znak 277.1, który dla wielu polskich kierowców wciąż jest nieczytelny, choć jego złamanie może kosztować nawet 300 euro, czyli około 1300 zł.
reklama

Mieszkańcy Kutna coraz częściej wybierają zachodnie trasy – czy to jadąc autostradą A2 w stronę granicy, czy ruszając dalej do Berlina, Hanoweru albo Hamburga. Po przekroczeniu granicy obowiązują jednak przepisy, które różnią się od tych znanych z polskich dróg.

Jednym z najbardziej mylących oznaczeń pozostaje znak 277.1. Na okrągłej tarczy widnieje czerwony samochód oraz symbole roweru i motocykla. Dla osób nieznających niemieckiego systemu oznakowania może wyglądać jak standardowy zakaz wyprzedzania.

W rzeczywistości jego znaczenie jest znacznie bardziej precyzyjne. Oznacza zakaz wyprzedzania jednośladów przez pojazdy wielośladowe, czyli przede wszystkim samochody osobowe, dostawcze i ciężarowe.

reklama

Dlaczego Niemcy zaostrzyli przepisy wobec kierowców

Wprowadzenie znaku 277.1 było odpowiedzią na realny problem bezpieczeństwa. Niemieckie analizy wykazały, że na wielu lokalnych drogach kierowcy zbyt często podejmowali ryzykowne próby wyprzedzania rowerzystów na wąskich odcinkach.

Takie manewry kończyły się niebezpiecznym zbliżeniem do cyklistów, a niekiedy prowadziły do wypadków. Dlatego w miejscach o ograniczonej szerokości jezdni i słabej widoczności zaczęto ustawiać nowe oznaczenia.

Dla kierowcy oznacza to konieczność jazdy za rowerzystą aż do chwili, gdy droga pozwoli na bezpieczne wykonanie manewru.

reklama

Mandat nawet 1300 zł za złamanie zakazu

Kierowcy z Kutna planujący podróż do Niemiec powinni pamiętać, że tamtejsze przepisy są egzekwowane bardzo rygorystycznie.

Podstawowy mandat za naruszenie zakazu wynosi 70 euro, czyli około 300 zł. Jeśli jednak nieprawidłowe wyprzedzanie stworzy zagrożenie dla rowerzysty, kara rośnie.

W najpoważniejszych przypadkach, gdy dochodzi do kolizji lub bezpośredniego narażenia uczestnika ruchu, mandat może wynieść nawet 300 euro, czyli blisko 1300 zł.

Do tego mogą dojść punkty karne w niemieckim systemie ewidencji wykroczeń.

reklama

W Polsce przepisy wyglądają inaczej

Na drogach w Kutnie i całym kraju nie ma odpowiednika znaku 277.1. Kierowcy znają przede wszystkim znak B-25, ale jego znaczenie jest inne.

Polskie przepisy pozwalają wyprzedzać rowerzystę, pod warunkiem zachowania co najmniej jednego metra odstępu bocznego. Eksperci od bezpieczeństwa zalecają jednak minimum 1,5 metra.

Ograniczeniem pozostaje linia ciągła. Jeżeli bezpieczne wyprzedzenie wymagałoby jej przekroczenia, manewr staje się niedozwolony.

To właśnie te różnice powodują, że wielu polskich kierowców automatycznie stosuje krajowe przyzwyczajenia także za granicą.

reklama

Kierowcy z regionu łódzkiego muszą uważać na zagranicznych trasach

Kutno leży na jednym z kluczowych komunikacyjnych szlaków Polski. Bliskość autostrady A1 i A2 sprawia, że wielu mieszkańców regionu regularnie podróżuje samochodem przez Niemcy.

Nieznajomość lokalnych oznaczeń może jednak szybko przełożyć się na dotkliwe konsekwencje finansowe. Niemieckie służby nie uznają tłumaczenia, że kierowca nie znał znaczenia znaku.

Przed wyjazdem warto więc sprawdzić najważniejsze różnice w przepisach ruchu drogowego.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo