Reklama

Reklama

[AKTUALIZACJA]Szykuje się komunikacyjna apokalipsa. Otworzą przejazd kolejowy na Grunwaldzie?

Opublikowano: 19 marca 2020 12:27
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Niedawno poseł Tomasz Rzymkowski pisemne zwracał się do ministerstwa infrastruktury ws. otwarcia przejazdu kolejowego w ciągu ul. Grunwaldzkiej (KLIK). Powodem takich działań kutnowskiego parlamentarzysty były obawy przed komunikacyjnym chaosem na ulicach miasta związanym z pracami prowadzonymi przez PKP PLK. Jak resort odniósł się do tej propozycji?

Reklama

Wkrótce w Kutnie modernizowane będą dwa wiadukty kolejowe – w ciągu ulic Józefów i Warszawskie Przedmieście, oraz na ul. Troczewskiego. Istnieją więc obawy, że na kutnowskich ulicach będą tworzyć się gigantyczne korki.

Dlatego poseł Tomasz Rzymkowski wyszedł z propozycją, by na jakiś czas otworzyć przejazd kolejowy w ciągu ul. Grunwaldzkiej. Jednak, jak odpowiada ministerstwo infrastruktury:

- Tymczasowe uruchomienie przejazdu w ciągu ul. Grunwaldzkiej nie jest możliwe ze względów technicznych, m.in. z uwagi na kolizję z wybudowaną w ramach projektu pn. „Prace na linii kolejowej E 20 na odcinku Warszawa - Poznań - pozostałe roboty, odcinek Sochaczew – Swarzędz” nową siecią trakcyjną (zabudowane słupy trakcyjne w skrajni z byłym przejazdem) – odpowiada Andrzej Bittel, sekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury.

Dodaje, że mając na uwadze konieczność utrzymania ruchu kolejowego prace będą podzielone na dwa etapy. W pierwszej kolejności będzie wykonana część wiaduktów pod torem nr 2, a po ich zakończeniu ruch pociągów zostanie przeniesiony na tor nr 2 i obiekty zostaną dokończone pod torem nr 1.

- Planowany czas przebudowy połowy wiaduktu to około 5 miesięcy. Z uwagi na trwające obecnie zamknięcie toru nr 2 na szlaku Kutno – Stara Wieś prace na obu obiektach muszą odbywać się w tym samym okresie w torze nr 2, a następnie w torze nr 1. Organizacja ruchu kołowego uzgodniona została z Urzędem Miasta w Kutnie. Obiekty umożliwiające objazd znajdują się: 1395 m oraz 1450 m od wiaduktu w km 124,775 linii kolejowej nr 3, oraz 470 m od wiaduktu w km 123,795 linii kolejowej nr 3. Powyższe obiekty zapewniają komunikację z sąsiednimi ulicami i stronami miasta Kutno – podkreśla A. Bittel.

Na koniec sekretarz stanu informuje, że władze Kutna nie zwracały się do PKP Polskie Linie Kolejowe SA w sprawie uruchomienia przejazdu kolejowego w ciągu ul. Grunwaldzkiej.

[AKTUALIZACJA]

Biuro Prasowe Urzędu Miasta w Kutnie dementuje informacje podane przez sekretarza stanu w ministerstwie infrastruktury w odpowiedzi na interpelację T. Rzymkowskiego. Miasto zwracało się do PKP PLK ws. uruchomienia wspomnianego przejazdu kolejowego.

Na dowód otrzymaliśmy skan wystąpienia Prezydenta Zbigniewa Burzyńskiego z dnia 22 listopada 2018 roku do PKP PLK SA Centrum realizacji Inwestycji z kopią przekazaną do wiadomości PKP PLK SA Centrum Realizacji Inwestycji region Zachodni w Poznaniu oraz PKP PLK S.A. Zakład Linii Kolejowych w Warszawie w sprawie ponownego uruchomienia przejazdu kolejowo - drogowego ul. Sklęczki.

Prezydent poruszał ten temat również w rozmowie z Senatorem RP Przemysławem Błaszczykiem w kwietniu 2019 roku, w ślad za rozmową została przekazana korespondencja między urzędem miasta a PKP PLK SA.


UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (43)
  • rok temu | ocena +0 / -0

    Oki toki

    Przypomnijcie sobie kto obiecywał wiadukt i hale widowiskowo sportowa przed wyborami prezydenckimi w Kutnie.

    • rok temu | ocena +0 / -0

      Polska Polka

      Kto? Bo nie wiem, duzo Burzynski naobiecywal i Wdowiak..

    • rok temu | ocena +0 / -0

      zb

      Jutro będziesz miał 25 minusów.

  • rok temu | ocena +12 / -12

    uuuuu

    Popieram. Przejazd na grunwaldzkiej ma być otwarty. Całe Kutno ma cierpieć bo paru gnoi z tej ulicy się pruje na tym forum.

    • rok temu | ocena +4 / -4

      mieszkaniec Grunwaldzkiej

      Po pierwsze nie wyzywaj innych od gnoi. Zamiast obrażać innych może byś dla odmiany napisał coś konstruktywnego. Po drugie, czytaj ze zrozumieniem, PKP odmówiło otworzenia przejazdu nie przez petycje mieszkańców tylko przez brak możliwości technicznych.

  • rok temu | ocena +3 / -3

    XXXXX

    OTWORZYĆ UL. Grunwaldzką !!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Zatkanie drogi 92 to podły mit.

  • rok temu | ocena +3 / -3

    Temat zamknięty

    WYSTARCZY WCZEŚNIEJ WYJECHAĆ DO PRACY I PO PROBLEMIE I NIE MA KORKÓW A CAŁY TEN SZUM O PRZEJAZD JEST NIEPOTRZEBNY TO TEMAT ZAMKNIĘTY POWINNI ZAORAĆ PODJAZDY ŻEBY NIKOMU JUŻ WIĘCEJ NIE WPADŁ POMYSŁ SKŁÓCANIA MIESZKAŃCÓW PRZEMĘCZYCIE SIĘ I BĘDZIE LEPIEJ

  • rok temu | ocena +10 / -10

    Predator

    Lobby mieszkańców ul. Grunwaldzkiej i sąsiadujących, jak widać, jest bardzo silne. Pewnie mieszka tam jakiś dygnitarz, który nie pozwoli na otwarcie przejazdu.

  • rok temu | ocena +2 / -2

    lewa

    To Joński nie wybuduje naszej wadzy w tym miejscu wiaduktu? Rozumiem, że jak zwykle tylko krowa nie zmienia poglądów.

    • rok temu | ocena +0 / -0

      Polska Polka

      Jonski juz oblecial wszysgkie partie, wyraźnie ma niemiłą facjate i nic nie pomorze takiemu..

  • rok temu | ocena +5 / -5

    KATIA

    Gadki na temat dużego ruchu na 92 to wyssane z palca pierdoły. Wystarczy popatrzeć jadąc do Warszawy na pozamykane stacje , bary , hotele czy restauracje. Ruch jest tylko wtedy duży jak Kutno jedzie lub wraca z pracy ale to jest lepsze niż tylko Łęczycka i łąkoszyn.

  • rok temu | ocena +10 / -10

    zb

    Ktoś tam obiecał wiadukt?

  • rok temu | ocena +10 / -10

    Kichawa

    "gdyby natura chciała, to by tam przejazd stworzyła" i tej praworządnej wersji będę się trzymać.

  • rok temu | ocena +24 / -24

    abstrakcja

    Odtworzyć ten przejazd, po to żeby rogatki na nim zostały otwarte 3 minuty w ciągu pół godziny? Przejazd nawet gdyby został uruchomiony to doprowadziłby do zablokowania drogi nr 92(lewoskręt) i zakorkowania ul. Grunwaldzkiej ( niemożność włączenia się do ruchu z Grunwaldzkiej na drogę nr. 92) , ze względu na duży ruch po drodze nr. 92.Czy ktokolwiek zadał sobie pytanie ile czasu rogatki na tym przejeźdźie byłby zamknięte z uwagi na ruch pociągów? Kto dyscyplinował by kierowców, żeby nie wjeżdżali na przejazd w przypadku, gdy nie mogą go opuścić, gdyż za przejazdem tworzy się korek?

    • rok temu | ocena +7 / -7

      Jan

      Co ty baranie pier...sz. Na drodze 92 ruch jest mniejszy niż w latach 90-tych. Ok 50% samochodów uciekło na autostrady. Jadąc tą drogą do Wa-wy widać pozamykane stacje benzynowe , hotele , bary i restauracje. Powód , radykalny spadek klijentów w ostatnich latach. Są chwile natężenia ruchu ale w godzinach szczytu i tyle.

      • rok temu | ocena +2 / -2

        to pewne

        Ty IQ to masz mniejsze, niż żona milicjanta.

      • rok temu | ocena +19 / -19

        Paweł

        Problem w tym że Ty dzieciaku nie pamiętasz lat 90. Jakim kretynem trzeba być aby napisać "klijentów". Korzystaj póki masz wolne od szkoły, edukacja zawsze ważna.

        • rok temu | ocena +2 / -2

          Zygzak

          Czep się świński ryju własnego h... a nie szczegółów.

  • rok temu | ocena +10 / -10

    glos plebsu

    ale jakie korki niedługo cała gospodarka padnie przez koronawirusa i nie bedziecie musieli nigdzie jezdzic

  • rok temu | ocena +5 / -5

    pkp

    JESTEM ZA A NAWET PRZECIW !!!!!

  • rok temu | ocena +3 / -3

    0000

    Chciałem powiedzieć jeszcze Krystianowi Dlaczego jego wniosek nie był rozpatrzony bo on składał jako obywatel a kiedyś milicja my mówiła obywatelu ja jak bym złożył to może by coś z tego było bo jestem mieszkańcem Kutna

  • rok temu | ocena +4 / -4

    0000

    Mam pytanie do Krystiana m Czy wiesz jakie tam prędkości na tej ulicy kierowcy rozwijają ja bym się zgodził żeby ten przejazd był otwarty ale od mi flekso do przejazdu co najmniej 3 fotoradary

  • rok temu | ocena +47 / -47

    Ech

    Ogarnijcie się w końcu z tym przejazdem. Żyjemy w czasach gdzie samochód to nieodłączny element rodziny. W chwili obecnej zarejestrowanych pojazdów jest blisko 23 miliony i są to tylko pojazdy osobowe. Przejazd funkcjonował w momencie gdy pojazdów było o 20 milionów mniej - wtedy miał on rację bytu. Sprawdźcie sobie chociażby na mapach googla ile tam jest odstępu między szlabanami a drogą 92. Tak, dokładnie 43 metry. Ile samochodów się zmieści? 5? Ilu debili się znajdzie którzy będą wjeżdżać na torowisko aby jak najszybciej się dostać do pracy bo 5 minut dłużej pili kawkę w domu? Tam przejazd jest zamykany co kilka minut na kilkanaście minut. Kto się tamtędy porusza, doskonale o tym wie - gehenną jest nawet dla ruchu pieszego, tym bardziej że oko kamery jest czujne i często zgłasza się osoba przez megafony gdy ktoś próbuje przejść na opuszczonym szlabanie. Ten przejazd obecnie nie ma prawa bytu jeśli chodzi o przepustowość, tym bardziej jeśli na oby pasach stoją słupy trakcyjne. PKP PLK już kilka lat temu wydało opinię że przejazd nie będzie nigdy uruchomiony i tego będą się trzymać. Pokazuje to też etap inwestycji który co krok likwiduje dawną infrastrukturę drogową ów przejazdu. No niestety, osoby które korzystają z samochodów aby móc spokojnie dojechać do pracy będą musiały skrócić swój sen o 15/20 minut lub wcześniej położyć się spać. To jest jedyny sposób aby nie stać w korku składającego się z kilku pojazdów, a nie jak co dzień na wariackich papierach, w pośpiechu i panice.

    • rok temu | ocena +3 / -3

      Piotr

      Kiedys rzeczywiscie zamykano szlaban na kilkanascie minut i dlatego tworzyły sie długie kolejki i przepustowosc była niska. Ale przy dzisiejszej technice sa przejazdy ze ten czas zamkniecia szlabanu wynosi okolo 2 minuty. Jesli bedziemy robić analizy pod stare rozwiazania to nic nie ulepszymy.

      • rok temu | ocena +2 / -2

        technik

        Może i coś wiesz o technice, ale mało w temacie, o którym piszesz.

      • rok temu | ocena +11 / -11

        Ech

        Przy dzisiejszej technice? Wybierz się dziś na ten "przejazd" i sprawdź na ile jest zamykane przejście dla pieszych. Teoria a praktyka to duża różnica. Jak możesz zaobserwować po zdjęciach przejazdu nie będzie ponieważ już nie ma nawet jak tam drogi "wylać", a samochody by musiały robić manewry między dwoma słupami trakcyjnymi. Aby nie zakorkować przejazdu trzeba by było poprowadzić drogę bez konieczności zatrzymywania się przy DK92 co jest niewykonalne. Jedynym rozwiązaniem jest przebudowa ul. Grunwaldzkiej, budowa wiaduktu + nowej drogi do strefy. Budowa i wykup działek w obecnych projektach przekracza 60 milionów złotych co daje kolejny powód do zaniechania takich pomysłów. Jeszcze jest szansa w budowie i rozbudowie ronda na ul. Łąkoszyńskiej z przedłużeniem do Józefowa - tam by musiało być kolejne rondo. Inwestycja też nie mała, pewnie koło 10-15 milionów, lecz już bardziej realna. Wykonawca przebudowy wiaduktu powinien wykorzystać sytuacje jaką jest "epidemia" i mniejsze natężenie ruchu - lecz znając Polskie realia przebudowa ruszy z pierwszym dniem zakończenia "epidemii" ;)

        • rok temu | ocena +0 / -0

          Piotr

          Niepotrzebnie liczysz czas kiedy zamkniete jest przejscie dla pieszych gdyz ono jest zawsze zamkniete. Otwierane jest dopiero gdy ktoś tam podejdzie, fotokomorka chyba tam jest.

          • rok temu | ocena +2 / -2

            Piotr

            Dodam jeszcze ze miedzy godzinami 5-6 są tylko 2 pociagi pasazerskie na tym odcinku. Towarowe w dzisiejszych czxasach to rzadkosc. 2 pociagi po 2 minuty to zaledwie 4 minuty zamknietego przejazdu. Przez pozostały czas przejechałyby tam setki pojazdów a korki na pozostałych drogach dojazdowych do strefy by znikneły.

            • rok temu | ocena +13 / -13

              Ech

              Za chwile wyjdzie że tam w ogóle żaden pociąg nie jeździ, przejście 24/7h otwarte. Można wręcz rodzinny piknik z rodziną zrobić. Zaczynasz chłopie bzdety wypisywać. Widać że tam nie bywasz. Usiądź sobie kiedyś na peronie, weź gazetę i sprawdź na przestrzeni godziny co się dzieje :) gdy wyciągniesz wnioski, możemy porozmawiać na ten temat. Fotokomórka? Na przejściu? Na głównej magistrali kolejowej? Za dużo Harrego Pottera. :)

              • rok temu | ocena +3 / -3

                Piotr

                Przechodze tam czesto i jest jak pisze. Szlaban jest zamkniety, podchodzę otwiera się, gdy przejdę znów się zamyka. Rozkład jazdy sobie przejrzyj to zobaczysz ze sa tylko 2 pociagi pasazerskie w tym czasie.

                • rok temu | ocena +6 / -6

                  Ech

                  2 pociągi pasażerskie? Wejdź sobie na portal rozklad-pkp. Wpisz sobie relację Kutno-Łowicz. Wychodzi 19 połączeń w tym kierunku, do tego przeważnie dochodzi równa powrotna. Nadmieńmy że ograniczony ruch przez 1 dostępny tor + "epidemię" korony gdzie PR, ŁKA i IC ogranicza pociągi do minimum. Średnio jeździ 1/4 niż w normalny, zdrowy dzień tygodnia. Dolicz jeszcze pociągi towarowe i techniczne obsługi która remontuje ów linię. Ja rozumiem że jesteś kierowcą jak większość tutaj osób, lecz myślmy racjonalnie a nie "bo ja chce". Przejazdu tam nie będzie, PKP PLK już to od dawna pokazało i żadne artykuły, komentarze tego nie zmienią. Część ludzi za kółkiem zapomina włączyć rozum. Ten przejazd by nawet nie przeszedł odbioru z racji na usytuowanie skrzyżowania z DK92. Poczekaj aż ruch wróci normalnie, minie epidemia. Wtedy możemy do tematu powrócić :)

                  • rok temu | ocena +2 / -2

                    Piotr

                    Miedzy godziną piątą a szóstą rano są tylko 2 pociągi i to licząc w obie strony. Korki by znikneły bo one są tylko w okreslonym czasie.

      • rok temu | ocena +0 / -0

        ja

        raz, raz, raz

  • rok temu | ocena +7 / -7

    Covid

    Jak się połowa zakładów zamknie z powodu korona wirusa to problem się sam rozwiąże.

  • rok temu | ocena +20 / -20

    Laseczka 75C

    Rowerkiem do jesieni się pojeździ.... 15min na spokojnie z centrum na strefę i tanio i ekologicznie.... Polecam szczególnie dziewczyną 65kg+ tylko na dobre im to wyjdzie...

    • rok temu | ocena +4 / -4

      Ahoj

      Ale do pracy zawitają spocone i śmierdzące więc nie do końca jest to pomysł przemyślany

      • rok temu | ocena +1 / -1

        MagdaR

        to chipsy ze strefy będą miały nowy smak "spoconych pach"...

  • rok temu | ocena +11 / -11

    Krystian M.

    O uruchomienie przejazdu na ul. Grunwaldzkiej w 2018 jako zwykły obywatel skaldalem wnioski do Rady Miasta Kutno i PKP PLK. Prosiłem też o wsparcie miejskiej opozycji w osobie Wiceprzewodniczącej Rady Miasta Kutno. Niestety już wtedy PKP PLK w swoim piśmie (chętnie prześlę redakcji) poinformowało mnie, że Urząd Miasta Kutno nie wnosił o uruchomienie wspomnianego przejazdu.

    • rok temu | ocena +4 / -4

      ECH

      TAM STOJĄ SŁUPY TRAKCYJNE NA ŚRODKU PRZEJAZDU WIĘC TO CHYBA NIE MOŻLIWE A PO ZA TYM POCIĄGI TAM JADĄ 110 NA GODZINĘ I CO PIĘĆ MINUT

  • rok temu | ocena +10 / -10

    Adolf

    Podziekujmy mieszkańcom którzy napisali petycję o nie otwieranie przejazdu bo będę mieli natężenie ruchu i hałas...A wiecie kto tam mieszka...rączka rączkę myje...

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Tom

    Pieszo da się przejść do Polfarmex a czasie remontu od strony Warszawskiego?

  • rok temu | ocena +18 / -18

    Jan

    No proszę ''władze Kutna nie zwracały się w sprawie uruchomienia przejazdu''. Czy ja dobrze słyszę. Ostatnio słyszałem ciągłe zapewnienia jak to trwały twarde negocjacje w tej sprawie. Kto tu jest podłym kłamcą i oszustem?

    • rok temu | ocena +2 / -2

      nmbc

      TAK WIERZYSZ WE WSZYSTKO co piszą a skąd wiecie