reklama

Butelkomaty pod marketami wiecznie zepsute? Rozwiązanie jest pod nosem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Butelkomaty pod marketami wiecznie zepsute? Rozwiązanie jest pod nosem - Zdjęcie główne
Autor: poglądowe - archiwum KCI | Opis: Jest rozwiązanie na problemy z systemem kaucyjnym?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wydarzenia"Automatów u nas nie ma, ale mamy przecież własne ręce" - usłyszeliśmy w jednej z kutnowskich Żabek, gdzie plastik można oddawać codziennie i bez żadnych limitów. Mieszkańcy Kutna zirytowani na wieczne awarie, nie zdają sobie sprawy, że rozwiązanie jest blisko nich.
reklama

Wojna z automatami trwa 

O tym, jak wygląda codzienna walka ze zwrotem kaucji na poziomie małego, osiedlowego sklepu, opowiedziała nam pani pracująca w jednej z kutnowskich Żabek. Kobieta przyznaje, że klienci bardzo często przychodzą do nich zrezygnowani po tym, jak wielki butelkomat pod marketem znowu wyświetlił komunikat o awarii.

W mniejszych punktach nikt nie odprawi Cię z kwitkiem, a proces zwrotu przebiega bez komplikacji i irytujących limitów, które denerwują mieszkańców w innych miejscach.

 - Ludzie często pytają, czy w Żabkach można oddać butelki. Oczywiście, że tak. I to bez żadnego limitu - opowiada ekspedientka. - Nie mamy tu nowoczesnych automatów, ale mamy ręce. A jeśli chodzi o limit, to tak jak powiedziałam, nie ma, chyba, że system powie inaczej - tłumaczy. 

Czy maszyny rzeczywiście są potrzebne?

Wielkie sieci handlowe inwestują pieniądze w zautomatyzowane systemy zwrotu, które w teorii mają działać same. W praktyce wystarczy chwila nieuwagi, zablokowana etykieta czy brak regularnego opróżniania kontenera przez serwis, by drogi automat stał się bezużyteczny.

reklama

W tym samym czasie sąsiedzkie sklepy udowadniają, że to właśnie bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem i zwykła, codzienna życzliwość są najlepszym lekarstwem na systemowe niedociągnięcia.

Zamiast stać w długich kolejkach do kapryśnej maszyny pod marketem i ryzykować, że po kilkunastu minutach czekania zostaniemy odprawieni z kwitkiem, warto rozejrzeć się wokół własnego bloku.  

Często to właśnie znana nam z widzenia pani zza lady rozwiąże nasz problem od ręki. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo