Reklama

Reklama

Cena rzeczywista wyższa niż na metce - nie daj się oszukać

Opublikowano: 22 grudnia 2017 13:35
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Wyobraź sobie, że jesteś na zakupach w galerii handlowej. Zauważasz rzecz, która od razu przykuwa twoją uwagę. Jej cena jest na tyle atrakcyjna i przystępna, że postanawiasz dokonać zakupu. Idziesz do kasy, a tam zamiast 29,99 zł wyświetla się kwota 39,99. Coś tu nie gra. Odchodzisz od kasy, porównujesz cenę na metce z ceną na paragonie - co wówczas robić?

Reklama

Do naszej redakcji zgłosiła się kobieta, która takiej sytuacji wcale nie musiała sobie wyobrażać. Robiąc w pośpiechu zakupy nie zwróciła uwagi, że zapłaciła przy kasie o 10 zł więcej, niż powinna. Choć większość z nas była pewnie świadkiem takich scen, ta sama większość mogła nie wiedzieć, że prawo stoi wówczas po stronie konsumenta. O tym przekonała się również nasza czytelniczka.

- Robiąc wczoraj zakupy, nie zauważyłam, że zapłaciłam wyższą kwotę niż ta, która była na metce. Dopiero po odejściu od kasy spostrzegłam, że kwoty na paragonie i metce są inne, jak również to, że nie zgadza mi się reszta. Pomyślałam najpierw "trudno, za głupotę się płaci", ale uznałam potem, że jednak sprawdzę, jak sytuacja ta wygląda z punktu prawnego - pisze w mailu nasza czytelniczka (dane osobowe do wiadomości redakcji).

I ku jej zadowoleniu, okazało się, że cena na metce jest ceną sprzedaży, więc może upominać się o zwrot nadwyżki, jaką zapłaciła. Bowiem zgodnie z art. 543 kodeksu cywilnego, wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży. Art. 66 Kodeksu cywilnego mówi zaś, że oświadczenie drugiej stronie woli zawarcia umowy stanowi ofertę, jeżeli określa istotne postanowienia tej umowy. Co do zasady postanowieniem umowy sprzedaży będzie określenie przedmiotu (towaru) oraz ceny, za jaką nastąpi przekazanie własności. Oznacza to ni mniej ni więcej, niż to, że zawarcie umowy sprzedaży następuje wraz z podejściem klienta do kasy w celu dokonania płatności za wybrany towar. Wówczas sprzedawca otrzymuje oświadczenie od konsumenta, że zamierza on kupić towar za cenę jaka została mu przedstawiona w ofercie sprzedaży - na wywieszce

- Wyczytałam na jednym forum prawniczych, że mam prawo domagać się zakupu produktu po cenie zaprezentowanej podczas wyboru i przy podjęciu decyzji o dokonaniu transakcji. Poszłam więc do kasy poinformować ekspedientki o niezgodności cen. Ku mojemu zaskoczeniu nie było żadnego problemu, nie musiałam więc zasłaniać się przepisami. Same zaproponowały, że w związku z pomyłką, zapłacę niższą cenę. Dokonałam więc zwrotu, a potem zakupiłam tę samą rzecz w cenie, która widniała na metce - dodaje.

Ile osób jednak odeszłoby w takiej sytuacji od kasy machając ręką? Bo przecież to tylko 5 czy 10 zł. Zgodnie z prawem jest to wprowadzanie konsumenta w błąd, więc nawet już nie o pieniądzę chodzi, a o zasady. Przepisy przewidują również kary pieniężne dla sprzedającego. Warto więc poświęcić chwilę, by poznać swoje prawa.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (10)
  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    Abc

    U Ozdowskiego to samo oszustwo, uważajcie!

  • 4 lata temu | ocena +8 / -8

    edzio

    Hit to był w martesie w galerii. Chciałem kupić czapke, wiec zajrzałem tydzień przed czarnym piątkiem no i cena była obniżona z 59,99 na 29,99 na białej naklejce. w czarny piątek szok. naklejka pomarańczowa, że przecena na 34,99 hahaha Poczekałem tydzień i znowu zmiana. Cena na białej naklejce 29,99. Tak sie robi przeceny. Maja w tym wprawę widać :) Ludzie uważajcie, bo wiekszość przecen to bajka. Kasa musi się zgadzać!

  • 4 lata temu | ocena +18 / -18

    grubas_z_parteru

    sklep spozyczwy przy kolejowej 25 w krosniewicach, drogo i ciągłe "pomyłki" przy wydawaniu reszty

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    J.

    Miałam taka sama sytuacje w czwartek w galerii, spodnie dziecięce na metce 29,99zł a na paragonie 39,99zł. Po zwróceniu uwagi dokonano zwrotu i ponownie wystawiono za właściwa kwotę. Słowa przepraszam nie usłyszałam.

  • 4 lata temu | ocena +8 / -8

    cyz

    W kauflandzie jeszcze bardziej

  • 4 lata temu | ocena +10 / -10

    Aaaa

    No nie tylko Biedronka, bo i Polo Market również

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    ??

    A jak się ma to do ceny określonej datami na metce?

    • 4 lata temu | ocena +1 / -1

      p

      No właśnie droga redakcjo , jak to jest gdy cena na półce przy produkcje jest niższa ale pod ceną napisane jest maczkiem daty obowiązywania ceny ?

      • 4 lata temu | ocena +2 / -2

        podaj cegłę

        Sprawa jest prosta! Artykuł dotyczy ROZBIEŻNOŚCI pomiędzy tym co masz podane na metce na półce, a tym co płacisz przy kasie! W przypadku kiedy wszystkie informacje ŁĄCZNIE Z DATĄ PROMOCJI zgadzają się, to o co kruszyć kopię????????????????

  • 4 lata temu | ocena +20 / -20

    ,

    sprawdzac paragony z biedronki masakra jak tam oszukuja