20. rocznica śmierci Jana Pawła II. Wspominamy jego wizytę w Łowiczu
2 kwietnia 2005 o godz. 21.37 cały świat pogrążył się w żałobie. Jan Paweł II zmarł, mając osiemdziesiąt pięć lat, w dwudziestym siódmym roku pontyfikatu. Mieszkańcy naszego regionu mogli spotkać się z Ojcem Świętym osobiście podczas jego VII Pielgrzymki do Ojczyzny.
14 czerwca 1999 roku Jan Paweł II odwiedził Łowicz. Papież modlił się z tłumem wiernych na placu sąsiadującym z osiedlem Bratkowice i nadał tytuł Bazyliki Mniejszej naszej katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Mikołaja. Wydarzenie to uważa się za najważniejsze w całej historii Łowicza.
Tego dnia do niewielkiego miasta przybyły rzesze wiernych. Na całej trasie przejazdu Jana Pawła II znaleźli się ludzie, którzy witali go bukietami polnych kwiatów, jaśminu oraz róż. Stali na poboczach drogi młodzi i starsi, kapłani i zakonnice, a nawet matki i ojcowie z małymi dziećmi na rękach.
Gdy Papież dojeżdżał do Łowicza, pogoda się poprawiła, przestało padać i wyjrzało słońce. O godz. 9.45 Jan Paweł II stanął przed bramą katedry pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Mikołaja. Powitał go bp Alojzy Orszulik SAC, bp Józef Zawitkowski, władze wojewódzkie i samorządowe oraz przedstawiciele młodzieży i dzieci w strojach regionalnych. Życzyli oni Papieżowi, żeby poczuł w Łowiczu zapach kwiatów, usłyszał śpiew ptaków i skosztował świeżego chleba. Jeden z chłopców ukląkł i ucałował stopy najdostojniejszego Gościa.
W katedrze Ojciec Święty pobłogosławił stos ksiąg zawierających modlitwy, postanowienia i dobre uczynki zebrane we wszystkich parafiach diecezji z okazji jego wizyty, a wiekowej świątyni — miejscu spoczynku dwunastu prymasów, nadał tytuł bazyliki mniejszej.
Miasto przybrało odświętny wygląd. Ludzie odnowili fasady domów, udekorowali okna, rozwiesili flagi. Wśród wielu napisów znajdujących się na transparentach były i takie: «Łowicz z dumą i radością wita Papieża», «Nowa ewangelizacja na trzecie tysiąclecie», «Ojcze Święty, życzymy Tobie tęczowych, łowickich snów».
Na rozległych błoniach przy Szkole Podstawowej nr 7 zgromadziło się ok. 300 tys. pielgrzymów, z których jedną trzecią stanowili młodzi. Tematem spotkania z Ojcem Świętym w Łowiczu, mieście, w którym działał w XVIII w. Stanisław Konarski, wielki reformator szkół pijarskich, była kwestia wychowania i szkolnictwa.
We Mszy św. uczestniczyli m.in. nauczyciele, wychowawcy oraz władze oświatowe z ministrem edukacji narodowej Mirosławem Handke. Byli obecni również przedstawiciele 59 szkół noszących imię Jana Pawła II z całej Polski. Wiele osób było ubranych w stroje ludowe. W pobliżu ołtarza, uwieńczonego strzelistym krzyżem, miejsca zajęli chorzy i ich opiekunowie.
Kiedy samochód wiozący Ojca Świętego wjechał na plac celebry, zapanowała wielka radość. Długotrwałe wiwaty przemieniły się w chóralny śpiew powitalny, wspomagany przez liczne chóry i orkiestry: «Niechaj będzie pochwalony Jezus Chrystus Pan! / Witaj, Ojcze, w naszych progach, witaj, Gościu, nam. / Chlebem, solą Cię witamy, Gospodarzu nasz, / Krzyżem Pańskim chleb przeżegnaj, zasiądź pośród nas».
Przy ołtarzu w imieniu całej wspólnoty liturgicznej przywitał Ojca Świętego ordynariusz łowicki bp Alojzy Orszulik, który wręczył mu także oprawiony w białą skórę pierwszy egzemplarz dekretów Synodu Diecezjalnego.
W homilii poświęconej problematyce wychowania Jan Paweł II zwrócił się do rodziców, nauczycieli, przedstawicieli Kościoła i społeczeństwa, a także do najmłodszego pokolenia Polaków, nie pomijając również tych, którzy zostali pozbawieni miłości i ciepła rodzinnego domu. Wyraził także radość z faktu, że w Polsce powstaje coraz więcej szkół katolickich i życzył, aby dalej się one rozwijały, służąc wspólnemu dobru społeczeństwa. Dary ofiarne składali Ojcu Świętemu m.in. przedstawiciele dzieci, młodzieży, studentów, rodziców i nauczycieli.
Radosny nastrój zgromadzenia liturgicznego trwał do końca Mszy św. Po ostatnich pozdrowieniach skierowanych do wiernych, znów rozległy się okrzyki: «Panie, Boże wielki, zapłać» oraz «Jak być młodym, Ojcze Święty? / Zdradź nam sekret niepojęty». Kilka minut po godz. 13:00 Jan Paweł II opuścił miejsce celebracji i udał się do rezydencji biskupa łowickiego. O godz. 17.05 odleciał śmigłowcem do Sosnowca.
Info: Urząd Miasta Łowicz
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.