Reklama

Dyrektor ZS w Żychlinie w ogniu pytań

Opublikowano:
Autor:

Dyrektor ZS w Żychlinie w ogniu pytań - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Zbigniew Chrulski musiał się dziś szczegółowo tłumaczyć członkom Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu ze swoich działań jako dyrektor szkoły. Przypomnijmy, że to druga skarga na szefa Zespołu Szkół w Żychlinie. Wcześniejszą - złożoną przez zwolnioną już nauczycielką wychowania fizycznego - radni uznali za bezzasadną. Tym razem pod zażaleniem podpisała się grupa pracowników (6 osób).Pracownicy zarzucają dyrektorowi m.in. chaos i bałagan, a także straszenie pracowników zwolnieniami. Lista zarzutów jest jednak znacznie dłuższa. Do niektórych Z. Chrulski się przyznał.

- Prawdą jest, że zby późno wystawiałem uczniom oceny na koniec roku. W jakimś sensie wszyscy naginaliśmy prawo, nie realizowaliśmy regulaminu. Chciałem jednak zmobilizować uczniów do pracy, którzy po wystawieniu ocen zazwyczaj przestają chodzić do szkoły. Musimy zmienić ten regulamin tak, by uniknąć takich problemów - tłumaczył dyrektor. - Prawdą jest również, że nie zawsze odpowiadałem na pisma nauczycieli. Sądziłem, że pewne sprawy można załatwić podczas rozmowy.

Z. Chrulski nie zgadza się za to z zarzutami wprowadzania atmosfery strachu w szkole, zdziwiony był również oskarżeniem o używanie wulgaryzmów.

- Proszę przyjechać do szkoły, zapytać pracowników o atmosferę. Co do wulgaryzmów, nie wiem o co chodzi. Nie rozumiem, kiedy i do kogo miałbym ich używać - wyjaśniał.

Radni zamierzają spotkać się z nauczycielami. O sprawie będziemy informować.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE