Reklama

Reklama

Gierula skarży starostę - komisja rewizyjna rozpatrzyła sprawę

Opublikowano: wt, 12 gru 2017 13:00
Autor:

Gierula skarży starostę - komisja rewizyjna rozpatrzyła sprawę - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Komisja Rewizyjna Rady Powiatu w Kutnie przyjrzała się skardze, którą złożył Artur Gierula, były członek zarządu powiatu, na działalność Krzysztofa Debicha, starosty kutnowskiego. Chodziło o niepodpisanie aneksów do arkuszy szkolnych przez starostę w wymaganym terminie. Co postanowiła komisja?

Reklama

Przypomnijmy, że Artur Gierula 18 października złożył skargę do Wojewody Łódzkiego na starostę kutnowskiego Krzysztofa Debicha. Skarga trafiła do wojewody 3 tygodnie po tym, jak Artur Gierula pożegnał się ze stanowiskiem członka zarządu powiatu. Została ona przekazana do Starostwa Powiatowego 27 października.

- Kluczowy problem jest taki, że aneks do arkusza Zespołu Szkół nr 1 im. Stanisława Staszica w Kutnie, podpisany już przez organ nadzoru pedagogicznego, czyli Kuratorium Oświaty w Łodzi, nie został podpisany przez starostę w wymaganym terminie - wyjaśnia Artur Gierula.

To jednak nie jedyne zarzuty skierowane w stronę włodarza powiatu. W skardze można było wyczytać:

- Istotnym kontekstem bezczynności i niedopełnienia obowiązków pozostaje fakt, że obie upoważnione osoby do podpisywania arkuszy i ich aneksów, tj. Artur Gierula – członek zarządu Powiatu Kutnowskiego oraz Jerzy Pawlak – dyrektor Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu, w wyniku działań starosty zostały odsunięte od wykonywania obowiązków służbowych w tym zakresie. Na wniosek starosty w dniu 27 września 2017 roku zostałem odwołany z funkcji członka zarządu Powiatu Kutnowskiego, a Jerzy Pawlak w dniu 29 września 2017 roku po rozmowie ze starostą Krzysztofem Debichem znalazł się na OIOM–ie. Konieczność podpisania do dnia 30 września aneksów nakłada na organ prowadzący ustawa prawo oświatowe – istotnym pozostaje fakt, że zostały one podpisane przez organ nadzoru pedagogicznego Kuratorium Oświaty w Łodzi i przekazane organowi prowadzącemu do ostatecznego podpisania. W opisanej sytuacji starosta Krzysztof Debich posiadał pełnię wiedzy, że jest jedyną osobą, która musi w określonym terminie podpisać aneksy. Nie uczynił tego do dnia dzisiejszego - czytamy.

Starostwo Powiatowe w Kutnie odpierało jednak zarzuty i informowało, że starosta miał podstawy do tego, aby aneksów nie podpisać. W wyniku dokonanej analizy arkuszy organizacyjnych i aneksów do arkuszy organizacji na rok szkolny 2017/2018 stwierdzono bowiem nieprawidłowości.

- W trzech szkołach brak jest jednej z wymaganych opinii zakładowych organizacji związkowych, o których mowa w rozporządzeniu z dnia 17 marca 2017 roku Ministra Edukacji Narodowej w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli (Dz. U. z 2017 r. poz. 649). Mimo to, aneksy zostały zatwierdzone przez Organ Prowadzący i wdrożone do realizacji. A w jednej placówce z uwagi na brak opinii zakładowych organizacji związkowych, o których mowa w rozporządzeniu z dnia 17 marca 2017 roku Ministra Edukacji Narodowej w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli (Dz. U. z 2017 r. poz. 649) nie zostały zatwierdzone przez Organ Prowadzący aneksy od numeru 3 do 8. Ponadto w ww. aneksach naruszono zapisy art. 35 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 roku Karta Nauczyciela dotyczące przydziału godzin ponadwymiarowych nauczycielom szkoły. W związku z powyższym do ww. placówki została skierowana kontrola - informował Jacek Saramonowicz, dyrektor Wydziału Zarządu, Rozwoju i Promocji Powiatu Starostwa Powiatowego w Kutnie.

Skarga trafiła do Komisji Rewizyjnej [w składzie: Marek Drabik - przewodniczący, Wojciech Mirosław Ziółkowski, Robert Fabijański, Konrad Kłopotowski, Zbigniew Filipiak - przyp. red.]. Ta uznała ją za bezzasadną z uwagi na to, że:

- Aneksy do arkusza organizacyjnego w Zespole Szkół nr 1 w Kutnie wpłynęły do Starostwa Powiatowego w Kutnie w dniach 11.09.2017 i 18.09.2017 r. Aneksy wbrew art. 110 ust. 2 i 5 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 roku - Prawo oświatowe, zostały opracowane przez dyrektora szkoły bez zasięgnięcia opinii zakładowych organizacji związkowych. Wówczas odpowiedzialnym za dalsze działanie związane z zatwierdzeniem arkusza organizacyjnego był sam skarżący - czytamy w uzasadnieniu wydanym przez Komisję Rewizyjną.

[Art. 110. ust. 2. Arkusz organizacji szkoły i przedszkola opracowuje dyrektor szkoły i przedszkola, uwzględniając przepisy wydane na podstawie art. 47 ust. 1 pkt 3, po zasięgnięciu opinii zakładowych organizacji związkowych będących jednostkami organizacyjnymi organizacji związkowych reprezentatywnych w rozumieniu ustawy o Radzie Dialogu Społecznego albo jednostkami organizacyjnymi organizacji związkowych wchodzących w skład organizacji związkowych reprezentatywnych w rozumieniu ustawy o Radzie Dialogu Społecznego, zrzeszających nauczycieli.
Art. 110. ust. 5. W przypadku wprowadzenia do dnia 30 września zmian do zatwierdzonego arkusza organizacji szkoły i przedszkola, ust. 2 i 3 stosuje się odpowiednio. - przyp. red.]

Dalej czytamy, że aneksy do arkusza zgodnie z postanowieniem art. 110 ust. 3 i 5 w/w ustawy zostały przekazane do Łódzkiego Kuratora Oświaty w celu zaopiniowania - ich przekazanie miało miejsce 19. września. Z kolei zaopiniowane dokumenty wróciły do starostwa 2 października, tj. nie tylko po dniu odwołania skarżącego, ale i po dniu 30 września 2017 r.

[Art. 110. ust. 3. 3. Arkusz organizacji szkoły i przedszkola zatwierdza organ prowadzący, po zasięgnięciu opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny. - przyp. red.]

- Wobec okoliczności, iż zgodnie ze wzmiankowanym art. 110 ust. 3 i 5 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 roku - Prawo oświatowe, aneksy do arkusza organizacyjnego zatwierdza organ prowadzący, ale po uprzednim zasięgnięciu opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny (a takowe opinie - o czym mowa wyżej - wpłynęły w dniu 12 października 2017 r.), nie może być uznany za uzasadniony zarzut skarżącego, braku zatwierdzenia zmian do arkusza do dnia 30 września 2017 r. - czytamy w uzasadnieniu.

Kolejnym krokiem jest głosowanie radnych podczas najbliższej Sesji Rady Powiatu, która odbędzie się 20 grudnia.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (12)
  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Władysława

    Pan Krzysztof Debich, Starosta Kutnowski powinien jechać do Torunia w celu podreperowania sobie zdrowia.

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    Antek powiat

    Kształt nowej rady powiatu będzie dużym zaskoczeniem a napewno dla platformy obywatelskiej która sama się kompromituje. Jak by nie było odwołania nie byłoby zapewne skargi. A ludzie wszystko widza...

  • 4 lata temu | ocena +5 / -5

    Nikifor

    Zobaczymy kto w wyborach co komu pokaże, żeby czasem Debich się nie dziwił jak nie wejdzie do rady powiatu. Będzie kinder niespodzianka.

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    Prawdziwek

    Pamiętam te plakaty z grzybami

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    jacus

    Stołki to Debich obsadził swoim misiewiczami od Sarmonowicza począwszy

  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    AM

    Koniecznie musi reaktywować GAMS

  • 4 lata temu | ocena +9 / -9

    Janek

    a kogo to obchodzi że mu zabrali stołek . Inni pracują i mają mniej i jakoś muszą życ. Prawda jest taka że Po kutnowskie przez te afery z notablami straciła i nikt im juz nie uwierzy. Ja napewno nie zagłosuje na nich ani moja rodzina. Dosyc jzu ustawiania się na stołkach za podatników kase. A tak było każdy z nich mial posadke lub ma w powiecie

  • 4 lata temu | ocena +13 / -13

    Ja

    Gierula spadaj na kamczatke i zrob foto relacje nygusie jeden koniec dłubania w nosie do roboty

  • 4 lata temu | ocena +10 / -10

    Rolson kurt

    Wygrała matematyka w radzie powiatu a tacy byli pewni a tu już pozamiatane. Wziasc sie do roboty a nie politykowaniem

  • 4 lata temu | ocena +10 / -10

    Edek

    Nie ma powrotu. Skończyło się eldorado . Do roboty, do roboty

  • 4 lata temu | ocena +12 / -12

    Robert

    Napiszę tak. Nie jestem zwolennikiem starosty Debicha ale to czepianie się Gieruli z powodu - co gołym okiem widać - urażonej ambicji jest bardzo słabe. Ten człowiek nigdy nie wzbudzał szcunku ani u mnie ani u moich znajomych. Bufon i tyle. Wszystko pod publiczkę.

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    kk

    Prowadzi ślepy kulawego, żeby głuchy mógł oskarżyć ślepego.