- Główna obawa uczniów to, że nie potrafią powiedzieć po francusku czegoś, co akurat będą chcieli wyrazić. To przecież tylko uczniowie gimnazjum, z dwiema godzinami języka w tygodniu, z ciągle za małymi szansami na mówienie, komunikację. A przecież wystarczy bardzo chcieć się porozumieć, używać prostych słów, zapytać - mówi Grażyna Mojsiej, realizatorka projektu w Gimnazjum nr 1 i nauczycielka francuskiego.
Dénis jest mistrzem w nawiązywaniu komunikacji – to prawdziwy ekspert pedagogiczny. Zapamiętywanie słówek po jego lekcji przychodzi łatwiej.
Tym razem, tuż przed świętami, w lekcjach z panem Gerard uczestniczyła klasa Id oraz grupa z klasy IIIc.
- Francuski dla wielu uczniów stał się ważny choćby dlatego, że w maju planujemy wycieczkę do Francji. To dodatkowy bodziec – dodaje.
Po zajęciach w szkole, Dénis Gérard w towarzystwie dyrektorów gimnazjów, gdzie uczy się języka francuskiego, spotkał się z wiceprezydentem Zbigniewem Wdowiakiem.